*
Zniszczony sprzęt, a nawet przeterminowaną żywność znalazł w tym tygodniu sanepid w stołówkach lubelskich szkół i przedszkoli Dodane 2010-11-19 19.15 , komentarzy 15

Sanepid skontrolowal stołówki w szkołach i przedszkolach. Komu wlepił mandat?

Sanepid sprawdził czy dzieci w Lublinie jedzą dania z czystej kuchni, w czystych stołówkach. Mandaty dostały dwa przedszkola i trzy szkoły.

Lubelski sanepid sprawdzał, w jakich warunkach powstają posiłki dla dzieci i w jakich warunkach dzieci je jedzą.

– Byliśmy w pięciu szkołach i w jedenastu przedszkolach, a kolejne stołówki skontrolujemy w przyszłym tygodniu – mówi Barbara Sawa-Wojtanowicz z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

W większości przypadków inspektorzy nie mieli żadnych zastrzeżeń. Ale mandaty też były.

– Dostały je dwa z kontrolowanych przedszkoli. – Inspektorzy zobaczyli, że jest zły stan sanitarny stołówek, między innymi nie było środków do dezynfekcji rąk, blatów i podłóg. Niewłaściwie i niehigienicznie przygotowywano tam dania – wylicza Sawa-Wojtanowicz.

Inspektorzy zobaczyli, że pracownicy stołówek przygotowują dania z przeterminowanych produktów, mają sprzęty w złym stanie technicznym i nie mają ważnej dokumentacji lekarskiej.

Sanepid sprawdził też, co jedzą uczniowie lubelskich podstawówek, gimnazjów i szkół średnich.

– W trzech z pięciu skontrolowanych stołówek szkolnych było źle. Nie dezynfekowano jajek, źle wstępnie obrabiano warzywa i mięso. Pracownicy kuchni korzystali z poobijanych garnków – wyliczają inspektorzy, co ich zaniepokoiło w kontrolowanych placówkach.

Po podsumowaniu tygodniowej akcji sanepid uznał, że najgorzej było w Przedszkolu nr 2 przy ul. Lawinowej w Lublinie.


– Stołówka była w rażąco złym stanie sanitarnym – przyznaje Barbara Sawa-Wojtanowicz.

Dyrekcja niechętnie komentuje wynik tej kontroli. – Nie twierdzę, że jest idealnie, ale jestem tym zaskoczona – mówi Wioletta Smolak, dyrektor przedszkola. – Nigdy nie mieliśmy żadnych zatruć, ale wszystkie uchybienia będą poprawione – dodaje.

Nie tylko lubelski sanepid zagląda do talerzy najmłodszym. Powiatowe Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne z innych części Lubelszczyzny również kontrolują stołówki, zgodnie z własnymi harmonogramami pracy.

– Sprawdzamy to na bieżąco – zapewnia Jolanta Rutkowska-Janusz, dyrektor PSSE w Lubartowie. – Tego typu kontrole są przeprowadzane przez cały rok – potwierdza Stanisław Jaślikowski, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Zamościu.

– W tego typu stołówkach na naszym terenie sytuacja jest na ogół dobra. Mandaty zdarzają się kilka razy do roku – dodaje.



Gdzie było źle?

Przedszkole nr 2, ul. Lawinowa 7 * Przedszkole nr 26 przy Rynku 12 * I LO, Al. Racławickie 26 * Szkoła Podstawowa nr 25, ul. Sieroca 17 * Przedszkole nr 34, ul. Motorowa 10 * Przedszkole nr 42, ul. Przyjaźni 3 * ZS nr 10, ul. Biedronki 13.

Gdzie było dobrze?

Przedszkole nr 65, ul. Langiewicza 3a * Przedszkole nr 72, ul. Różana 9 * Przedszkole nr 73, ul. Uśmiechu 5 * Przedszkole nr 77, ul. Radości 8 * Przedszkole nr 79, ul. Gościnna 19 * Przedszkole Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego, ul. Sudecka 49/53 * Prywatne Przedszkole „Miś”, ul. Kozubszczyzna 92 * Szkoła Podstawowa nr 28, ul. Radości 13 * Szkoła Podstawowa ul. Prawiedniki 165

Masz wątpliwość? Dzwoń!

Wystarczy zadzwonić do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie i zgłosić swoje uwagi na temat stołówki w której je Twoje dziecko Tel. 81 532 48 50 w dni powszednie między godz. 7.30 a 15.00.

Autor tekstu: Izabela Izdebska

X

Miejsce
w rankingu
Marta Ćwik-Hetman

Jestem redaktorem online i community managerem. Moją pasją są koncerty rockowe, podróże i ekologia. Dawajcie mi śmiało znać o wszystkim co was niepokoi lub cieszy. Czekam na e-maile, telefony oraz wiadomości na gg i skype. Pozdrawiam!

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

muza muza
dobrze, że kontrolują 2010-11-19 18.55

Biedne dzieciaczki! Dobrze, że sanepid kontroluje;)

df Gość
~df
skontrolować barek na kul 2010-11-19 19.20

jak tam poprzepalają to czuć w norwidianum

Leszek Mikrut Leszek Mikrut
Żywienie 2010-11-19 19.33

tzw. "zbiorowe" (pewnie to stara nomenklatura) zawsze powinno być pod lupą, a to dla dzieciaków - pod szczególną...

el Gość
~el
yyy 2010-11-19 19.43

kto to w ogole pisal;/ ? dlaczego nie wymieniliscie wszysstkich szkol kore dostaly mandaty...

hiero2 hiero2
Dobrze, ale czy aby na pewno? 2010-11-19 19.58

Niby dobrze, że Sanepid kontroluje. Za to z doświadczenia wiem, że różnie takie kontrole wypadają. Na papierze inaczej, a inaczej w "realu".

pelo Gość
~pelo
no dość 2010-11-19 21.22

" Prywatne Przedszkole „Miś”, ul. Kozubszczyzna 92". Świetny dziennikach . Gdzie w Lublinie znalazłeś człowieku taką ulicę???

Fotonews Fotonews
wpisz w google to sie dowiesz... 2010-11-19 21.40

ul. Kozubszczyzna...

Konto_usunięte Konto_usunięte
Spokojnie "pelo" 2010-11-19 21.44

Są dwa przedszkola "Miś". Jedno na ul. Sekutowicza 33
http://przedszkole-mis.lublin.pl/
Drugie natomiast w gminie Konopnica, Kozubszczyzna 92
http://prywatneprzedszkolemiskozubszczyzna.szkolnictwa.pl/

Audi Gość
~Audi
Wielka Bzdura!!!!!! 2010-11-19 23.30

Może w końcu ktoś by się zainteresował zachowaniem osób kontrolujących w stosunku do ludzi pracujących w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Podobno Sanepid jest po to aby pomagać a nie straszyć. W wielu przypadkach niestety się to nie sprawdza. A Przedszkole na ul Lawinowej jest ok. Wiem bo znam tą placówkę. Najlepsze jest to że tam gdzie jest naprawdę koszmarnie to kontrole wypadają świetnie - Obłuda.

Ojciec przedszkolaków Gość
~Ojciec przedszkolaków
Porażka Sanepidu!!! 2010-11-25 20.45

Moje dzieci chodzą do przedszkola na Rynku i powiem wam jedno - kuchnia znakomita, domowa. Sanepid czepia się, że za mało blatów, stref i co tam wymyśli... ble ble ble. Brednie złośliwych ludzi. Rodzicom się podoba, a to oni powinni decydować.

Ojciec przedszkolakow absolwentów Gość
~Ojciec przedszkolakow absolwentów
Sanepid się czepia!!! 2010-12-30 17.56

Uważam, że Sanepid się czepia szczegółów, które nie mają istotnego znaczenia w żywieniu zbiorowym.Popieram mojego przedmówcę - obiady w przedszkolu na Rynku są znakomite, smaczne i bardzo urozmaicone w czym zasługa szefowej kuchni. Miałem kiedyś okazję spróbować tych dań kilka lat temu z okazji wigilijnego poczęstunku dla dzieci i zaproszonych przedstawicieli rodziców. Naprawdę czułem się jak na wigilii w domu. Wiem, że warunki na kuchni w tym przedszkolu są trudne (małe pomieszczenie i skromne zaplecze) ale dzięki kameralności łatwiej jest przygotowywać smaczne i wyszukane potrawy domowe. Proszę o komentarz osoby, które mają dzieci w przedszkolu, w którym jest katering. To, że go nie ma w omawianym jest na pewno zasługą Pani Dyrektor. Smacznego dzieciaki. A tak na marginesie - proszę sięgnąć pamięcią wstecz, czy były kiedyś jakieś zatrucia pokarmowe wśród dzieci w tym przedszkolu!? Jak moje dzieci chodziły do niego to nie pamiętam takiego przypadku i nie słyszałem o innych.

troskliwy ojciec Gość
~troskliwy ojciec
bzdury sanepidu 2010-12-30 19.18

sadze,że przedszkole nr 26 jest dobrą placówka. Do tego przedszkola chodziły moje córki a teraz także wnuczki. Powiem Wam jedno: jedzenie jest świeże,ciepłe, smaczne a co najważniejsze robione na miejscu a nie żaden katering. Posiłki są zróżnicowane i dostosowane go gustów milusińskich;) Myślę,że sanepid przyczepił się za warunki a nie za jakość usług. Gdy by placówka otrzymała więcej środków to zapewne sanepid nie miał by powodów do tego,by się czepiać o nieistotne szczegóły.

czekam Gość
~czekam
pomoc 2011-09-28 21.13

mam pytanie czy prowadzali by państwo swoje dzieci do takiego przedszkola gdzie posiłki są zsyłane z góry te czego dzieci nie zjadły na kuchnie i wydano polecenie kucharce przechować to na następny dzień i zrobić coś żeby nie było to wyrzucone , a co jeśli by dowiedzieli się państwo o tym że produkty z piątku na poniedziałek zostały zostawione i w poniedziałek podane dzieciom . A jeśli dziecko skarży się na ból brzuszka to jest tłumaczone że to w domu przez Weekend się zatruło . Co państwo myślą o tym czy tu w tym przypadku powinien być poinformowany sanepid ?
czekam na odpowiedzi...........

czekam Gość
~czekam
pomoc 2011-09-28 21.17

mam pytanie czy prowadzali by państwo swoje dzieci do takiego przedszkola gdzie posiłki są zsyłane z góry te czego dzieci nie zjadły na kuchnie i wydano polecenie kucharce przechować to na następny dzień i zrobić coś żeby nie było to wyrzucone , a co jeśli by dowiedzieli się państwo o tym że produkty z piątku na poniedziałek zostały zostawione i w poniedziałek podane dzieciom . A jeśli dziecko skarży się na ból brzuszka to jest tłumaczone że to w domu przez Weekend się zatruło . Co państwo myślą o tym czy tu w tym przypadku powinien być poinformowany sanepid ?
czekam na odpowiedzi...........

gosc Gość
~gosc
zatrucie. 2013-06-08 08.42

mam problem,nie wiemgdzie mam zadzwoni,ja z moim dzieckiem,zatrulismy sie pizza,z pizzeri,ktora zamowilismy do domu,przez dwa dni lezelismy w łóżkach,myslalam ze umre. gdzie mam to zglosic,pomozcie mi,nie moge tak tego zostawic,zatrulam sie ja,i zatruje sie kto inny. pozdrawiam.

Dodaj swój komentarz: