*
Dodane 2012-11-05 08.45 , komentarzy 31

Studenci UMCS: Chcą miejsca do grillowania i mniej patroli policji

Samorząd studencki przebadał mieszkańców miasteczka uniwersyteckiego. Czego brakuje? Ławek, miejsca do grillowania i prawdziwej stołówki. Jest nadmiar prusaków w akademikach i policyjnych patroli.

Studenci UMCS anonimowo wypełniali ankie...

Autor: Jacek Świerczyński/ Archiwum

Dotarliśmy do wyników ankiety, którą samorząd studentów Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej prowadził wśród mieszkańców miasteczka akademickiego.

To pierwsze tak duże badania opinii na lubelskich uczelniach.


Studenci przez dwa miesiące wypełniali anonimowe ankiety. Raport z wynikami właśnie trafił na biurko rektora.

Pierwsza część dotyczyła akademików. Który jest najlepszy?

Femina – 34 proc. odpowiedzi, Helios i Babilon – 30 proc., Jowisz – 23 proc.

– Te odpowiedzi można uznać za oczywiste. To akademiki, które w ostatnich latach przeszły generalne remonty i standard zamieszkania w nich jest zdecydowanie najlepszy – wyjaśnia Anna Nieoczym, b. szefowa samorządu i współautorka raportu z badań.

A co z pokojami?


59 proc. studentów chciałoby mieszkać w 2-osobowym, 26 proc. w 1-osobowym, a tylko 15 proc. w 3-osobowym.

– Większość chciałaby więc mieszkać w pokoju z mniejszą liczbą osób niż faktycznie mieszka – zauważa Nieoczym. Powód wydaje się oczywisty. Pokoje 3-osobowe są tańsze od mniejszych.

Nieźle dla uczelni wypadły odpowiedzi dotyczące pracowników akademików, wyposażenia pokoi i czystości (większość pozytywnych opinii).

Studenci byli też pytani, co powinno się pojawić na miasteczku.

78 proc. respondentów chciałoby większej ilości ławek, tyle samo – miejsca do grillowania, 64 proc. – miejsca do piknikowania, 61 proc. – stołówki studenckiej, 31 proc. – klubu bilardowego, a 28 proc. – kawiarni. Są też wnioski o bankomat, miejsca do parkowania, tani sklep, dodatkowe kosze na śmieci, lepsze oznaczenia i stojaki na rowery.

– W miejscu na inne uwagi pojawiła się kwestia prusaków w ds. Amor, która już została rozwiązana, a w samym akademiku został przeprowadzony remont – informuje Nieoczym.

– Pojawiły się także uwagi dotyczące parku akademickiego, który według respondentów jest słabo oświetlony, a alejki są poniszczone. Studenci poruszyli też kwestię częstych patroli i nagminnego wlepiania im mandatów.

UMCS obiecuje, że weźmie uwagi studentów pod uwagę i przy planowaniu wydatków uwzględni ich postulaty.



Zobacz także:

X

Miejsce
w rankingu
Redakcja

Zapraszamy do kontaktu. Szczegóły dostępne są w zakładce "kontakt" na spodzie strony.

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

lika Gość
~lika
za dużo 2012-11-05 09.02

... częstych patroli i nagminnego wlepiania im mandatów....
Zamiast się cieszyć, że są bezpieczni to jeszcze marudzą. A w innych częściaxg miasta aż strach wyjść na ulicę. A mandaty ...? Niech nauczą się żyć jak dorośli, odpowiedzialni ludzie przestrzegający prawa, to ich nie będzie.

Pierwszy Niejedyny Sołtys Lubelski Pierwszy Niejedyny Sołtys Lubelski
"alejki są poniszczone" - z pewnością "nasza przyszłość", uważa, że alejki poniszczyli nieokreślonej tożsamości, "źli ludzie", albo... 2012-11-05 09.04

...policjanci zbyt często "doglądający inwentarza".

Kirk Gość
~Kirk
Za co mandat? 2012-11-05 09.06

Jakby student był w porządku to by mandatu nie dostawał. A jak się dudni piwo i wydziera jape na ławeczce to się płaci mandaciki.

mysza Gość
~mysza
zapomniał wół jak cielęciem był...?? 2012-11-05 09.11

@ Lila: chyba nie wiesz, że mandat można dostać za wszystko, w szczególności po godz 22. Picie piwka na miasteczku zamiast w pokojach, jest zapewne czymś normalnym i powszednim.Dopóki nikomu nie dzieje się krzywda i nie ma zakłócania ciszy nocnej to chyba to nie szkodzi- a mandat i tak można dostać. A tekst "że niech się uczą żyć jak dorośli itd..." jest zabawny...oni juz są dorośli :) (tak na marginesie, skończyłam dawno studia i nie zapomniałam jak to jest być studentem i mieć czas na zabawę na studiach, a większość ludzi o tym zapomina.

DUCH NIEŚWIĘTY DUCH NIEŚWIĘTY
Wyobraź sobie, "Krik", jakby "dudnili" browar i wydzierali "japy", gyby mieli więcej miejsc do grilowania 2012-11-05 09.12

Wtedy mandaty już by nie wystarczyły - zachodziła by potrzeba ostrzału.

DUCH NIEŚWIĘTY DUCH NIEŚWIĘTY
Przepraszam, miało być: odstrzału 2012-11-05 09.13

.

oj nubaski Gość
~oj nubaski
... 2012-11-05 09.13

Widac ze nie odwiedzaliscie miasteczka wieczorami, chodze tam caly czas i jakos "wydzierania japy na ławeczce" nigdy nie slyszalem. Piwo to swoja droga czasem trzeba sie odstresowac, a patrole sa tam czasem nagminne. Szczegolnie kiedys naloty na murek..

DUCH NIEŚWIĘTY DUCH NIEŚWIĘTY
@oj nubaski - a widzisz - "chodzisz tam cały czas", więc to ty poniszczyłeś te alejki 2012-11-05 09.17

Zmień obuwie i nie tup tak głośno.

LoveeMeDo Gość
~LoveeMeDo
hahaha 2012-11-05 09.23

Lika- a dorośli i odpowiedzialni ludzie nigdy nie piją alkoholu? a z bezpieczeństwem to też nie moge sie z Toba zgodzić, jak brutalnie pobito studenta na miasteczku to jakos wtedy nie bylo ani policji ani ochorny, ale do wlepiania mandatów to zawsze znajdzie się jakich chętny patrol.
a poza tym co to za jakies dewockie komentarze? ludzie ogarnijcie się troche...

Pierwszy Niejedyny Sołtys Lubelski Pierwszy Niejedyny Sołtys Lubelski
Jedno jest pewne, jak by nie było tam patroli polcyjnych, to ta zbieranina z całego Kraju i okolic, która tam mieszka - jakby się nie wygryzła to pałami wybiłaby się sama, bez pomocy z zewnątrz. 2012-11-05 09.31

Za darmo i bez VATu

heh Gość
~heh
Biedny Lublin 2012-11-05 09.58

Mieszkam pod Lublinem, małe miasteczko, tylko jedna szkoła i kilka sklepów na krzyż, a policja ciągle pilnuje, ale ja nie narzekam, bo co mam im powiedzieć? "jestem studentem! jestem Bogiem! dlaczego mnie patrolujecie?!". Bez sensu. To wygląda jakby tylko w Lublinie policja chodziła, aż śmieszne....
Biedny Lublin, tylko w nim studenci dostają mandaty, a Warszawie, Krakowie, Łodzi i innych miastach to już nie. Śmiech na sali.

Sam dostałem mandat (w moim miasteczku), że nie przeszedłem na pasach, no ale co ja mogę zrobić? Krzyczeć, że jestem studentem?

Christopher1 Christopher1
Tani sklep, stołówka?... 2012-11-05 10.06

...Może chcą socjalizmu, kochani studenci mamy już trochę inne warunki gospodarcze jakbyście nie wiedzieli?
~oj nubaski - Na miasteczku nie słychać ryków, bo skuteczne patrole no i coraz chłodniejsze dni temu nie sprzyjają, ale dość dobrze słychać na Radziszewskiego przy kinie Bajka, pod akademikami na cłej długości Langiewicza, pochodź po wszystkich uliczkach miasteczka, a nie po głównych arteriach..
Ja nie jestem zwolennikiem zakazu picia piwa, w domach, na stancjach, w barach (jestem tylko przeciw picia piwa i alkoholu w miejscu publicznym), ale niestety większość studentów nie umie "się napić" - znałem i słyszałem aż zbyt dużo imprez z konkursem, kto dalej zwymiotuje albo, kto pierwszy padnie i prześpi noc na podłodze... mhm ...bardzo owocne i intelektualne konkursy.... Czy dalej na drugi dzień opowiadanie jak jeden gadał od rzeczy itd..
Zawsze stoję za takim sierdzeniem na Naszych lubelskich uczelniach jest tylko 10-15% prawdziwych studentów: uczących się, odpowiedzialnych, poważnych, umiejący chodzić na piwo, tak aby spędzić fajny wieczór i zarazem nie wkurzając przy tym mieszkańców całej okolicy, reszta nie wiem z jakiej dziczy się wrywała...

Christopher1 Christopher1
~heh 2012-11-05 10.14

Moja sąsiadka też dostała mandat za nie prawidłowe przejście przez jezdnię, a studentką od kilku dekat już nie jest... w takim razie policja robi obławę na niewinnych studentów i starsze Panie… straszne! Jedźmy do Krakowa, do Wa-wy i do Łodzi tam jest wolność od mandatów, tam nie ma żadnych kar, Tam Polska jurysdykcja prawna nie istnieje… człeniu co ty dajesz!?
Na miasteczku jest tyle pasów dla pieszych, kładek, świateł i inne takie cuda, że dobrze, że dostałeś mandat…, może bym Ci współczuł jakbyś dostał mandat za przejście przez jednię gdzie w promieniu 0,5 kilometra nie ma ani jednego przejścia, jak na peryferiach miasta… wtedy napisałbym, że to czepianie się, a tak?

verally mako Gość
~verally mako
Za dużo? 2012-11-05 10.20

Jak ktoś mówi, ze jest za dużo patroli, to jeszcze w morde porządnie za niewinność nie dostał

Christopher1 Christopher1
to nie do ~heh ... 2012-11-05 10.21

... to do ~LoveeMeDo, źle spojrzałem na komentarze, ale wiadmomo o co chodzi... przepraszam

Spirit Gość
~Spirit
Nic głupszego chyba nie mogli wymyślić. 2012-11-05 11.00

Życie studenckie życiem studenckim, ale jakieś normy trzeba zachowywać. Policjant też człowiek i papierkowej roboty nie bardzo chce sobie dodawać. Gdyby zachowywali się normalnie to byłoby w porządku i nie byłoby mandatów. Jeżeli mamy takich studentów, którzy w centrum miasta chcą na ławkach urządzać melanże to strach ogarnia jaką będziemy mieli kiedyś "elitę".
Od melanży są bary, mieszkania znajomych itp. a nie ławka w centrum miasta.

retoryczna Gość
~retoryczna
Nie rozumiem 2012-11-05 11.13

Nie rozumiem, co im przeszkadzają patrole policji? Tyle było narzekania, że studenci nie czuja się bezpiecznie na miasteczku akademickim... Ja proszę tylko... Nie rozbijajcie butelek na trawnikach, alejkach i na placu za boiskiem do siatkówki, nie przewracajcie śmietników. PS Znaleźli już tych dowcipnisiów, którzy niemal zabili człowieka po kozienaliach kładąc czarną latarnię na ulicy Głębokiej?

m Gość
~m
Mniej patroli? 2012-11-05 11.31

Studenciki chyba nie wiedzą, o czym mówią. Narzekają, że dostają mandaty, a bez powodu by ich nie dostawali. Sam mieszkam w centrum miasteczka i szlag mnie trafia, jak jacyś mało rozumni wydają okrzyki godowe upośledzonych małp o trzeciej nad ranem. Już nie wspominając o bójkach i ciągłych wrzaskach pod jakże "cudownym" i zatruwającym co noc życie głośną muzyką klubem Pauza.

Jeżeli miasteczko akademickie byłoby wydzieloną częścią miasta (ogrodzone, z własnym systemem ochrony - nie tylko z paroma ochroniarzami, którzy spacerują sobie alejkami, gdy jest ciepło i spokojnie), to wówczas może i Policja nie musiała by tam zaglądać. Ale póki co, miasteczko akademickie to normalna część miasta, a w mieście o porządek ma dbać Policja i SM.

m Gość
~m
@Gość ~oj nubaski 2012-11-05 11.35

"Widac ze nie odwiedzaliscie miasteczka wieczorami, chodze tam caly czas i jakos "wydzierania japy na ławeczce" nigdy nie slyszalem".

Przebadaj słuch.

barti Gość
~barti
ale o co kaman? 2012-11-05 11.50

Chcą mniej patroli - proszę bardzo patrole przenieść na ul. Lubartowską, okolice dworca czy inne mało bezpieczne tereny miasta a studenci niech się sami troszczą o siebie. Mają samorządy, które potrafią organizować imprezy więc niech i zadbają o bezpieczeństwo braci studenckiej.Niech zorganizują coś z prawdziwego zdarzenia, miejsce na grila itd. Tylko niech ktoś za to odpowiada od początku do końca. Oni nie są już dziećmi, jak już ktoś wcześniej stwierdził są dorośli więc proszę bardzo niech wyjdą z inicjatywą i pokażą że potrafią. Tylko że pamiętać trzeba że to musi być dobrze przemyślane a nie parcie tylko na świetną zabawę a np. koszty już nie mają znaczenia??

gość Gość
~gość
??? 2012-11-05 12.16

"78 proc. respondentów chciałoby większej ilości ławek, tyle samo – miejsca do grillowania, 64 proc. – miejsca do piknikowania ... 31 proc. – klubu bilardowego, a 28 proc. – kawiarni. Są też wnioski o ... tani sklep..."

Do tej pory studiowanie kojarzyło mi się ze zdobywaniem wiedzy, ale jak widać współcześni studenci mają większe priorytety. A później się dziwią, że po studiach pracy nie mogą znaleźć. Kto zatrudni magistra, który gówno wie, bo lata studiów przebibał na imprezowaniu? Nikt.

keshe number two Gość
~keshe number two
oooo widzę że jakaś proca z akademika u was w red..pracuje 2012-11-05 12.23

i post o narkotykach w akademikach został usunięty...

Jak przykro że macie głowy wypełnione styropianem..

To pewnie przez szczepienia..za dwa lata nie dalej będziecie śmigać z chipem pod skórą i kamery miejskie będą was skanować jak krowy w ubojni..to pikuj będą wykrywać emocje...


Powodzenia TROLE

on Gość
~on
patrole 2012-11-05 12.54

jesli chodzi o patrole to powinny funkcjonować ale nie w taki sposób, w krk na agh teren miasteczka jest zamkniety i studenci moga tam robic co chcą nie ma żadnej policji itp. I tu powinno być tak samo, a nie że nawet piwa się nie mozna napić na miasteczku bo od razu mandacik, a jak się coś dzieje albo jest bójka to dziwnie brakuje strazy miejskiej

ania Gość
~ania
ee 2012-11-05 13.39

Kwestia bezpieczeństwa to jedno, kwestia karania za picie piwa w miejscu publicznym to drugie. Studenci na pewno chcą się czuć bezpiecznie, ale też nie chcą być karani za coś, co w wielu krajach Europy Zachodniej jest normą.

elka Gość
~elka
park 2012-11-05 13.41

Zgadzam się co do parku akademickiego. Park jest koszmarnie zaniedbany. Faktycznie jest słabo oświetlony. Strach iść przez niego samej nie tylko w nocy, ale też w dzień.

Dodaj swój komentarz: