*
Zdrowie – Jedni noszą przy sobie karty informujące o chęci oddania swoich organów, inni rysują to na skórze Dodane 2009-01-18 16.20 , komentarzy 24

Tatuaż, który ratuje życie

Jeśli zgadzasz się na przeszczep organów, wytatuuj sobie na ramieniu znak nieskończoności. W Lublinie można to zrobić za sto złotych. Transplantolodzy nie do końca popierają tę inicjatywę.

– Zgłaszają się do nas osoby, które chcą mieć znak nieskończoności na ramieniu – mówi Daniel Melaniuk z ze studia tatuażu Slayer Tatoo. – Wykonanie takiego znaku kosztuje 100 złotych.

Pomysł na tatuaż powstał w środowisku artystów z Gdańska.

– Miał być połączeniem formy artystycznej i wyrażenia swojej woli – mówi dr Łukasz Balwicki, koordynator projektu dawca.pl. Portal dawca.pl pomaga zapoznać się z tematyką oddawania organów, krwi czy szpiku kostnego. Każdy użytkownik może również wyrobić sobie specjalną kartę, która oznacza, że zgadza się na oddanie organów. Inaczej jest z tatuażem, który nie jest w jakikolwiek sposób ujęty w prawie. Oznacza to, że jeżeli mamy taki tatuaż, to w przypadku naszej śmierci nie będzie to oznaczało automatycznie akceptacji na oddanie organów. – Nie promujemy tej formy, ponieważ uważamy, że nie jest odpowiednia dla wszystkich. Kartę może wyrobić każdy, z tatuażem jest już inaczej. To właściwie rzecz dla wybranych, jednak nie dyskredytujemy tej formy – mówi Balwicki.

Taki tatuaż zrobił sobie dwa lata temu Łukasz Bednarz.


Zdjęcie jego ramienia można znaleźć na forum motocyklowym. – Jestem zwolennikiem tej akcji. Myślę, że to, że mam ten tatuaż i ludzie go widzą, jest jakimś przyczynkiem do dyskusji. Chętnie opowiadam o idei oddawania organów przez to, że właśnie mam taki znak na ramieniu – mówi Bednarz, wykładowca z Krakowa.

Jarosław Czerwiński z Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji jest sceptycznie nastawiony do idei tatuażu.

– Według mnie to złe narzędzie. Po co się okaleczać, przecież jest dużo innych form przekazania informacji o gotowości oddania organów. Poza tym osoba, która zrobiła sobie jakikolwiek tatuaż i tak przez 6 miesięcy nie może oddać organów – mówi Czerwiński.

Podobnego zdania jest ks. Mieczysław Puzewicz, rzecznik lubelskiego arcybiskupa, który rozpoczął akcję dot. oddawania organów.

– Rozprowadziliśmy 60 tys. wniosków o karty informujące dotyczące chęci oddania swoich organów – mówi ks. Puzewicz. – W większości brali je ludzie młodzi. Niektórzy z nich od nas dowiadywali się o takiej możliwości, często pytali o szczegóły. Jeżeli chodzi o tatuaż to uważam, że jest wiele innych form i szkoda, żeby sprowadzać tak ważną rzecz akurat do znaku na skórze.

X

Miejsce
w rankingu
Janek Taraszkiewicz

Pracuję jako: wydawca, dziennikarz, tłumacz, DJ. Prywatnie pasjonują mnie: oryginalne podróże, do tej pory mi. in. Bośnia i Hercegowina, Serbia, Brazylia, Egipt, Izrael, Francja. Interesuję się także historią XX wieku. Muzyka jest nieodłączną częścią mojego życia, nie podlega więc rubryce "zainteresowania" :). Najczęściej słucham "muzyki świata", nu-jazzu i dobrej elektroniki. Lubię kino, książki, komiksy, ostre jedzenie i sporty wodne.

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

Bazia Bazia
. 2009-01-18 16.56

a nie lepiej,prościej i bezpieczniej mieć w dokumentach specjalny papierek ze zgodą na pobieranie organów w razie śmierci? dzizes ludzie... idźcie chociaż by do RCK w Lublinie i tam się dowiecie wszystkiego.

jaga Gość
~jaga
:) 2010-02-04 15.58

ten znak miał byc na lewym ramieniu a nie na prawym kapa hehe:P

hahaha12345 Gość
~hahaha12345
:) 2010-02-14 22.18

lepiej ten papierek sobie wytatuowac.... bo mozna zmoczyc przez przypadek :D:D

Korath Korath
... 2010-02-16 22.35

Cóż za kulturalna dyskusja na wysokim poziomie. I te argumenty przedmówcy. Witamy wszystkich niezalogowanych użytkowników.

_red_ _red_
Kolejny powód/dowód 2010-02-16 22.45

na to że nie zalogowani nie powinni mieć możliwości komentowania.

tatka Gość
~tatka
tatka 2010-02-19 14.57

a ja właśnie wybieram się na zrobienie podobnego tatuażu. Biorę przykład z Łukasza Bednarza

krzywy Gość
~krzywy
krzywy 2010-04-20 20.32

ale dno

michu Gość
~michu
michu 2010-07-07 16.36

Witam
Podobnie jak tatka w niedalekim czasie też zamierzam sobie zrobić taki tatuaż. I proszę mi tu nie mówić o papierkach bo tak naprawde to nic nie trzeba mieć żeby można było od nas pobrać jakiś narząd.

Ustawa z dnia 1 lipca 2005 r.o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów (Dz. U. Nr 169, poz. 1411):
Art. 5.
1. Pobrania komórek, tkanek lub narządów ze zwłok ludzkich w celu ich przeszczepienia można dokonać, jeżeli osoba zmarła nie wyraziła za życia sprzeciwu.

Swoją drogą taki tatuaż fajna sprawa, w Toruniu jest studio które ten tatuaż robi za free.

Konto_usunięte Konto_usunięte
Tatuaż? 2010-07-07 16.43

Ludzie z wiekiem stają się mądrzejsi (lub głupieją, jak kto woli). Ludzie pod wpływem innych ludzi zmieniają zdanie. To co dla nich dzisiaj było oczywiste, jutro nie ma prawa istnieć w ich umyśle.
Co więc wtedy, gdy zmienimy zdanie odnośnie przeszczepów? Papier można podrzeć. Tatuażu tak łatwo nie da się usunąć.

Paulina Gość
~Paulina
ósemka 2010-08-12 15.11

sama zamierzam taki mieć ale oprócz tego tatuażu będę miała to oświadczenie woli :) piszę ;będę miała ponieważ jestem jeszcze niepełnoletnia więc czekam do 8nastki

Zastanawiacz Gość
~Zastanawiacz
mysl 2010-11-09 17.50

ja się szczerze zastanawiam czy lekarze uznają ten tatuaż jako zgodę na pobranie organów.moim zdaniem to świetny pomysł bo przeciez sa sytuacje gdy nie targamy ze sobą dokumentów a moze sie cos przytrafic...taki tatuaż jest z nami zawsze i wszędzie.

dawca krwi i szpiku Gość
~dawca krwi i szpiku
Tatuaż ?? 2010-11-18 13.46

Dla mnie to dobry pomysł z tym tatuażem, tylko że nie chcę się "dziargać" , czy jeżeli zrobię sobie taki tatuaż w innym niejscu, np. "pod sercem" czy ktoś zwróci na to uwagę ?
Co do papierków to zastanwómy się ile osób w społeczeństwie nie nosi ze sobą dowodu osobistego a co dopiero mieli by jeszcze zwracać uwagę na kartę dawcy narządów

GameBoyC Gość
~GameBoyC
Haha 2010-11-18 16.59

Widze że ktoś słuchał dzisiaj audycji "Wszystkie pytania świata" :D Zgadzam się z dwoma ostatnimi komentarzami, dokumenty nie zawsze nosi się ze sobą i pomysł z Radia Zet co do miejsca(klatka piersiowa lub odrobine poniżej) wydaję mi się o wiele lepszy.Pozdrawiam

Porcelanowa Gość
~Porcelanowa
free 2011-04-27 18.19

:Michu który dokładnie to salon?

. Gość
~.
inne miejsce 2011-05-13 23.37

chcialabym sobie wytatuować ten znak na lewym nadgarstku, czy też będzie się zaliczać ?

Pozdrawiam

Daria Gość
~Daria
każdy ma prawo wyrażać się jak chce 2011-05-26 22.46

myślę że jeśli lekarz zwróci wogóle na to uwagę to dobrze żeby był w miejscu widocznym dla niego, klatka piersiowa lub właśnie nadgarstek, może go zobaczyc np sprawdzając puls, ja mam kartę potwierdzającą wolę i noszę ją w portfelu ale i tak jeszcze w przyszłym miesiącu idę sobie wytatuować znak nieskończoności na nadgarstku. To jest dla mnie ważne i osobiste i nie obchodzi mnie co o tym sądzą zacofani ludzie nieakceptujący sztuki tatuażu. pozdr

∞ Gość
~∞
Tatuaż 2011-06-07 00.26

Zgadzam sie z przedmówcami. Ja rówienż posiadam ów zgodę i także uważam, że miejsce tatuażu ma wielkie znaczenie, poniważ przy prowadzeniu masażu serca czy defibrylacji lekarz widzi znak i w chwili stwierdzenia zgonu CUN może natychmiast poprać najważniejsze organy. Myślę, że idea tatuażu jest dobrym pomysłem bo lekarz nie musi przeszukiwać denata w celu poszukiwania portwela i tracic cennego czasu, bo jak wiadomo w chwili pobierania niektórych organów liczy się przede wsztskim czas. Dobrym przykladem jest ofiara wypadku komunikacyjnego którym często są motocykliści gdzie większosci przypadków śmierć jest wynikiem poważnego urazu mózgu więc serce,wątroba czy nerki są sparwne i taki znak daje sygnał dla transplantologa by szukać zgodnego biorcy a nie wertować baze danych... Poza Tym Tatuaż na lewej piersi kobiety wygląda super tak samo jak na piersi faceta także jestem 110% za tatuażem i powinni uczyć tego w szkolach medycznych, że jeśli ktoś ma taki tatuaż to wyraża zgode...

Pozdrawiam

laleczka515 Gość
~laleczka515
HELP 2011-07-24 00.40

co oznacza tatuaż nieskończoności na lewym nadgarstku

Maja Gość
~Maja
jestem za 2011-09-08 12.03

Dajmy na to umierasz nagle w wypadku, reanimują Cię i widzą, że masz wytatuowany ten znak na dawcę organów.. a tak po śmierci bawić się w szukanie papierów, dzwonienie po urzędach i dowiadywanie się czy można pobrać narządy.. dla mnie to jest świetne rozwiązanie z tym tatuażem. Przecież liczy się każda chwila aby po śmierci narządy były wciąż zdatne do przeszczepienia! W Toruniu jest salon, gdzie wykonują go bezpłatnie.

wittowa@gmail.com Gość
~wittowa@gmail.com
czy ktos wie gdzie jest ten salon w toruniu 2012-01-22 21.53

ktory robi te tatoo za free?? jak by co proszę o kontakt na maila.

rd13 Gość
~rd13
paierek 2012-07-09 00.47

papierek powinien byc dla tych , ktorzy nie chca byc dawcami ,jak chce byc dawca nie powinienem nic robic , jak beda potrzebowac niech biora wszystko mi po drugiej nie bedzie potrzebne...

ineska Gość
~ineska
tatoo 2012-08-12 14.55

a ja mam ochote sobie zrobic takie tatoo ale na nadgarstku i pod spodem grupe krwi:)

juch. Gość
~juch.
tatuaze 2013-09-19 22.11

Na lewym nadgarsku mam grupe krwi a na prawym symbol nieskonczonosci. Jesli nie mam owego symbolu na lewym ramieniu to znaczy ze nie jestem dawca organow? Czy ktos sie orientuje?

nie twoja sprawa Gość
~nie twoja sprawa
elo 2013-11-14 16.41

eeee ja bym sobie zrobił taki tatuaż bo to całkiem dobry pomysł, tylko co do miejsca się nie zgadzam ponieważ nie każdy chce mieć go na ramieniu.

Dodaj swój komentarz: