*
List od Czytelniczki Dodane 2012-03-13 11.15 , komentarzy 119

Klub Shine w Lublinie: "Pobiła nas ochrona" (list)

Pani Marlena alarmuje, że została poturbowana przez ochroniarzy klubu Shine w Lublinie. Właściciel klubu zaprzecza. Przeczytajcie list Czytelniczki.

Czytelniczka alarmuje, że została poturb...

Autor: sxc.hu

LIST OD CZYTELNICZKI

10 marca 2012 r. wraz z przyjaciółmi chcieliśmy się udać do klubu SHINE, aby uczcić imieniny jednego z nas... loża była wynajęta oraz opłacona.

Część z nas przyjechała wcześniej, weszła do klubu i kupiła bilety. My przyjechaliśmy chwilkę później drugą taksówką i tłumacząc "selekcjonerom", że jesteśmy z rezerwacji uzyskaliśmy odpowiedź, że nie wejdziemy, oczywiście bez wytłumaczenia nam dlaczego, taki a nie inny jest powód ich decyzji.

Kryteria selekcji znają chyba tylko starożytni Majowie - byliśmy ubrani elegancko, znając pomysłowość przedstawicieli tego "zawodu". Nie mogąc dodzwonić się do znajomych, którzy weszli już do lokalu, jakimś cudem udało mi się wejść do środka, kupić bilet i zostawić kurtkę w szatni. Czekając w korytarzu na pozostałych rozmawiałam z ochroniarzem na temat naszej rezerwacji i wpuszczenia wszystkich, z którymi spędzaliśmy ten wieczór.

W trakcie rozmowy, dwóch ochroniarzy, nie wiadomo z jakich przyczyn podniosło mnie i zaczęło wynosić na zewnątrz, po czym rzucili mnie jak jakiś przedmiot na ziemię i spryskali po całej twarzy i szyi gazem pieprzowym. Jestem kobietą i nigdy żaden mężczyzna nie potraktował mnie w taki sposób - nawet bym o tym nie pomyślała. Mąż i przyjaciel, stojący w kolejce ruszyli mi na pomoc, ponieważ po tym co zobaczyli, nie wiedzieli czego jeszcze można się po ochronie klubu spodziewać.

Podczas podnoszenia mnie z ziemi, zostali osaczeni przez ochronę i rzuceni na ziemię. Przyjaciel został trzykrotnie uderzony w twarz, mąż rzucony na bruk i ich również spryskali gazem po twarzy i głowie. Wezwaliśmy policję, która była bezradna wobec ochrony klubu, spisała nasze dane z dowodów i jedyną pomocą przez nich otrzymaną było współczucie.

Pomocy udzielili nam mieszkańcy tej okolicy, od których dowiedzieliśmy się, że to już nie pierwsza tego typu sytuacja w przeciągu trzech tygodni istnienia klubu SHINE. Podczas otwarcia klubu, jakiś chłopak został pobity przez tą samą ochronę do nieprzytomności i wymagał udzielenia mu pierwszej pomocy.

Czy naprawdę, chcąc się zrelaksować po tygodniu pracy, musimy doświadczać takich sytuacji i czuć jak wielką władzę prezentują sobą śmieszni selekcjonerzy i agresywni ochroniarze. Powinno to być nagłośnione, ponieważ tylko w taki sposób można pokazać im, że nie wszystko da się zamieść pod dywan oraz zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.

Dlaczego w lubelskich klubach nocnych ochrona stosuje przemoc i szerzy agresję wobec uczestników imprez, nie pomijając kobiet. Przecież ich zadaniem jest chronić i pilnować porządku w takich miejscach. Czy ochrona podlega innemu prawu niż wszyscy ludzie?

Marlena



ODPOWIEDŹ KLUBU SHINE

Bogdan Szczepkowicz, właściciel klubu Sine:

– To nieprawda. Nasi ochroniarze nikogo nie pobili. To bzdury. Pani została wyprowadzona z klubu, po czym trzech jej towarzyszy rzuciło się na ochroniarzy. Byłem przy tym. Na miejscu była też policja. Mamy nagrania z monitoringu. Nikomu nic się nie stało. Jeśli nasi goście czują się pokrzywdzeni, mogą skierować sprawę do sądu. Proszę bardzo. Nie zmierzam więcej tego komentować.

(jsz)



Zobaczcie także:

X

Miejsce
w rankingu
Redakcja

Zapraszamy do kontaktu. Szczegóły dostępne są w zakładce "kontakt" na spodzie strony.

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

marcin Gość
~marcin
shine 2012-03-13 11.25

Byłem na otwarciu oficjalnym klubu 2 tyg temu owszem była selekcja co do ochrony,nie oceniam po wyglądzie, ale zachowywali się raczej w porządku,jeśli naprawde na monitoringu nic nie ma to uważam że nie ma powodu robić afery.

ja Gość
~ja
No ładnie 2012-03-13 11.48

Jeżeli rzeczywiście czytelniczka kłamie (czemu bym się nie zdziwił), to na miejscu właściciela klubu upubliczniłbym nagranie z monitoringu choćby na youtube. Potencjalni klienci będą mieli możliwość się przekonać jak sprawa wygląda. Mnie ten materiał jak na razie zniechęcił do odwiedzenia tego miejsca. Idąc do klubu chcę być traktowany z szacunkiem a nie traktowany protekcjonalnie przez jakichś półmózgów. Mogę wydać swoje pieniądze gdzie indziej.

agnieszka Gość
~agnieszka
... 2012-03-13 11.50

prawda prawda, tez to widziałysmy! własciciel klubu niech sie teraz nie wypiera, a na miejscu nawet go nie bylo przy tej sytuacji.zreszta to nie pierwsza taka sytuacja, nie raz widac bylo jak ochrona shine tudzież fashion katowala ludzi poza kamerami tam gdzie one nie dosiegaja. banda cwaniakow i ochrona bez uprawnien na tyle tylko was stac, niedosc ze ludzie przychodza do tego zawszonego klubu wydaja tam pieniadze malo tego to dzieki takim wlasnie ludziom prosperujecie to jeszcze na wyjsciu mozesz dostac wpierdol.pfff

obywatel Gość
~obywatel
Zwrócą kase za lożę ? 2012-03-13 11.51

Pytanie tylko dlaczego wynieśli ją z klubu i nie chcieli ich wpuścić skoro mieli wynajętą lożę?!? No chyba że ledwo trzymali się na nogach.Ale kase powinni zwrócić skoro ktoś inny zajął ich miejsce. Filmik z monitoringu moze pomóc rozwikłać tą zagadkę :)

agnieszka Gość
~agnieszka
... 2012-03-13 11.58

tylko ze na monitoringu oczywiscie jak zwykle nic nie bedzie. dlaczego? dlatego ze ochrona wyniosla dzieczwczyne i upodlila ja przed klubem poza zasiegiem kamer

Pan Gość
~Pan
Pan 2012-03-13 12.03

Panie Bogdanie ma Pan ochroniazy ktorzy maja problem z prawem i osobiscie sie postaram zeby czesc znich ujzała kraty a nie bramke w klubie . Prosze o weryfikacje osob ktora Pan tam zatrudnia inaczej miasto bedzie zmuszone aby ten klub zamknać . Pozdrawiam

dix Gość
~dix
Uh Oh 2012-03-13 12.05

- "jakimś cudem udało mi się wejść do środka..."

To znaczy jakim cudem? Scotty beam me up? Zdematerializowałaś się przed klubem i zmaterializowałaś się wewnątrz?

- "dwóch ochroniarzy, nie wiadomo z jakich przyczyn podniosło mnie i zaczęło wynosić na zewnątrz"

Aha, stoi sobie dziewczynina i spokojnie rozmawia z ochroniarzami, a ci nagle ją ŁAPS na ręce i wynoszą na zewnątrz :)

- "Podczas podnoszenia mnie z ziemi, zostali osaczeni przez ochronę i rzuceni na ziemię."

Czyli jak cię cisnęli na ziemię jak ten worek kartofli, a dzielni mężczyźni rzucili się, by cię podnieść, to zostali podstępnie zaatakowani przez ochroniarzy i wgnieceni w glebę za samą chęć pomocy damie? :)

- "Wezwaliśmy policję, która była bezradna wobec ochrony klubu"

A nie mogli wezwać posiłków? Może 300 chłopa by poradziło sobie z tymi dwoma ochroniarzami? :)

- "Marlena"

A Nikola i Jessica też były? :))

ja Gość
~ja
Skandal 2012-03-13 12.21

jak można traktować tak ludzi ?? jak można zatrudniać takich ochroniarzy? Gdzie profesjonalizm i inteligencja właściciela ?

marcin Gość
~marcin
shine 2012-03-13 12.24

Może wpierw nie oceniajmy klubu a zbierzmy fakty co?Niech ona udowodni że tak było ale i niech pokaże świadków a klub niech pokaże zapis z kamer

marcin Gość
~marcin
shine 2012-03-13 12.26

Pozatym klub cream i shine- panowie z obu się nie lubią.Może to zaplanowana akcja?NP.Cream naokrągło leća reklamy o nim w radiu free.A shine może mu odebrac klientów

lubelskie Gość
~lubelskie
Ochroniarz o "ochronie" 2012-03-13 12.29

hola hola.. jakich ochroniarzy?? ochroniarz to profesjonalny zawod...a wielu "ochroniarzy" na dyskotekach to kołki. sa karani, nie znaja prawa etc etc ale policja ma to gdzies a powinna z tym zrobic porzadek juz dawno. Dlaczego jezeli ja uzyje w pracy kajdanek gazu tonfy na sluzbie musze sie spowiadac policji a taki kolek bez licencji nie?? wiem jak jest bo sam pracowalem na bramkach. Oczywiscie sa tez normalni ludzie ale teraz to radkosc niestety :(

agnieszka Gość
~agnieszka
,,, 2012-03-13 12.33

Marcinie świadkiem moge byc ja bo zajscie widzialysmy z kolezanka a klub juz tak jak mowilam pokaze na kamerach to co chce pokazac. i spojrzmy prawdzie w oczy ochrona jest min wizytowka klubu wiec sory ale oceniac jak najbardziej nalezy tez klub

iwan Gość
~iwan
KLOSS 2012-03-13 12.43

DAWAC NAGRANIE NA YOU TUBE!

karolyna Gość
~karolyna
..... 2012-03-13 13.01

uważam że to bardzo prawdopodobne... byłam i wiem jaka jest ochrona w tym klubie i jaka panuje tam atmosfera, więcej tam nie pójdę ani ja ani żaden z moich znajomych, miała być dobra zabawa a skończyło się że po godzinie zmieniliśmy klub..
nie polecam =) brak kultury...

dg Gość
~dg
KLUB SRAJN 2012-03-13 13.17

wiele razy miałam do czynienia z lubelskimi gorylami na bramkach i naprawde w zadnym innym miescie w Polsce nie ma miejsca tak prymitywne i chamskie zachowanie z ich strony,, tym bydlakom wydaje sie ze sa bogami bo moga wybierac kto wejdzie do klubu a kto nie... JA ZA TAKIE COS DZIEKUJE! nie bedą moja osoba sie dowartosciowywac i dlatego nie chodze do SRAJNU!

Student Gość
~Student
Tak to jest już u nas w klubach 2012-03-13 13.20

Ja osobiście nie byłem w shine i raczej się tam nie wybieram, ale z tego co wiem pracuje tam większość "ochroniarzy" z fasion a jacy oni byli wszyscy wiedza. Selekcja ludzi polegała na humorze ochrony, a odnośnie pobicia to nie raz słyszałem że w fasion ochroniarze wyprowadzając ludzi z klubu bili ich w windzie gdzie nie było kamer dlatego ta opowieść jest moim zdaniem wiarygodna. No może trochę podkoloryzowana bo na pewno doszło do sprzeczki między tą panią a ochroną, ale na pewno nie jest to powód do tego aby ochrona używała przemocy fizycznej, zwłaszcza wobec gości.

Tiasrdgoaijr Gość
~Tiasrdgoaijr
Oczywiście, że dziewczyna mówi prawdę a wy nie trollujcie. Jak chcecie być traktowani jak szmaty to wasza sprawa. 2012-03-13 13.21

To się nadaje do sądu. Proszę iść do prokuratury i zgłosić popełnienie przestępstwa oraz świadków. To podchodzi pod pobicie i naruszenie nietykalności cielesnej, uwłaczenie godności, publiczną zniewagę oraz napad. A po trzecie to bym tych ochraniarzy z urwiska zrzucił bo to chamy i cwaniaki i tylko w grupie lub na słabszych takie chojraki. Który to był? Pamięta Pani? Została Pani napadnięta. Oni nie mają prawa pani dotknąć. Proszę iść z tym do sądu i nie odpuszczać. To nie lata 90.

adga Gość
~adga
tak wygląda ochrona w klubach szczególnie w tych nowych 2012-03-13 13.33

Shine to pikuś przy tym pseudo klubie Cream! Tam nie polecam chodzić. Na miejskim monitoringu oraz po interwencji policji i przyjazdu karetek widać jak TAM traktują bawiące się osoby.

aaa Gość
~aaa
masakra 2012-03-13 13.38

ochroniarze sa beznadziejni czepiaja sie o wszystko...wogole niewiem kto zatrudnia takich ludzi....ktos ich zdenerwuje to wyrzyja sie na klubowiczach....

bywalec Gość
~bywalec
skandal 2012-03-13 13.51

Uwazam, ze jedyny sposob na agresywny sposob zachowania ochroniarzy, to po prostu przestac tam chodzic, wtedy moze wlasciciel zrozumie, ze ludzie tam chodzacy to jego zarobek. Musze przyznac, ze nie pierwszy raz slysze o incydencie, a klub otwarcie mial kilka tygodni temu, wiec nie wroze niczego dobrego...

Stary klubowicz Gość
~Stary klubowicz
Gadanie ... 2012-03-13 13.54

ja powiem tak imprezuje nie tylko w Lublinie od 15 lat, w róznych klubach od starego colloseum, mc, hades, czekolade, sema4 etc po kluby jakie są teraz na rynku. osobiście nigdy nie miałem konfliktu z zadnym z ochroniarzy ani z osoba bawiącą się. ale jak teraz patrze na pindrzone damulki które zalały się wcześniej na domówce i do klubu idą nie wiem po co, albo na kolesi co co drugie słowo do k...a albo ch.j etc, to nie dziwię się obsłudze ze tak reagują. Prosta zasada, przestrzegasz regulaminu, kulturalnie się odzywasz, bawisz się i jest ok. A co do selekcjonera to o co walczycie? jak powie że nie wejdziesz to nie wejdziesz !To jego praca i ma takie prawo, to nie jest instytucja publiczna aby każdy mógł wejść to jest PRYWATNA WŁASNOŚĆ, a więc jeśli WŁAŚCICIEL DAJE WOLNĄ RĘKĘ SELEKCJONEROWI I TEN WAS NIE WPUSZCZA TO po co awantura, idziesz tam gdzie Cie wpuszczą. Byłem świadkiem że po odmowie wstępu zaczynały się avantury ... wiec może i tym razem tak było .....
Ja tam będę chodził i tyle !!!!

uki Gość
~uki
Lubelskie kluby pozuja na luksusowe 2012-03-13 13.57

Selekcja i te sprawy, a tak naprawdę to jedno wielkie g... Ludzie chcą się bawić, ale jednocześnie daja robic z siebie frajerów (np. kupując w klubie piwo po 12zł, gdy w sklepie jest po 4zł) i dają się poniżać debilom (czyt. ochroniarzom). Co do ochrony to w większości frustraci, którzy nic nie potrafią, mają dwie lewe ręce i pracują w klubie za 800zł brutto. Tą frustrację wylewaja na imprezowiczach na zasadzie: "Zrobię Ci na złość i Cię nie wpuszczę.". Dzięki temu czują się ważni i strają się w ten sposób dowartościować. Tyle w temacie.

Świadek naoczny ;) Gość
~Świadek naoczny ;)
uśmiałem się do łez ;) 2012-03-13 13.58

widziałem to na własne oczy laska narobiła afery zaczęła krzyczeć i robiła z siebie nie wiadomo kogo , i tamowała kolejkę .jej ,,koledzy'' również chcieli pokazać Swoją męskość i zostali wyprowadzenie z klubu .. tak to jest jak ktoś robi afery i uważa isę za nie wiadomo jaką gwiazde i potem próbują się dowartościować pisząc takie bzdury jak nie wyjdzie ochronie nie mam nic do zarzucenia , chyba ,że wyprowadzenie takich osób to według was coś złego może i powinni stać i pozwalać sobie ubliżać i pozwalać takim chłystkom wejść na głowe. ehh zawsze tak będzie ,że ochrona to będzie najgorsza i w ogóle a selekcjoner najgorszy ch*j za to , że kogoś nie wpuścił a jak by wpuścił to by były pretensje , że wpuszcza wszystkich i poziom marny .... zastanówcie się ludzie czego na prawdę chcecie ...

qatwe Gość
~qatwe
I tak wszędzie! 2012-03-13 14.11

I tak wszędzie!!! Każdy myśli że jak ma rezerwacje to już musi wejść. Pracuje w innym lokalu i u nas też tak jest w każdy dzień imprezy. Przykro mi nie wejdzie pan pani. Dlaczego, przecież mam rezerwacje? Każdy klub ma prawo do selekcji i nie wpuszczania bez podania przyczyny. Uszanujcie to. szefostwo daje kryteria, a pracownicy muszą postępować według tych wytycznych, więc jeśli szef powie " dziś nie chcę widzieć różowych koszulek i chodź by skały sra.... nie wejdziecie w nich.
A największą głupotą jest dyskusja z ochroną lub selekcjonerem- pracuje już troszkę w gastronomi i wiem że nie zmieniają zdania, nigdy- wynegocjować można tylko pstryczka w nos.

klubowiczka Gość
~klubowiczka
klub 2012-03-13 14.13

hej..rownież ze znajomymi widzielismy tą sytuacje, która miała miejsce w sobote 10.03 pod klubem Shine...po tym co zobaczyslismy zrezygnowalismy z wejscia do klubu...
P.S.w sposób kulturalny mozna wyprowadzic kogos...a nie lasce psikać gazem...

Dodaj swój komentarz: