Taniec nie zna również stereotypów. Ta idea przyświecała tancerzom, występującym w czwartek na deskach Muszli.
Taniec nie zna granic i stereotypów. Ta idea przyświecała tancerzom, występującym w czwartek na deskach Muszli. Niezwykły pokaz był mieszanką stylów streetdance, hip-hop oraz breakdance. Młodzież przygotowywała się do występu od soboty, a nad wszystkim czuwał dwunarodowy zespół trenerski. - Projekt uważam za niezwykle udany – mówi Przemek, trener, znany tez jako b-boy OldSchool - Uczestnicy się bardzo zintegrowali. Zobaczyli, że poprzez wspólny cel zanikają wszystkie podziały i uprzedzenia – dodaje.
W projekcie udział wzięło 15 osób w tym pięć z Niemiec. Prócz warsztatów tanecznych, uczestniczy poznawali zabytki oraz historię Lublina. Każda z grup przygotowywała również, swój wieczór narodowy.
Projekt został zorganizowany przez Fundację Nowy Staw, a sfinansowany został ze środków Polsko – Niemieckiej Współpracy Młodzieży.