*
Dodane 2011-04-05 09.00 , komentarzy 4

Zmiany na Poczcie Polskiej: List polecony wyślesz w spożywczym

Poczta Polska wstrzymała restrukturyzację, ale jednocześnie
szuka chętnych do prowadzenia prywatnych agencji.

Poczta Polska wstrzymała restrukturyzację, ale jednocześnie ...

Zmiany na Poczcie Polskiej: List polecon...

Autor: Dorota Awiorko-Klimek

Poczta zachęca do współpracy w lokalnych gazetkach osiedlowych. Poszukuje właścicieli kiosków, sklepów i punktów usługowych. Mogą oni świadczyć podstawowe usługi pocztowe, w zamian za stałe wynagrodzenie oraz prowizję od przychodów. Takie ogłoszenie pojawiło się m.in. na lubelskim osiedlu Nałkowskich.

– Trzeba poprawić dostępność usług, lecz na zakładanie agencji na szerszą skalę nie ma naszej zgody – mówi Zbigniew Tatara, koordynator komitetu strajkowego pocztowców. – To doprowadzi do wzrostu nasycenia rynku. Wówczas może pojawić się pretekst do likwidacji urzędów i filii pocztowych. Od początku się temu sprzeciwiamy. 

Innego zdania są władze Poczty Polskiej.

Spółka ogłosiła, że zamierza odchudzić sieć swoich placówek. Według informacji uzyskanych przez związki zawodowe, do końca 2013 roku w całym regionie mają pozostać tylko 43 urzędy. Teraz (łącznie z filiami) jest ich ok. 140. Likwidowane placówki powinny zastąpić prywatne agencje. Sprzeciwiali się temu zarówno pracownicy, jak i klienci poczty. Pod specjalnymi petycjami zebrali tysiące podpisów. Efekt? Spółka postanowiła wstrzymać zmiany i zrewidować pierwotne zamierzenia. Ostateczne decyzje mają zapaść pod koniec miesiąca.

– Poszukiwanie prywatnych agentów nie jest związane z restrukturyzacją. Nie wpłynie na ostateczną liczbę placówek, które pozostaną na rynku – zapewnia Bartłomiej Kierzkowski, regionalny rzecznik Poczty Polskiej. – Dodatkowe agencje zagęszczą naszą sieć i odciążą zbyt obciążone urzędy. Jest wolność gospodarcza. Jeśli ktoś chce świadczyć usługi pocztowe, to chcemy mu to umożliwić.

W tej chwili ponad 30 proc. placówek PP to prywatne agencje.

Spółka chce pod tym względem dorównać krajom zachodniej Europy. Tam liczba agencji stanowi nawet 90 proc. wszystkich placówek. Związkowcy z niepokojem przyglądają się działaniom firmy. Czekają na ostateczne decyzje w sprawie restrukturyzacji. Pierwotny plan zakładał, że do końca roku z Poczty Polskiej odejdzie 4900 pracowników. Według szacunków związków zawodowych, w Lubelskiem zwolnienia mogą objąć od 300 do 500 osób.


Czytaj więcej na ten temat:

X

Miejsce
w rankingu
Jakub Markiewicz

Coś ciekawego dzieje się w Twojej okolicy? Daj znać. mail: markiewicz@mmlublin.pl tel: 81 46 26 853

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

DarQAngel DarQAngel
pp 2011-04-05 09.26

Szefowie związków zgrzytają zębami bo skończy im się darmowa kaska, wyjęcie ponad prawo i władza. W agencjach nie będzie związków i będą musieli pracować tak jak i inni. Strach...

Jeśli dla szarego klienta nie będzie różnicy we właścicielu lokalu. Jestem ZA. Byle tych zakichanych związkowców darmozjadów się pozbyć.

znaczek Gość
~znaczek
Olbrzymia pocztowa budowla na Felinie 2011-04-05 09.42

I po co było budować nowy, pocztowy obiekt, kiedy władze pocztowe chcą totalnej destrukcji polskiej, pocztowej firmy z wieloletnią tradycją?

kate Gość
~kate
...... 2011-04-05 14.28

ot to się spożywczaki ucieszą ..;p

beata Gość
~beata
poczta 2011-04-05 17.42

Poczta na Felinie ty mądralo spełnia i nadal będzie spełniać swoją funkcję. Nikt tu nie chce totalnej destrukcji poczty. A ty nieuku doucz się że teraz jest wolność także na poczcie i nikt nie będzie się oglądał na staruszków , którzy stoją na poczcie po znaczek, po list czy po to aby dostać swoją emeryturę. Poczta się unowocześnia i nie będzie utrzymywać hamskich listonoszy czy 150 związkowców, którzy nic nie robią tylko biorą kasę, TO NIE PRL GDZIE WSZYSTKIM WSZYSTKO SIĘ NALEŻAŁO

Dodaj swój komentarz: