Centrum energetyczne: Chodzą po domach, spisują umowy na dostawę prądu. Klienci czują się oszukani

  • 2011-06-03, Aktualizacja: 2011-06-03 17:30
Klienci czują się oszukani przez firmę oferującą pośrednictwo w dostawach prądu

(© Bartłomiej Żurawski)

Miejski rzecznik konsumentów w Lublinie i PGE wiedzą już o osobach, które pukają do mieszkań w Lublinie, przedstawiają się jako „energetyka” albo „centrum energetyczne”, a potem proszą o dokumenty i podsuwają do podpisania umowy.

Większość osób myśli, że to ktoś z zakładu energetycznego – napisała w e-mailu do naszej redakcji nasza Czytelniczka .

– Pan idzie do licznika, spisuje wynik i od razu rusza do pokoju. Tam wyciąga papiery i mówi, że podpisuje umowę na tańszy prąd. Prosi o dowód osobisty. Jak ktoś się ociąga, to zaczyna straszyć, że jak nie podpisze, to będzie płacić po nowym roku dwa razy tyle. Ludzie są zdezorientowani. Większość grzecznie podpisuje – relacjonuje.

Dotarliśmy do osób, którzy wpuścili do swoich domów przedstawicieli Centrum Energetycznego.

– Przyszło dwóch młodych ludzi z identyfikatorami i kazali pokazać fakturę za prąd. Wtedy jeden z nich wyciągnął jakieś papiery i zaczął spisywać umowę. Gdy powiedziałam, że nic nie podpiszę, natychmiast przestali być mili. Zarzucili mi, że przeze mnie zmarnowali druczek, a to przecież kosztuje – opowiada mieszkanka jednej z kamienic przy ul. Jezuickiej w Lublinie.

– Nie chcieli zostawić żadnych ulotek ani wizytówki. Pieczątki też nie mieli – dodaje jej sąsiadka.

Ci, którzy dali się namówić na podpisanie umowy, po czasie orientują się, że nie zawarli jej z lubelskim zakładem energetycznym, a ze spółką Energia dla Firm z Warszawy. W dodatku, jej oferta wcale nie jest tak korzystna, jak obiecywali przedstawiciele firmy.

– To oszczędność w granicach jednego grosza, a musimy płacić dwa rachunki. Drugi jest za usługi przesyłowe, za który obecny dostawca energii elektrycznej będzie nadal żądał opłat – mówi Lidia Baran-Ćwirta, miejski rzecznik konsumentów w Lublinie. – Być może firmy na tym skorzystają, ale na pewno nie pojedyncze gospodarstwa domowe – dodaje.

Klienta mogą też słono kosztować opóźnienia w płaceniu nowych rachunków. Jeśli firma wyśle SMS-a z przypomnieniem o należnościach – klient płaci 3 zł, jeśli firma zadzwoni – 10 zł, jeśli wyśle monit – 15 zł, a ponaglenie – 30 zł.

Ludzie, którzy dali się namówić na podpisanie umowy, coraz częściej szukają pomocy u rzecznika konsumentów.

– W ostatnich dwóch, trzech tygodniach zgłasza się jedna lub dwie osoby dziennie – przyznaje Lidia Baran-Ćwirta. Sygnały od niezadowolonych klientów docierają też do lubelskiego oddziału PGE.

Udało nam się skontaktować z tą firmą. – Osoby, które proponują produkt energetyczny na terenie Lublina są pracownikami jednej z firm partnerskich, z którymi mamy podpisaną umowę. Niedopuszczalne jest straszenie potencjalnych klientów. Prawdą jest jednak to, że ceny energii z roku na rok drożeją i myślę, że właśnie taki przekaz towarzyszy spotkaniu – informuje Marta Domańska z Energii dla Firm.

Z umowy możemy zrezygnować bez żadnych kosztów. – Klient ma prawo odstąpić od umowy w ciągu 10 dni. Należy to uczynić w formie pisemnej, wysyłając list polecony na adres firmy – doradza Lidia Baran-Ćwirta.

Spółka Energia dla Firm prawdopodobnie ma dwie siedziby: w Warszawie i Radomiu. – Na dobrą sprawę nie wiem, która jest właściwa, więc sugeruję, żeby profilaktycznie przesłać list do obu – podpowiada Baran-Ćwirta.


Komentarze (203)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Renia@bedzin (gość)

Witam. Zostalismy oszukani przez centrum energetyczne. Mialo byc tanio itd a wyszlo ze placimy dwa razy tyle. A jesli chodzi o zrezygnowanie z ich uslug to powiedzieli ze do konca umowy ktora nam zostala musielibysmy wpłacić za kazdy miesiac rezygnacji 25 zl razy 12 miesiecy to wychodzi ile...... Ludzie nie dawajcie sie naciagac takim ludziom tylko ich goncie bo to oszusci i zlodzieje. Ciekawe czy kto kiedys za nich sie wezmie bo tak nie moze byc. Dojze ze rzad z nas zdziwra pieniadze to jeszcze do tego centrum energetyczne. Tyle mam do powiedzenia na ich temat po prostu sa to zlodzieje i zaklamani oszusci

kLIENT (gość)

UWAGA na Energetyczne Centrum sa to zlodzieje od grudnia nie moge doprosic sie o zwrot nadplaty wprawdzie umowe z nimi mam juz rozwiazana poniewaz kilakakrotnie ja naruszyli zmieniajac o czym zapomnieli mnie poinformowac wysylam ta informacje gdzie sie da aby ludzie nie dali sie nabrac na ta ich rzekomo rzetelna firme oburzony klient

Kasia@radom (gość)

Poszłam pod wskazany adres i tam spotkałam sie z niemiła panią, ktora nie chciała mi oddac tej niby niewaznej umowy bo musi ja miec do raportu. Zdziwiłam sie bo przeciez jest niewazna jak to sama powiedziala. Niby poskreslala moje dane ale tylko na pierwszej stronie a nie na następnych kartkach. Dałam się spławic przyznaje ale jutro tam pojde i jezeli mi tego nie wyda albo nie zniszczy na moich oczach to wezwe policje. Dosyc tego,nie powinnam być Taka bezmyślna.

Pokaż wszystkie (203)
Reklama

Przeczytaj także

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij