*
Oferta firmy Energia dla Firm z Warszawy wcale nie jest tak korzystna, jak obiecują jej przedstawiciele Dodane 2011-06-03 17.30 , komentarzy 186

Centrum energetyczne: Chodzą po domach, spisują umowy na dostawę prądu. Klienci czują się oszukani

Miejski rzecznik konsumentów w Lublinie i PGE wiedzą już o osobach, które pukają do mieszkań w Lublinie, przedstawiają się jako „energetyka” albo „centrum energetyczne”, a potem proszą o dokumenty i podsuwają do podpisania umowy.

Klienci czują się oszukani przez firmę o...

Autor: Bartłomiej Żurawski

Większość osób myśli, że to ktoś z zakładu energetycznego – napisała w e-mailu do naszej redakcji nasza Czytelniczka .

– Pan idzie do licznika, spisuje wynik i od razu rusza do pokoju. Tam wyciąga papiery i mówi, że podpisuje umowę na tańszy prąd. Prosi o dowód osobisty. Jak ktoś się ociąga, to zaczyna straszyć, że jak nie podpisze, to będzie płacić po nowym roku dwa razy tyle. Ludzie są zdezorientowani. Większość grzecznie podpisuje – relacjonuje.

Dotarliśmy do osób, którzy wpuścili do swoich domów przedstawicieli Centrum Energetycznego.

– Przyszło dwóch młodych ludzi z identyfikatorami i kazali pokazać fakturę za prąd. Wtedy jeden z nich wyciągnął jakieś papiery i zaczął spisywać umowę. Gdy powiedziałam, że nic nie podpiszę, natychmiast przestali być mili. Zarzucili mi, że przeze mnie zmarnowali druczek, a to przecież kosztuje – opowiada mieszkanka jednej z kamienic przy ul. Jezuickiej w Lublinie.

– Nie chcieli zostawić żadnych ulotek ani wizytówki. Pieczątki też nie mieli – dodaje jej sąsiadka.

Ci, którzy dali się namówić na podpisanie umowy, po czasie orientują się, że nie zawarli jej z lubelskim zakładem energetycznym, a ze spółką Energia dla Firm z Warszawy. W dodatku, jej oferta wcale nie jest tak korzystna, jak obiecywali przedstawiciele firmy.

– To oszczędność w granicach jednego grosza, a musimy płacić dwa rachunki. Drugi jest za usługi przesyłowe, za który obecny dostawca energii elektrycznej będzie nadal żądał opłat – mówi Lidia Baran-Ćwirta, miejski rzecznik konsumentów w Lublinie. – Być może firmy na tym skorzystają, ale na pewno nie pojedyncze gospodarstwa domowe – dodaje.

Klienta mogą też słono kosztować opóźnienia w płaceniu nowych rachunków. Jeśli firma wyśle SMS-a z przypomnieniem o należnościach – klient płaci 3 zł, jeśli firma zadzwoni – 10 zł, jeśli wyśle monit – 15 zł, a ponaglenie – 30 zł.

Ludzie, którzy dali się namówić na podpisanie umowy, coraz częściej szukają pomocy u rzecznika konsumentów.

– W ostatnich dwóch, trzech tygodniach zgłasza się jedna lub dwie osoby dziennie – przyznaje Lidia Baran-Ćwirta. Sygnały od niezadowolonych klientów docierają też do lubelskiego oddziału PGE.

Udało nam się skontaktować z tą firmą. – Osoby, które proponują produkt energetyczny na terenie Lublina są pracownikami jednej z firm partnerskich, z którymi mamy podpisaną umowę. Niedopuszczalne jest straszenie potencjalnych klientów. Prawdą jest jednak to, że ceny energii z roku na rok drożeją i myślę, że właśnie taki przekaz towarzyszy spotkaniu – informuje Marta Domańska z Energii dla Firm.

Z umowy możemy zrezygnować bez żadnych kosztów. – Klient ma prawo odstąpić od umowy w ciągu 10 dni. Należy to uczynić w formie pisemnej, wysyłając list polecony na adres firmy – doradza Lidia Baran-Ćwirta.

Spółka Energia dla Firm prawdopodobnie ma dwie siedziby: w Warszawie i Radomiu. – Na dobrą sprawę nie wiem, która jest właściwa, więc sugeruję, żeby profilaktycznie przesłać list do obu – podpowiada Baran-Ćwirta.


X

Miejsce
w rankingu
Redakcja

Zapraszamy do kontaktu. Szczegóły dostępne są w zakładce "kontakt" na spodzie strony.

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

prawnik Gość
~prawnik
Bezczelność ! 2011-06-03 18.44

Po pierwsze nic nie podpisywać, po drugie - jeśli się już podpisało to ma się prawo w ciągu dziesięciu dni odstąpić od umowy, po trzecie zapytać cwaniaków czy znane jest im pojęcie wyłudzenia i czy chcieliby mieć przyjemność poznania prokuratora rejonowego.

Lucyna24 Lucyna24
Nie wpuszczajcie tych nieuprzejmych akwizytorów! 2011-06-03 18.58

Potwierdzam, Ci dwaj panowie byli bardzo nieuprzejmi. Wróciłam do domu w trakcie wypisywania dokumentów, wpuścili ich rodzice. Gdy zaczęłam pytać dlaczego musimy to podpisać, stwierdzili, że wszyscy podpisują i trzeba spisać dokumenty, by prąd był tańszy. Że ludzie najpierw narzekają na drogie opłaty a jak jest możliwość to nie chcą skorzystać. Spytałam czy wcześniej byli u sąsiadów, odpowiedział, że już wszędzie byli. Wymijająco i na odczep się zaczęli odpowiadać na pytania, niecierpliwiąc się, że tyle razy muszą tłumaczyć. Widząc, że nie chcę by rodzice podpisali, pokazali dokumenty i dowód na potwierdzenie, że nie są oszustami.Wyszłam do sąsiada, spytać czy u niego też byli przedstawiciele.Okazało się, że nie. Panowie zaczęli się niecierpliwić, gdy zadawałam pytania, a z ich odpowiedzi wynikało, że należy dokumenty podpisać, bo wszędzie w gazetach i telewizji było o tym głośno. I że jeżeli zmienimy zdanie można w ciągu 30 dni zrezygnować z umowy. Irytacja panów zaczęła wzrastać, i chcieli jak najszybciej dokończyć wypełnianie dokumentów. Na moją uwagę, że pan odzywa się nieuprzejmie i że mam prawo domagać się odpowiedzi, pan stwierdził, że jest już późno i jest zmęczony po całym dniu pracy. Panowie wywierali presję na podpisanie tej umowy. Ich irytacja sięgnęła szczytu, gdy powiedziałam, że się zastanowimy i sami przyjdziemy podpisać umowę do siedziby spółki.Przekreślił wypełnione papiery i stwierdził, że "już na pewno pani przyjedzie do Radomia", oznajmiając że jest już za późno, bo wpisuje mnie na listę droższego abonamentu.

Ławrientij ale nie Beria Gość
~Ławrientij ale nie Beria
U mnie była młoda pani, 2011-06-03 19.48

była bardzo miła. Objaśniła o co chodzi po krótce. W życiu o nich nie słyszałem. Powiedziałem, że nie ma mowy, żebym podpisywał cokolwiek od ręki i zapytałem o to, gdzie w internecie mogę dokładniej poczytać o ich ofercie. Pani była naprawdę miła udzieliła odpowiedzi po czym sobie poszła zostawiwszy numer telefonu. Tyle.

Ja też nie lubię nachalnych akwizytorów itp. Ale czasem odnoszę wrażenie, że różne stare wiedźmy po prostu przesadzają mówiąc, że ktoś je wprost napadł i przymusił do podpisania czegoś, oszukując i będąc nieuprzejmym. Po prostu jakieś podstępy, podchody, wyższa matematyka i pranie mózgu.

Naprawdę wystarczy grzecznie zapytać o co dokładnie chodzi, kto i co chce zaoferować i nie godzić się od razu na podpisywanie żadych umów tylko zostawić sobie czas do namysłu.

Ale wiedźmy mają dużo wolnego czasu i luuubią się powykłócać nic nie wiedząc o niczym.

Lucyna24 Lucyna24
Akurat nie wystarczy grzecznie zapytać. 2011-06-03 20.50

Tak powinno być ale Ci panowie, o których mowa w artykule, nie byli mili. Byli cwani i aroganccy, gdy okazało się, że na darmo stracili czas. Nie przedstawiali oferty do namysłu, tylko twierdzili, że trzeba te dokumenty podpisać, w przeciwnym wypadku automatycznie wpisują na listę z droższym abonamentem.


akuk Gość
~akuk
Bzdury, co z tego że byli nachalni i niegrzeczni? 2011-06-03 23.15

to od razu powód żeby ich wpuszczać za próg? Bezmyślność.

Yjkjkjk Gość
~Yjkjkjk
Podejrzana sprawa 2011-06-07 13.39

Byli dziś przy Nadbystrzyckiej,chodzili po ludziach i informowali,że za dwa tygodnie znowu się pojawią.Również chodziła młoda dziewczyna,w ręku trzymała coś w rodzaju identyfikatora,aczkolwiek trudno było zorientować się czy to dokument identyfikujący ją jako pracownika danej firmy(Centrum Energetyczne).To raz.Natomiast dwa-spytana o siedzibę firmy,podała ul.Narutowicza a Panowie którzy byli tydzień temu,twierdzili,że firma mieści się na Nadbystrzyckiej.Ponownie zapytana o to dlaczego podają mylne informacje,odpowiedziała, że "w sumie to nie wiem".Trzy-przy wizycie tydzień temu (wspomnianych Panów),udało się im namówić kilka osób na podpisanie umowy,a jedna z sąsiadek skarżyła się,że niemal zagrozili dużymi konsekwencjami jeśli nie podpisze umowy.Radziłabym w tej sytuacji nie ufać bezgranicznie przedstawicielom firmy nagabującym ludzi do podpisywania umów,jak również nie wpuszczać ich do domów.

fiona65 Gość
~fiona65
Całkiem porządna firma 2011-06-08 20.01

U mnie też był młody chłopak, objaśnił wszystko (tak przy okazji - przedstawiają się Energetyczne Centrum, bo tak się faktycznie nazywają!), dał mi spokojnie czas do namysłu, zostawił namiary. I podpisałam z nimi umowę. Rzeczywiście widzę oszczędności, także nie jest to żadna ściema.

mieszkaniec lublina Gość
~mieszkaniec lublina
wczoraj 2011-06-09 13.15

Wczoraj pojawiła się akwizytorka z "centrum energetycznego", podtykając do podpisania umowę na 5 lat... z opłatą miesięczna 16 złotych. Twierdziła że to taniej niż dotychczas, bo obecnie jakieś opłaty dodatkowe to 11+5+2=18zł... ale jakoś nie powiedziała że to 18zł wyszło za 2 i pół miesiąca - nowa opłata w takim okresie wynosi 40zł! (o ile rzeczywiście zostałaby zastąpiona tak jak *obiecuje* akwizytorka). Zatem: rocznie 30zł oszczędności za tańszy prąd... oraz co najmniej 264zł dodatkowych opłat. Ponadto zgodnie z ustawą akwizytor MUSI poinformować o prawie odstąpienia w terminie 10 dni oraz zostawić wzorzec odstąpienia. Ta akwizytorka tego nie zrobiła - czyli według mnie jest to naciąganie/oszustwo. Kiedy się o to zapytałem odpowiedziała opryskliwie "jak się coś nie podoba to ja mogę umowę podrzeć". Przypominam, że jeśli akwizytor nie wypełni ustawowych obowiązków to od umowy można odstąpić w terminie do 3 miesięcy bez żadnych kar umownych. Po tym terminie kara za wcześniejszą rezygnację w centrum energetycznym z radomia dochodzi do kilkunastu tysięcy złotych!

fiona65 Gość
~fiona65
widzę, że konkurencja nie śpi 2011-06-09 20.34

Pan "mieszkaniec lublina" wpisał ten sam tekst w kilku miejscach... Szkoda, że tacy ludzie psują wizerunek porządnej firmie...

mieszkaniec lublina Gość
~mieszkaniec lublina
nielegalny marketing szemrany 2011-06-11 10.50

Ten artykuł jest zamieszczony w 2 miejscach (dziennik wschodni oraz moje miasto lublin), więc umieszczenie kopii mojej opinii/ostrzeżenia w obu miejscach ma sens. Ciekawe że na drugiej stronie pojawiła się niemal identyczna odpowiedź i takie samo oskarżenie - ale inaczej podpisane - w DW jako "Podhal_anka", na MML: "fiona65" - beznadziejny przykład marketingu szemranego.
Wprowadzanie w błąd klienta to przestępstwo. Marketing szemrany jest nielegalny. Przestań mnie o to oskarżać oszustko (oszuście?) bo zgłoszę to do prokuratury.

misia pysia Gość
~misia pysia
prawie wciągneli mnie do swojego stada 2011-06-12 18.47

Witam!
Przez długi czas poszukiwałam pracy i znalazłam w końcu fajną( tak mi się wydawało) ofertę pracy w charakterze pracownika biurowego. Odbyłam rozmowę, zakwalifikowałam się dalej,no i kazali przyjść tydzień poźniej, żeby odbyć szkolenie. Po kilku dniach przyszłam i przywitało mnie 2 panów i jedna dziewczyna i powiedzieli, że zabieraja mnie w teren , żeby zobaczyć jak radzę sobie w kontaktach z innymi ludźmi. Trochę mnie to zdziwiło, bo skoro mam być pracownikiem biurowym, to powinnam zostać a miejscu i zapoznawać się z komputerem, faksem itd...a nie łazić gdzieś po mieście! Dojechaliśmy na Porębę gdzie dowiedziałam się ,że MUSZĘ teraz łazić po mieszkaniach i nakłaniać mieszkańców osiedla do podpisania umów o sprzedaż energii!!!!!! BANDA OSZUSTÓW!!!
Daja kłamliwe ogłoszenia w Internecie, że to niby chcą jakiejś sekretarki, informatyka itp a tak naprawdę szukają jeleni, żeby włazić do ludzi z butami i wciskać im kit!!!
Razem ze mną było ok. 8 osób i podobnie byli rozczarowani.
Oni działają z ramienia firmy Challenge Project na Nadbystrzyckiej , o której nie ma ani słowa w Internecie a i mieści się niemalże w krzakach .....

Gugi Gość
~Gugi
U mnie byli wczoraj 2011-07-14 09.24

Niestety teraz zaczęli naciągać mieszkańców w Gdyni. U mnie byli wczoraj. Przedstawiciel Energetycznego Centrum z osobą która się szkoliła – przysłuchiwała rozmowie. Na początku było wszystko pięknie, ubrany w koszulę, kulturalny, gdy poprosiłam o wizytówkę pokazał mi pełnomocnictwo do podpisywania umów i swój dowód osobisty, poinformował mnie o gwarancji najniższej ceny, o tym że będą 30% podwyżki cen energii, a u nich jest cena zamrożona na 5 lat, przy czym nic nie wspominał o depozycie, opłacie handlowej ani dodatkowej opłacie za ubezpieczenie. Powiedziałam że muszę się zastanowić, sprawdzić, poczytać czy faktycznie takie podwyżki będą miały miejsce a ponadto, że nie znam tej firmy i muszę dowiedzieć się czegoś więcej o nich. Poprosiłam przedstawiciela o wizytówkę i powiedziałam że jak się zdecyduję to do niego zadzwonię. I tu się zaczęło... koleś powiedział że wizytówek nie mają „bo po co?”, że muszę teraz podpisać umowę bo niema się nad czym zastanawiać, bo zyski są oczywiste a jak będę chciała podpisać umowę później to będzie masa formalności. Kiedy stanowczo powiedziałam, że na chwilę obecną nie jestem zainteresowana ich ofertą zaczął mi grozić, że powiadomi Energę, że zgadzam się na podwyżkę 30%. Po tej akcji, nieźle wkurzona, wyprosiłam towarzystwo naciągaczy z domu, żałując że ich w ogóle wpuściłam.

velasquez Gość
~velasquez
wasngs 2011-07-14 11.10

Najlepiej narzekać i narzekać, chory naród

oszukana Gość
~oszukana
naciągnięta 2011-07-20 17.03

ja też jestem ofiarą oszustów włosy z głowy rwe jak się z tego wyplątać.Chyba nie mam żadnych szans

nieśmiały Gniewomir. Gość
~nieśmiały Gniewomir.
Po pierwsze.. 2011-08-12 11.55

nauczcie sie czytac papiery które podpisujecie, a nie ktos cos powie a wy w panice nie wiecie co robic i latacie po rzecznikach policji prokuraturach czy innych urzeedach. 1.07. 2007. rynek energi został zliberalizowany dzieki czemu mozna wybrac tanszego dostawce energii. jak sie siedzi przy jednej żarówce to faktycznie oszczednosci są niewielkie, natomiast gospodarstwa domowe które trzepią prądu na 1500 złotych lub wiecej, maja oszczednosc wwieksza, logiczne prawda? Jak pan był niemiły? grozil scyzorykiem czy gazem psiknał, jak sie roją obawy to drzwi nie otwierac, spokoj macie a nikt druczka nie marnuje.

:) Gość
~:)
Hmm 2011-08-12 18.22

Widze ze nie za bardzo przypadła wam moja filma w której pracuje ale wiecIe co jest w tym najzabawniejsze ....wiecie ...Naciąganie takich jeleni jak wy Z góry dziękuje ENERGETYCZNE CENTRUM POZDRAWIA

zadowolony klient :D Gość
~zadowolony klient :D
Po drugie... 2011-08-13 19.02

Jest to nie możliwością że przedstawiciele Energetycznego Centrum w ten sposób posuwa sie do takich nieetycznych zachowań,ponieważ nie miałam takiej sytuacji aby przedstawiciel
Energetycznego Centrum wywarł na mnie presję. Wręcz przeciwnie zachował się bardzo kulturalnie i profesjonalnie wytłumaczył mi wszystko i byłam zadowolona z fachowej usługi więc podpisałam umowę na tańszą energię. Mało tego jest już uwolniony monopol energetyczny więc zanim ktoś wypowie się źle odnośnie Energetycznemu Centrum więc niech zadzwoni do Urzędu Regulacji Energetyki pod numer telefonu (22)661-61-07 lub (22)661-61-66 i się dowie konkretów
a nie brednie wypisuje. pozdarawiam

AG Gość
~AG
CENTRUM ENERGATYCZNE TO OSZUSCI! 2011-08-19 10.35

Pracuję na infolinii fimry energetycznej. Czasami starsi ludzie dzwonią, zdarza się, że płaczą do słuchawki, ze popełnili błąd, że przedstawiciele mówili, że to obecna firma itp. To jest karygodne. Dla mnie powinno się wziąć ostro za Centrum Energetyczne. Robią ludzi w balona. Pracownicy obecnych dostawcow energii powinni miec Identyfikatory Ten identyfikator MUSZĄ Przedstawić... Proszę się nie nabierać na strasznie. I dzwonić na policję w razie problemów. A pozytywne komentarze pisza jedynie Ci z CE,

Gość Gość
~Gość
niedoszły na szczęście klient 2011-08-26 18.49

"nauczcie sie czytac papiery które podpisujecie" - zabawne, usiłowałem to robić - ale co 20 sekund przedstawicielka mi przerywała i mówiła, że może wszystko wyjaśnić... Po 6 takich pytaniach doczytałem się do jednego z podejrzanych punktów, i zapytałem się - a przedstawicielka usiłowała tłumaczyć, że niekorzystny zapis jest korzystny a ja nie umiem czytać...

CE Gość
~CE
pracownik CE 2011-08-28 00.13

pracowalem w CE okolo miesiaca...po tygodniu zaczalem miec koszmary i nie moglem spac...oszukiwalem starsze latwowierne osoby bezbronne w swojej ufnosci do mlodego czlowieka...jezeli chcecie kiedys jeszcze spojrzec starszej osobie w oczy i przepuscic ja w kolejce do kasy...nie robcie tego nie okradajcie ich za srebrniki....

Zgierzanka Gość
~Zgierzanka
Zgroza!! 2011-08-30 20.41

Dziś u moich rodziców pojawili się akwizytorzy z CE na początku pan był bardzo miły przedstawił się poprosił o fakturę za prąd litował się jakie to wysokie rachunki muszą płacić i zaczą wyliczać jakie oszczędności mogą mieć po przejściu do energetyki. Jak zaczełam zadawać pytania pan coraz bardziej się niecierpliwił i wręcz złościł! Poprosiłam żeby zostawił ulotkę i jakiś namiar do siebie bo rodzice muszą to przemyśleć. Wtedy pan się wściekł, że nie ma żadnych ulotek, że namiaru nie zostawi bo to już mamy podpisać umowę a później nie ma takiej możliwości! Straszył że od listopada o 30% drożeje prąd u mojego dostawcy. Strasznie się zdenerwowałam jak można tak traktować ludzi ja rozumiem że taki akwizytor ma prowizję od umowy, ale to jest jawne oszustwo i naciągactwo! W bloku moich rodziców mieszkają sami starsi ludzie z małymi rachunkami za prąd ciekawe ilu podpisało te umowy i jak na tym wyjdą!

janzlasu Gość
~janzlasu
nie bądźcie naiwni. 2011-09-11 10.49

Ja cwaniaczków od razu spłoszyłem, dzwoniąc niby do zakładu energetycznego :) Zawinęli się natychmiast mówiąc że idą uprzedzić sąsiadów o wizycie. hehehe....

KK Gość
~KK
trzeba uważać 2011-09-15 12.07

Miałem okazję wczoraj gościć Panią z EC, ponieważ sam pracuje w jednej z dużych spółek energetycznych byłem ciekaw co takiego ciekawego mówią Ci przedstawiciele. Pani - zresztą całkiem miła i sympatyczna na korytarzu od razu weszła w ton że od 1 listopada wzrosną ceny energii u mojego dotychczasowego sprzedawcy. Wykazując zainteresowanie poprosiłem Panią do środka. Na moje pytanie skąd taka wiedza odpowiedziała, że posiada takie informacje. Ja z kolei odparłem, że taryfa G jest zatwierdzana przez URE i żaden sprzedawca ani nie może od tak zmienić sobie ceny czy to w górę czy to w dół. Pani się trochę zmieszała i mówi że tak czy siak ma lepszą ofertę. Przeszliśmy do wyliczania oszczędności i tu drugi ciekawy "chłyt" marketingowy Pani licząc oszczędności porównywała ogólną kwotę brutto z faktury czyli tzw średnią cenę zakupu która oczywiście uwzględnia również opłaty dystrybucyjne a więc porównuje kwotę około 0,60 brutto do 0,30 brutto czyli do kwoty za samą energię. Tyle że trzeba porównywać opłatę za energię elektryczną a ta wynosi około 0,33. Tak więc moja oszczędność na jednej kWh wynosi 0,03 zł. A więc roczna oszczędność na samej energii to około 30 zł brutto. Ktoś powie, że może nie dużo ale 3-dychy w kieszeni. Ale jest drugi babol. EC nalicza sobie opłatę handlową w wysokości 16 zł czy 19 zł już nie pamiętam ile tam Pani mówiła natomiast mój obecny sprzedawca nie nalicza opłaty handlowej (jest abonamentowa ale ją nalicza operator więc zawsze by była niezależnie od kogo kupimy prąd) Łatwo sobie policzyć że zapłacił bym około 200 zł rocznie opłaty handlowej. W sumie byłbym w plecy 170 zł. I jeszcze jedno oferują najniższą cenę ale to nie znaczy, że stałą. Czyli na pewno będą podwyżki z czasem, zresztą Pani lojalnie mnie o tym poinformowała. Na moje będą mieli zawsze ceną ciutkę poniżej ceny obecnego sprzedawcy ale opłata handlowa z nawiązką rekompensuje im niższe ceny energii. Pani się pociła, tłumaczyła, ale nie była nachalna. . Na koniec powiedziałem Pani gdzie pracuje więc odpuściła. Reasumując, żerują na ludzkiej niewiedzy.

Wrocław Gość
~Wrocław
Nie polecam 2011-09-22 12.46

Właśnie do mnie dzwoniła Pani z tej firmy. Nie potrafiła (lub nie chciała) powiedzieć o co chodzi ( czyli o zmianę dystrybutora). Udawała, że działa jedynie w moim interesesie, by płacić najniższe rachunki. Nie chciała przysłać mi oferty firmy bez podania mojego numeru dowodu i PESEL. Gdy odmówiłem, prosząc tylko o przysłanie oferty, rozłączyła się.
NIE POLECAM !!!

Wrocław

POZDROWIENIA OD CE Gość
~POZDROWIENIA OD CE
do KK 2011-10-13 22.54

Naucz się gościu logiki w tym co piszesz!!!
Im więcej klientów w innych firmach sprzedających prąd tym większa konkurencja!!!
Wiec w takim stanie rzeczy zawsze korzysta klient niedouczony impotencie mózgowy!!!
a sprzedawca może sobie nanosić marże coraz wyżej i wyżej jak mu się chce, na ile mu pozwoli URE zawsze co roku sprzedawca zazwyczaj PGE Obrót S.A wychodzi z 30% zwyżką cen, URE na tyle nie pozwoli, ale zawsze dostaną te 10-15% podwyżki!!! i tak to działa. A cenniki w Centrum Energetycznym są narazie o grosz niższe ale to się zmieni w ciągu następnego roku i będzie jeszcze taniej!!!!! Im więcej klientów bedzie miał CE tym lepszą oferte moze przygotować!!!!STOP MONOPOLOWI NA RYNKU ENERGETYCZNYM W POLSCE!!!!!

Dodaj swój komentarz: