*
Zobacz, gdzie możesz sprzedać rzeczy, które nie są ci już potrzebne Dodane 2011-05-03 11.10 , komentarzy 8

Punkty skupu złomu, makulatury, surowców wtórnych i antyków w Lublinie

Jeśli przy wiosennych porządkach okazuje się, że na niektóre rzeczy brakuje już miejsca, to wcale nie znaczy, że musisz zapełniać nimi śmietniki. Stosy gazet, stare garnki, a nawet meble możesz oddać do skupu i jeszcze na tym zarobić.

Na kilogram aluminium trzeba nazbierać o...

Autor: Archiwum

Liczy się każdy kilogram. Na skup makulatury możesz zanieść gazety, zużyte notatniki, ale także foldery reklamowe, które tak często znajdujemy na naszych wycieraczkach. Równie chętnie przyjmowane są metalowe odpadki. Na złom możesz oddać nawet stare garnki czy rynny.

I wielu z nas korzysta z takiej możliwości. – Lublinianie coraz częściej segregują surowce. Nawet dzieci przychodzą do nas z makulaturą, czasami ludzie przynoszą ją w drodze do sklepu – mówi Barbara Gawlińska, właścicielka firmy Biamed. – Robi to także zdecydowanie więcej szkół, przedszkoli, bibliotek i instytucji – wylicza.

Za kilogram makulatury w skupie dostaniesz kilkadziesiąt groszy. Podobnie za złom. O wiele cenniejsze jest aluminium, ale na jeden kilogram tego surowca trzeba zebrać od 60 do ponad 80 puszek – w zależności od ich wielkości.
Na śmietnik nie musisz wyrzucać także mebli, które już ci się znudziły. Możesz oddać je do komisu, ale tutaj pieniądze otrzymasz dopiero wtedy, gdy ktoś je odkupi.

Jeśli natomiast masz w swoim mieszkaniu naprawdę stare rzeczy, a dokładniej takie, które powstały jeszcze przed 1939 r., to możesz oddać je do skupu antyków.
To wszystko to nie tylko sposoby na oszczędzanie pieniędzy i na opróżnienie domu z niepotrzebnych szpargałów. To także dbanie o środowisko. Dlatego do recyklingu tak mocno zachęcają nasi ekolodzy.

Lubelska Fundacja Ochrony Środowiska Naturalnego cały czas stara się zachęcać do oddawania surowców wtórnych do skupów. Co środa organizuje dla uczniów ze szkół warsztaty w sortowni odpadów KOM EKO, a raz na miesiąc zaprasza tam wszystkich na dzień otwarty.

– Podczas warsztatów okazuje się, że środowiska szkolne reprezentują wysoki poziom świadomości ekologicznej – mówi Marta Chruściel z fundacji. – Nawet na osiedlach widać, że pojemniki na frakcję suchą są zapełnione. Ale wystarczy się przejść po ulicach, żeby zobaczyć, że nie jest tak czysto, jak byśmy tego chcieli – dodaje.

Tu możesz sprzedać niepotrzebne rzeczy:

Surowce wtórne

Biamed, ul. Kiepury 5, tel. 81 444 98 76: skup makulatury (0,20 zł za kilogram), metali kolorowych i złomu (cena do uzgodnienia w zależności od ilości surowca)
Bogusławski Cezary, Skup Surowców Wtórnych, ul. Rapackiego 20, ul. Ponikwoda 26, tel. 694 856 102, skup makulatury (0,15–0,20 zł za kilogram), metali
kolorowych (aluminium 3,80–5,00 zł za kilogram) i złomu (złom 0,50–0,70 zł za kilogram)

PSM, Skup i Sprzedaż Surowców Wtórnych, ul. Energetyków 9, tel.: (81) 446-70-12,
skup makulatury

Obrót Surowcami Wtórnymi Urszula Wnuk, tel. 601 804 359, ul. Metalurgiczna 7, skup makulatury (od 0,20 zł za kilogram)

Borkowski. Surowce Wtórne, ul. Długa 13A, tel. 81 444 08 26, skup makulatury (0,20 zł

za kilogram), metali kolorowych (od 3,50 zł za kilogram), złomu (0,50–0,60 zł za kilogram)

Inter-Tech sp. z o.o., ul. Chemiczna 8, tel. 81 472 22 40, skup makulatury (0,20 zł za kilogram), metali kolorowych (od 3,50 zł za kilogram), złomu (0,50–0,60 zł za kilogram)

Ekozłom, ul. Inżynierska 5, tel. 501 390 305, skup złomu (0,50–0,60 zł za kilogram) i metali kolorowych (ceny zmienne)

Podajemy ceny z 21–22 kwietnia 2011 r.

Meble

Komis Meblowy, ul. Łęczyńska 51, tel. 698 345 347
Skup i sprzedaż antyków, ul. 3 Maja 16, tel. 501 841 262

Zużyty sprzęt AGD

W każdą ostatnią sobotę miesiąca można oddać taki sprzęt do kontenerów ustawionych przed dużymi supermarketami: Tesco przy ul. Orkana 3, obok marketu OBI przy ul. Chemicznej 2, Leclerc przy ul. Turystycznej i Zana, oraz przy sklepie Real, który mieści się przy ul. Chodźki 14. Punkty skupu są czynne w godz. 9–14.
Jeżeli nie mamy jak dowieźć zużytego sprzętu, można zadzwonić pod numer 081 74 55 200 i umówić się na bezpłatny odbiór.

W pozostałe dni zużyty sprzęt AGD można oddać w siedzibie KOM EKO przy ul. Metalurgicznej.

X

Miejsce
w rankingu
redakcja

Zapraszamy do kontaktu. Szczegóły dostępne są w zakładce "kontakt" na spodzie strony.

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

gracza7 gracza7
Kilka potrzebnych adresów 2011-05-03 14.19

Bardzo dobrze, że je podajecie.

gada Gość
~gada
a stłuczka szklana 2011-05-03 20.45

a gdzie można oddać (za darmo) stłuczkę szklaną ? z tego co wiem to NIGDZIE

aaaa Gość
~aaaa
a stłuczka szklana 2 2011-06-23 22.40

To zalezy ile tego masz jak coś to pisz czy to cie dalej interesuje

Gość Gość
~Gość
skup makulatury 2011-09-25 21.00

dzięki za informacje

Karola Gość
~Karola
dlaczego recykling w Polsce ma się źle? 2012-02-21 16.43

Gdyby w Polsce dbano o środowisko tak jak na Zachodzie to na każdym skrawku zieleni w Lublinie nie leżałaby sterta śmieci, nie mówiąc już o miejskim lasku (Stary Gaj). Przykry jest fakt, że ludzie nie recyklingują surowców bo im się to nie opłaca. Gdyby punkty skupu skupowały surowce po wyższych cenach i skupowały wszystko co nadaje się do przetworzenia m.in zielone butelki po piwie, (których nie chcą w sklepach nawet z paragonem- ciekawe dlaczego, czyż to nie szkło ? ), to na górce obok mojego bloku nie leżały by codziennie takie butelki w ilości 20 szt! Sami "konsumenci' zanieśli by je gdzie trzeba żeby pieniądze z ich sprzedażny przeznaczyć na kolejny zakup.

Majka Gość
~Majka
dziekuje bardzo za informacje 2012-06-23 17.40

znikniecie kontenerow na oddzielne surowce jest duzym uniedogodnieniem, dlatego szukalam konkretow gdzie teraz mozna smieci segregowac i oto sa:) dziekuje bardzo za artykul

trol Gość
~trol
Skup złomu 2012-10-15 21.07

Nie dość że są niskie ceny skupu, to jeszcze zaniżają wagę skupowanego złomu. Czy nad skupami złomu nie ma żadnej kontroli?

Pierwszy Niejedyny Sołtys Lubelski Pierwszy Niejedyny Sołtys Lubelski
Za 20 groszy od kilograma makulatury to nawet harcerzom nie opłaca się biegać po klatkach schodowych jak to "drzewiej" bywało 2012-10-15 22.19

Bo, ile taki harcerzyna może unieść, 5 kilo ? I co, za złotówke ma z tymi pięcioma kilami zap...dalać na drugi koniec miasta?
Nawet eksploatacja butów mu się nie zwróci, jakby jeszcze musiał kupić bilet autobusowy, żeby mu lżej było, to już zupełna "kicha".

Dodaj swój komentarz: