*
Dodane 2010-10-14 09.45 , komentarzy 5

Praca w Wojsku Polskim: Sprawdź zarobki w wojsku

Pewna praca i atrakcyjna pensja - to skłoniło mnie do tego, abym starał się o przyjęcie do wojska jako żołnierz zawodowy - mówi Paweł Wicher ze Świdnicy.

Wczoraj, dochodzi 11.30. Na terenie 5. Lubuskiego Pułku Artylerii w Sulechowie cisza. W sali kinowej trzech kandydatów rozwiązuje test psychologiczny. - Chcą pracować jako szeregowi zawodowi - informuje kpt. Sławomir Kaczmarczyk, szef sekcji wychowawczej 5. LPA w Sulechowie.

Po testach sprawnościowych psycholog sprawdzi, czy nadają się do pracy w wojsku. - Muszą się wykazywać niskim poziomem lęku oraz posiadać umiejętność radzenia sobie w bardzo trudnych sytuacjach - wymienia pożądane cechy żołnierza psycholog wojskowy Elżbieta Kaczmar.

A jest się o co starać. - Pierwsza pensja szeregowego zawodowego wyniesie ok. 2,6 tys. zł na rękę - informuje ppłk. Grzegorz Dyrka, komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień w Zielonej Górze.

W tym jest 600 zł dodatku mieszkaniowego, bo armia musi zapewnić cztery kąty każdemu żołnierzowi zawodowemu. Do tego raz w roku otrzyma „trzynastkę”. - I to są główne powody, dla jakich wstąpiłem do armii - mówi jeden z ochotników przyjętych już do służby w Sulechowie.

Służba w wojsku stała się atrakcyjna. - Wiele osób rzuca dotychczasową zajęcia i zakłada mundur - przyznaje ppłk Dyrka.

Tak jest w przypadku Pawła Wichra z podzielonogórskiej Świdnicy. - Mam pracę, ale wolę stabilniejszą w wojsku - przyznaje. Wczoraj składał papiery w WKU w Zielonej Górze. Wkrótce pojedzie do jednostki na psychotesty. - Nie boję się. Byłem już w wojsku, ale wtedy nie chciałem w nim zostać - mówi P. Wicher.

Armia zachęca możliwościami zdobycia nowych umiejętności, które mogą przydać się również w cywilu. - Można za darmo zrobić prawo jazdy na ciężarówki, zdobyć uprawnienia nurka, ratownika medycznego oraz do obsługi sprzętu inżynieryjnego i łączności - wymienia ppłk Dyrka. Szeregowi zawodowi mają też szanse wyjazdu na misje zagraniczne.

To wszystko powoduje, że w jednostkach kończą się już wolne miejsca. 4. pułk przeciwlotniczy w Czerwieńsku ma jeszcze wolnych tylko 12 etatów. W sulechowskiej jednostce zostało tylko 10. Niemal setkę przyjęto w ciągu ostatnich kilku tygodni. Najwięcej, bo 50 miejsc czeka jeszcze w 17. Wielkopolskiej Brygadzie Zmechanizowanej w Międzyrzeczu. W sumie mundur w tym roku założy kilkaset osób. Limit wyczerpano zaledwie w kilka tygodni.

Forma służby zawodowej podoba się również wojskowym. - To jest jak normalna praca. Wojskowy musi dbać o swoje obowiązki, bo w przeciwnym wypadku ją straci - mówi kpt. Kaczmarczyk.

 



źródło: Praca w wojsku. Armia kusi pensją 2,6 tys. zł na rękę [ Gazeta Lubuska]

X

Miejsce
w rankingu

Komentarze

roxio roxio
promocja wojska 2010-10-14 10.48

promocja wojska; wszystko na pokaz, a w Lubelskiej jednostce ? etatów jak nie było tak nie ma.

żona byłego zawodowego Gość
~żona byłego zawodowego
ciekawe 2010-10-14 14.52

od kiedy szeregowy zarabia ponad 2 tys

viktor Gość
~viktor
brawo!!!! bzdury!!! 2010-12-03 11.36

skąd te pieniadze!?!! chyba pan pułkownik mówi o nagrodach jakie dostaje! 6lat w wojsku robie i nie widziałem takich pieniędzy u siebie a tym bardziej nie widze kasy za mieszkanie! BZDURY BZDURY zanim pójdziecie do wojska dokładnie zapoznajcie sie z tym co chcecie zrobić ale pytajcie ludzi którzy tam pracuja a nie reklam i panów pułkowników co grzeją tyłki za biurkiem! pozdro

Rafko Gość
~Rafko
Cywil 2011-09-08 08.00

Gdzie są wolne etaty???aktualne........

B Gość
~B
Praca 2013-05-26 13.36

Panie autorze artykułu w wojsku w mundurze się nie pracuję!!!!!!! Tylko służy. W tekście słów przysięgi wojskowej nie ma "wiernie pracować" tylko "wiernie służyć".

Dodaj swój komentarz: