*
Oferta firmy Energia dla Firm z Warszawy wcale nie jest tak korzystna, jak obiecują jej przedstawiciele Dodane 2011-06-03 17.30 , komentarzy 186

Centrum energetyczne: Chodzą po domach, spisują umowy na dostawę prądu. Klienci czują się oszukani

Miejski rzecznik konsumentów w Lublinie i PGE wiedzą już o osobach, które pukają do mieszkań w Lublinie, przedstawiają się jako „energetyka” albo „centrum energetyczne”, a potem proszą o dokumenty i podsuwają do podpisania umowy.

Klienci czują się oszukani przez firmę o...

Autor: Bartłomiej Żurawski

Większość osób myśli, że to ktoś z zakładu energetycznego – napisała w e-mailu do naszej redakcji nasza Czytelniczka .

– Pan idzie do licznika, spisuje wynik i od razu rusza do pokoju. Tam wyciąga papiery i mówi, że podpisuje umowę na tańszy prąd. Prosi o dowód osobisty. Jak ktoś się ociąga, to zaczyna straszyć, że jak nie podpisze, to będzie płacić po nowym roku dwa razy tyle. Ludzie są zdezorientowani. Większość grzecznie podpisuje – relacjonuje.

Dotarliśmy do osób, którzy wpuścili do swoich domów przedstawicieli Centrum Energetycznego.

– Przyszło dwóch młodych ludzi z identyfikatorami i kazali pokazać fakturę za prąd. Wtedy jeden z nich wyciągnął jakieś papiery i zaczął spisywać umowę. Gdy powiedziałam, że nic nie podpiszę, natychmiast przestali być mili. Zarzucili mi, że przeze mnie zmarnowali druczek, a to przecież kosztuje – opowiada mieszkanka jednej z kamienic przy ul. Jezuickiej w Lublinie.

– Nie chcieli zostawić żadnych ulotek ani wizytówki. Pieczątki też nie mieli – dodaje jej sąsiadka.

Ci, którzy dali się namówić na podpisanie umowy, po czasie orientują się, że nie zawarli jej z lubelskim zakładem energetycznym, a ze spółką Energia dla Firm z Warszawy. W dodatku, jej oferta wcale nie jest tak korzystna, jak obiecywali przedstawiciele firmy.

– To oszczędność w granicach jednego grosza, a musimy płacić dwa rachunki. Drugi jest za usługi przesyłowe, za który obecny dostawca energii elektrycznej będzie nadal żądał opłat – mówi Lidia Baran-Ćwirta, miejski rzecznik konsumentów w Lublinie. – Być może firmy na tym skorzystają, ale na pewno nie pojedyncze gospodarstwa domowe – dodaje.

Klienta mogą też słono kosztować opóźnienia w płaceniu nowych rachunków. Jeśli firma wyśle SMS-a z przypomnieniem o należnościach – klient płaci 3 zł, jeśli firma zadzwoni – 10 zł, jeśli wyśle monit – 15 zł, a ponaglenie – 30 zł.

Ludzie, którzy dali się namówić na podpisanie umowy, coraz częściej szukają pomocy u rzecznika konsumentów.

– W ostatnich dwóch, trzech tygodniach zgłasza się jedna lub dwie osoby dziennie – przyznaje Lidia Baran-Ćwirta. Sygnały od niezadowolonych klientów docierają też do lubelskiego oddziału PGE.

Udało nam się skontaktować z tą firmą. – Osoby, które proponują produkt energetyczny na terenie Lublina są pracownikami jednej z firm partnerskich, z którymi mamy podpisaną umowę. Niedopuszczalne jest straszenie potencjalnych klientów. Prawdą jest jednak to, że ceny energii z roku na rok drożeją i myślę, że właśnie taki przekaz towarzyszy spotkaniu – informuje Marta Domańska z Energii dla Firm.

Z umowy możemy zrezygnować bez żadnych kosztów. – Klient ma prawo odstąpić od umowy w ciągu 10 dni. Należy to uczynić w formie pisemnej, wysyłając list polecony na adres firmy – doradza Lidia Baran-Ćwirta.

Spółka Energia dla Firm prawdopodobnie ma dwie siedziby: w Warszawie i Radomiu. – Na dobrą sprawę nie wiem, która jest właściwa, więc sugeruję, żeby profilaktycznie przesłać list do obu – podpowiada Baran-Ćwirta.


X

Miejsce
w rankingu
Redakcja

Zapraszamy do kontaktu. Szczegóły dostępne są w zakładce "kontakt" na spodzie strony.

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

grzegorz Gość
~grzegorz
OK TAKIM POMYSŁOM 2011-11-03 17.23

WSZYSKO W PORZADKU ,ALE WTAKIM RAZIE PO CO CHOWAC GŁOWE W PIASEK ,ZAMIAST PRZEKALKULOWAC ,PUJSC NA CAŁOSC I ZAPROPONOWAC RZECZYWISTE OSZCZEDNOSCI NA 1 KWH , POWIEDZMY 10 GROSZY. WTEDY CHETNYCH ZNAJDZIECI .SEK W TYM ZE SAMI NIE WIECIE CZY TO W OGOLE MA RECE I NOGI. OBAWIAM SIE ZE JEST TO CENTRUM ENERGETYKI JEST FIRMA TYPU <FATA MORGANA>

zadowolony Gość
~zadowolony
jebac was r.e p.. an... en... itd 2011-11-07 17.34

chyba konkurencja pisze bzdury bo im zarobek sie upierdala.wszystko jest jasne i czytelne a energia dla firm jeszcze korzystniejsza.A o tym ze jest gwarancja niższej ceny nie mówicie matoły.W 2012 prąd pójdzie w góre o jakieś 10-40% w 2011 było 7% .W umowie jest ze mozna odejść z miesiecznym wypowiedzeniem tylko za okazaniem lepszej propozycji jesli jej nie ma to po chuj odchodzić

strzezonego Pan Bog strzeże Gość
~strzezonego Pan Bog strzeże
nowi sprzedawcy 2011-11-14 13.46

w tym roku na rynku pojawiła się bardzo wielu nowych "rzetelntych" sprzedawcw energii. Proponują "korzystniejsze" ceny... W krtkim czasie widać jak niektrzy ludzie kusząc sie na ceny niższe o kilka groszy chieliby wrcic do dwojegho dawnego sprzedawcy , niestety za wypowiedzenie Umowy płaci sie słone kary. W zwiazku z powyzszym trzeba czekać aż umowa wygaśnie..................

Kris Gość
~Kris
Artykuł na zamówienie a autor nic wspólnego z praca dziennikarską nie ma wspólnego 2011-11-17 16.17

Siedziba firmy jest po pierwsze jedna można bez problemu znaleźć na stronie www.energia-dla-firm.pl
pod drugie Energetyczne S.A. to jest druga firma która działa w kliku krajach tez można znaleźć na stronie www.energetycznecentrum.pl
po trzecie Urząd także promuje wolny rynek i te firmy można znaleźć na ich stronie www.maszwybor.ure.gov.pl
a przygotowany kalkulator URE jasno wskazuje że ta firma jest najtańsza.

I na koniec zgrabicie się wszyscy jak będziecie płacić 100% drożej u obecnych dostawców bo energia nie będzie tańsza tylko droższa z wielu powodów
A Pani Izdebska niech napisze czy to był artykuł na zamówienie i za ile można taki napisac?



Kris Gość
~Kris
dla imbecyli 2011-11-17 16.24

10gr taniej na kWh to 100zł taniej na MWH więc przy obecnej stawce średniej w Polsce 270zł za MWH proponowanie 10gr obniżki na kwh oznacza ponad 30% taniej -czyli to jest nie realne bo cena zakupowa na giełdzie energii wynosi 200zł za MWH + ''opłaty za kolory'' trzeba by było sprzedawać taniej niż kosztuje produkcja .
Więc imbecyle do szkoły.

Elektryk Gość
~Elektryk
Nie taki diabeł straszny... 2011-11-21 09.39

Zmiana sprzedawcy to rozsądny sposób na zadbanie o budżet. Nic nigdy nie stoi na przeszkodzie aby porozmawiać z kilkoma firmami. W tym z naszym lokalnym sprzedawcą czy nie jest zainteresowany przedłożeniem kontroferty. Co raz częściej jest!
Wolny rynek jednak skłania do nierzetelnych zachowań. I bez zbędnych komentarzy to nie jest dobry sprzedawca. Jego partnerzy też - wiele do życzenia. Niemniej jednak taryfa G (gospodarstwa domowe ) nie została jeszcze uwolniona przez Urząd Regulacji Energetyki w zakresie cenników. Więc jeśli ktoś chcę oszczędzać to polecam rozmowy. Ale decyzja po zmianie prawa (lepsze oferty !!!).

Jan Gość
~Jan
Dzisiaj sie pojawil mezczyzna z Centrum Energetycznego 2011-11-23 18.08

w Krakowie. Byl sam. Wydawal sie mily i kulturalny. Widzialem go na klatce w kamienicy. Nie powiem wiecej bo z nim nie rozmawialem bo musialem wyjsc. Dla tych co podpisali i teraz zaluja to powtorze co juz tu ktos napisal. Gdy podpiszecie umowe POZA siedziba firmy czyli np. przez internet/telefon lub tak jak tutaj u akwizytora to macie 10 dni na odstapienie a gdy nikt was nie poinformowal o prawie do odstapienia to cytuje art4. Ustawy z dnia 2 marca 2000 r.

"Jeżeli konsument nie został poinformowany na piśmie o prawie odstąpienia od umowy, bieg terminu, o którym mowa w art. 2 ust. 1, nie rozpoczyna się. W takim wypadku konsument może odstąpić od umowy w terminie dziesięciu dni od uzyskania informacji o prawie odstąpienia. Konsument nie może jednak z tego powodu odstąpić od umowy po upływie trzech miesięcy od jej wykonania."

Czyli mozecie zrezygnowac do 3 miesiecy. Ale na PISMIE najlepiej listem poleconym.

xxxx Gość
~xxxx
Panowie z CE w Poznaniu 2011-11-25 19.37

Wczoraj przedstawiciele z CE odwiedzili moich teściów w Poznaniu pod pretekstem wymiany liczników. Obiecywali najniższe stawki za energie ale cennika nie podali. Byli mili i nakłonili teściów do podpisania umowy. W umowie zawarli informację o 10 dniach na odstąpienie od umowy i właśnie to zrobiliśmy

gość1 Gość
~gość1
oszuści!!!!!!!!!!! 2011-12-02 15.25

Oszuści i tyle. Nie mówią wszystkich szczegółów umowy. Mieszkam w jednym domu z ojcem i na umowach są inne podpisy wystawiającego. Ta sprawa nadaje się na policję! Jak można w taki sposób oszukiwać ludzi. To jest fałszerstwo! Nie zawierajcie z nimi umów , OSTRZEGAM!

aNONIM Gość
~aNONIM
uważajcie na nich 2011-12-02 15.35

Oferty są atrakcyjne tylko do końca tego roku a po Nowym Roku ceny pójdą pewnie tak w górę że ludzie nie będą mieli z czego zapłacić za prąd. Poza tym pani która podpisuje z ludźmi umowy sugeruje im że sąsiedzi zawarli z nim umowę. Malo tego ta pani nie odbiera teraz telefonów.A i jeszcze sprawa kolegii z góry, no wiecie co fałszować podpisy.To na serio nadaje sie na policję. STRZEŹCIE SIE ICH I NIC Z NIMI NIE PODPISUJCIE !

Sergeii Gość
~Sergeii
Oszusty 2011-12-06 23.10

Mieszkam w Bydgoszczy. Przyszła, podała siebie za pracowniczkę Enei. Żona podpisała umowę. STOP OSZUSTAM .Bandytam z Centrum Energetyczne

Gorzów Gość
~Gorzów
Uwaga 2011-12-07 10.25

Uwaga, krążą już w Gorzowie Wlkp..

gall Gość
~gall
Bialystok CE 2011-12-09 10.42

W naszym regionie rowniez firma centrum energetyczne zaczela swoja dzialalnosc. Moja dziewczyna szukajaca pracy trafila na ich oferte i poszla na tzw. "szkolenie" polegajace na lazeniu po mieszkaniach i przygladaniu sie jak "nauczyciel " namawia klientow. Okazalo sie ze ci panstwo dzialaja na zasadzie niedomowien, podaja sie na poczatku za przedstawicieli elektrowni a nastepnie pokazuja swa oferte wydaje sie bardzo korzystna , ma dodatkowe mozliwosci pakietowe np: energia dla zdrowia - rozne ulgi i pomoc medyczna poczawszy od aptek, internisty konczac na szpitalu i drugi pakiet bezpieczny dom - naprawy domowe ubezpieczenie mieszkania itp.
Oferta jest "korzystna" a do tego nadruki kilku znanych firm
np axa, medica polska , mondial assistance , apteki dbam o zdrowie. Nadaje to wiarygodnosci calej sprawie i w wiekszosci przypadkow wystarczy by przekonac klientow , z reguly starszych ludzi bo mlodsi sa bardziej dociekliwi i nie za bardzo chca cos zmieniac bez jakiejkolwiek wiedzy na temat tej firmy.
Po 3 dniach chodzenia po domach widze ze ta firma juz na szkoleniach wymaga od przedstwicieli takiego a nie innego sposobu zdobywania klientow jest to z gory narzucone jak maja sie odzywac i co moga mowic potencjalnym klientom.
Nikt nie mowi ze bedziemy teraz placic 2 rachunki jeden za zuzyta energie i nastepny oplaty przesylowe do starego operatora. nie mowi sie tez o dodatkowych oplatach handlowych niby tylko 4 zl - mialo byc taniej!
Ogolnie po sprawdzeniu oferty i skalkulowaniu cen faktycznie sa tansi o ... 1gr na kwh, moze w duzej firmie sa to jakies oszczednosci ale w gospodarstwie domowym ? Nie mowi sie tez o dodatkowych oplatach zwiazanych z wyslaniem smsa przypominajacego o zaplacie za energie , telefonie , czy tez przypomnieniu pisemnym badz ponagleniu (do 30 zl). Ogolnie rzecz biorac ci panstwo mowia tylko jacy to oni nie sa super na rynku i oferta spadajaca z nieba bo po nowym roku to dopiero bedzie.... ech . Przedstawiciele tej firmy sa wynagradzani w systemie prowizyjnym, wiec nie musze juz chyba dodawac jak bardzo zalezy im na sprzedazy swego produktu i gdzie nas odbiorcow maja ..

max Gość
~max
w Sieradzu szaleli wczoraj 2011-12-09 18.03

wpis poprzedni dokładnie obrazuje ich postępowanie. jeżlei zużywacie rocznie powyżej 3600kWh - możecie rozważyć ich ofertę. ja przy 4 osobowej rodzinie zużywam około 2000 - jak wszystko zliczę to nie dość że zapłacę o wiele więcej za prąd podpisując umowę z Energetycznym Centrum to jeszcze dodatkowo zapłacę za niby korzystne ubezpieczenie. Oszczędzam 1,60 zł za dwa miesiące a płacę przynajmniej 16,00 zł więcej za dodatkowe opłaty + dodatkowy koszt ubezpieczenia, chyba 34 zł.

Jest jeszcze więcej argumentów żeby uznać tą firmę jako oszustów.

garwolin Gość
~garwolin
UWAGA W GARWOLINIE TEŻ BYLI 2011-12-14 18.12

14 12 2011odwiedzila mnie pani taka sobie. Zaproponowała korzystną ofertę opowiadała o tańszej energii itp itd ale zastanowiło mnie to że jestem właścicielką dwóch domów drewniaka -który ją właśnie interesował a nowy budynek nie.Na pytanie dlaczego drewniak nie potrafiła wytłumaczyć .Zaproponowała tańszą energię a i owszem a do tego bezpłatne usługi medyczne JEDYNE 39 ZŁ MIESIĘCZNIE umowa z nimi na 5 lat to jest 2100 zł no i tyle.Następne pieniążki idą w błoto a do przychodni 6 miesięcy i tak trzeba czekać. Nie dałam się nabrać szkoda dla niej oczywiście.

KK do ~POZDROWIENIA OD CE Gość
~KK do ~POZDROWIENIA OD CE
nauka 2011-12-22 17.25

Widać że nie masz pojęcia o rynku energii oraz co ma wpływ na jej cenę ale jak ktoś nie ma argumentów merytorycznych to używa określeń w stylu impotent mózgowy. Mógłbym zniżyć się do Twojego poziomu ale dam Ci krótką lekcję - nie musisz dziękować. Po pierwsze zauważasz że problemem jest PODAŻ energii co z tego że jest nie wiadomo jak wielka ilość sprzedawców jak energii produkowanej jest tyle ile jest. Powiedz mi jaka będzie różnica w cenie jabłek nawet jak będziesz miał na rynku 100 sprzedawców jak wszyscy by kupowali te jabłka u tego samego sadownika ? Po drugie konkurencja na rynku firm i przedsiębiorstw jest i to bardzo duża a na rynku gospodarstw domowych jej nie ma bo ceny jakie zatwierdza URE są tak niskie że tam już nie ma z czego schodzić i lepiej zamiast pisać bzdury że URE zatwierdza 15-16 % podwyżki cen dla np PGE wejdź faktycznie na ich stronę i to sprawdź np na 2012 rok URE zatwierdziło podwyżkę cen energii dla PGE na poziomie 4,5 %. A na marginesie na cenę energii wpływ ma wiele czynników jak np ceny węgla, uprawnień do emisji CO2, obowiązkowy zakup energii odnawialnej, która jest półtora raza droższa od konwencjonalnej czy koszty budowy i modernizacji nowych i starych bloków. Zawsze po dupie dostaje sprzedawca bo to on jest ostatni ale udział marży sprzedawców takich jak PGE czy Energa w cenie energii to około 2 %, reszta ceny stanowią podatki i parapodatki (prawie 40%) oraz koszty przesyłu czy tez koszty elektrowni czy kopalń. Gwarantuje Ci, że jak byś był handlowcem i miałbyś sprzedawać energię po cenach jakie zatwierdza URE to byś po miesiącu zwinął interes dlatego też takie EC daje wprawdzie lepszą cenę energii ale odbija to sobie z nawiązką w opłacie handlowej bo gdyby nie to to szybko EC poszło by z torbami. Po trzecie nie mam nic przeciwko konkurencji ale mam przeciwko okłamywaniu ludzi i wprowadzaniu ich w błąd. Bo jak ktoś mi gada, że od 1 listopada wchodzą podwyżki u mojego obecnego sprzedawcy to po prostu kłamie. A jak mi wylicza oszczędności porównując cenę energii w EC do ogółu wartości faktury gdzie są też opłaty dystrybucyjne to jawnie wprowadza mnie w błąd. Jak zapytałem Panią o to kto będzie mnie bilansował to duże oczy zrobiła bo nie wiedziała co to jest bilansowanie handlowe. Niestety w takich firmach jak EC czy Energia dla Firm pracują ludzie którzy np wczoraj sprzedawali pampersy ( z całym szacunkiem dla tych osób i pampersów) ale robią oni swoją niewiedzą dużą krzywdę i to nie branży ale odbiorcą. Bo dzięki takim firmom na widok nowego sprzedawcy energii elektrycznej będą dostawać drgawek.

Darek Gość
~Darek
Przeczytaj zanim oskarżysz 2012-01-02 15.41

Ludzie nie wierzcie tym co piszą negatywne opinie, bo są to osoby z konkurencji.
Lepiej jest zapłacić pare tyś zł dla troli którzy będą wystawiać negatywne opinie na forach, w dodatku takie same na każdym, niż stracić grube miliony na odejściu klientów. Prosta kalkulacja.
Druga sprawa. Przedstawiciel to nie akwizytor. Przedstawiciel jest także człowiekiem i ze zmęczenia może się zdarzyć, że zapomni dopowiedzieć czasem istotną kwestie, ale po to macie telefony kontaktowe i stronę internetową by się dowiedzieć wszystkiego. W dodatku by wszystko powiedzieć to trzeba siedzieć u klienta co najmniej godzinę co działa na niekorzyść przedstawiciela, w takim tempie nie zarobi nawet na chleb, weźcie to pod uwagę.
I nie sugerujcie się opiniami konkurencji lub ludzi którzy mają opinie z kosmosu na temat czegoś czego nie wiedzą i nawet nie widzieli umowy.
Jeżeli przyjdzie przedstawiciel, to pytajcie i czytajcie umowę, a nie dłubiecie w nosi gdy do was mówi i nawet nie czytacie umowy. Dziwicie się za co konkretne sumy, a nie widzicie, że macie ubezpieczenie gdy stracicie robote to przez 3 miesiące nie płacicie za prąd tylko pokrywa to ubezpieczenie, tak samo z opieką lekarską, jest jeszcze dużo atrakcyjnych bonusów w ubezpieczeniu.

Czytajcie, pytajcie a będzie wam dane.
Pozdrawiam.

firewall Gość
~firewall
Centrum Energetyczne od kuchni 2012-01-13 11.17

TEN TZW,PROJEKT ROBIĄ DOKŁADNIE CI SAMI LUDZIE CO TELE 2 :) .WŁAŚCICIELEM POMYSŁU JEST POLAK NA STALE PRZEBYWAJĄCY W CZECHACH,zatem można się domyślać,że ma związek ze wschodnimi koncernami energetycznymi.Każdy kto kiedykolwiek podpisał umowę na tele 2 powinien widzieć podobieństwa.Nie ma oszczędności,za to 34,-,lub jest opłatą za ubezpieczenie.W Katowicach zajmuje sie tym SOCIUS-firma kogucik,wcześniej Novum.Siedziba firmy jest przy ulicy Gliwickiej 2 ,tam odbywa się sprzedaż przez telemarketing.Pracodawca proponuje pracownikowi za 22 umowy dziennie w tym 11 zrealizowanych 1100,- wypłaty na umowę zlecenie.Można siedzieć w biurze do 20.00,ale cel ma być zrealizowany.W praktyce firmy pracujące pod Energetyczne Centrum mają problem z płaceniem wypłat i z oferowanej podstawy pracownik nie doczeka się nawet połowy.Dzwoni się głównie do osób starszych,z bazy TELE 2 i co ciekawe,ludzie,którzy dali się naciągnąć na tele 2 wchodzą również w te umowy.Właściwie powinno się zrealizować program w UWADZE na ten temat,ponieważ pracownicy nie są informowani o produkcie,szkolenia są pobieżne,nęci się ludzi do pracy wysokimi prowizjami,a fakt jest taki,że nic im się nie gwarantuje.Dokładnie tak samo jak traktuje się pracownika traktuje się stronę umowy czyli odbiorcę energii,a w sumie zużycia ,ponieważ EC zajmuje sie naliczaniem opłat za zużycie,natomiast dystrybucję dalej prowadzi firma matka-dla śląskiego jest to Tauron po fuzji z Vattenfallem.Więc ludzie,którzy podpisali umowy z EC w rzeczywistości płacą pośrednikowi.Realizacja umów dopiero ma ruszyć wiec nie wiem jak ktokolwiek może mówić o jakichkolwiek oszczędnościach na ten moment,skoro nie ma pojęcia ile zużyje energii i za jaka cenę w momencie wejścia umów w realizację.I jak zużycie+ubezpieczenie mogą być postrzegane jako tańsze niż samo zużycie.Tym bardziej,że odstąpiono od pierwszej fali reklamy gdzie oferowano usługi dodatkowe.Firmy koguciki żyją nie dłużej niż kilkanaście dni,by podpisać mowy dla CE i zniknąć z rynku pracy,przy małej wiarygodności wypłacenia wypłat.
Warunki umowy są dostępne na stronie EC i nie do końca jest to pewne ,że to ta sama umowa,która otrzymuje do podpisu klient

józek Gość
~józek
józek 2012-01-18 14.46

bardzo dobra firma. nie oszukuja bo nie moga to glupi ludzie nie rozumieja co sie do nich mowi. niestety tak jest u nas w polsce straszna ciemnota:D LUDZIE mozecie sobie zmieic sprzedawce pradu a nie dystrybutora kuurrr... zrozumcie to !!! Energetyczne centrum polecam ich bo naprawde ich produkt sie oplaca

heniek Gość
~heniek
do józka--- pracownikaCE 2012-01-20 20.52

SZUJO JEDNA w całym tym bałaganie cenowym mogą pojawić się groszowe różnice , KWh BEDZIE TAŃSZA A INNE P ŁATNOŚCI WIĘKSZE i tak to jest prawdą ze tańszy prąd a przesyłka drozsza i jaki to interes jak zapłacisz w całości więcej
j pogoniłem ich z domu--- byli nachalni

Dawid Gość
~Dawid
Jak odstąpić od umowy 2012-01-23 12.14

Opisałem sytuację w dwóch krótkich artykułach:
http://sarysz.pl/centrum-energetyczne-naciagaja-na-tansza-energie/

http://sarysz.pl/centrum-energetyczne-naciagaja-na-tansza-energie-suplement/

Niestety każdego dnia dostaję maile z prośbami o pomoc.
Każdego dnia kogoś udaje się im nabić w butelkę niestety.

Piejanto Gość
~Piejanto
60 zł "zabezpieczenia" 2012-01-24 18.22

Ja w 2011 roku podpisałem umowę, ale zrezygnowałem przed upływem 10 dni, bo przeczytałem tę umowę dokładnie. Przede wszystkim niemile zaskoczył mnie fakt, że muszę na wstępie wpłacić vadium zabezpieczającą CE na wypadek, gdybym nie opłacił jakiejś faktury. Ponadto naliczono mi stawkę wg. ostatniej faktury i to był limit poniżej którego nie mogłem zejść. To by oznaczało, że jeśli będę miał oszczędność energii, to ona i tak się nie liczy, bo na ostatniej fakturze z PGE było więcej. No, to do kitu. Nie warta skórka wyprawki. Dla sprawiedliwości dodam, że przed upływem 10 dniowego terminu uprawomocnienia się umowy zatelefonowano do mnie z CE z zapytaniem o akceptację. Wszyscy byli grzeczni. Zarówno gość, który mnie namówił, jak również pani z CE na linii telefonicznej. Zatem rzecz do rozwagi i dokładnego przeliczenia zysków i strat. Ja zrezygnowałem.

meduza Gość
~meduza
Do Firewall: 2012-02-02 19.01

zapomniałeś dodać z jakiej firmy konkurencyjnej jesteś :D lol

Andzia Gość
~Andzia
EC 2012-02-02 20.22

Zgodzę się, ze w każdej firmie znajdą się jacyś handlowcy, którzy nie będą uczciwi w swoim fachu. Jednak nie można oceniać całej firmy i jej oferty po wizycie jednego przedstawiciela. Ja zmieniłam w ostatnim czasie sprzedawcę prądu na EC i jestem z tego zadowolona.
Przedstawiciel EC pokazał mi na fakturze ile faktycznie płacę dystrybutorowi prądu! I o zgrozo aż prawie 50% mojego rachunku to były opłaty za przesłanie mi prądu i jakieś tam inne drobne rzeczy. Niestety nie mam wpływu na te koszty, ale za to mogę chociaż obniżyć wydatki za sam prąd, który zużywam.

anonim Gość
~anonim
RWE 2012-02-03 16.40

Jasno i prosto..Sam pracuje dla firmy świadczącej sprzedażą prądu, energii ale w RWE to co EDF zrobiła to szczyt Chamstwa,prąd może być tańszy ale nie przy małych zużyciach w taryfie g11 i g12..co należy zrobić z takimi ludźmi zasadzić kopa w pupe na progu

Dodaj swój komentarz: