Moje konto

Kulisy dojazdu z Lublina na lotnisko w Świdniku

  • 2013-05-02, Aktualizacja: 2013-05-02 11:45

1 maja 2013. Wsiadłem w auto, zabrałem aparat i naocznie chciałem sprawdzić jak się dojeżdża na lotnisko w Świdniku. Porażka, tragedia, koszmar.

Materiał Dziennikarza Obywatelskiego

Kiedyś droga do Świdnika to był szybki kurs na pamięć. Wylot z Lublina od strony Drogi Męczenników Majdanka lub alei Witosa. Skręt w lewo i już. Ale tak było kiedyś. Dzisiaj kierowca może się zgubić już po przejechaniu rozjazdu za salonem scanii i volkswagena. Znaki drogowe wprowadzają w błąd. Bariery dźwiękochłonne zaburzają orientację przestrzenną.

W końcu jakoś się udało. Dalej tabliczki „lotnisko” prowadzą nas przez wioski, dziurawe, rozkopane drogi, o nazwach nie-znanych nawet osobie, która od 30 lat mieszka w tym województwie. Po litanii epitetów pod nosem dotarłem wreszcie na lotnisko. Myślę – cudownie. Koniec kłopotów. Wsiąść nas pokład i uciekać z tego kraju.

Niestety, przy wjeździe na parking przeżyłem lekką traumę, podobnie jak większość kierowców. Parking płatny, parkometry kilkaset metrów dalej, ale bramki podniesione. Czyżby nieczynne? Niestety, błąd. Wpuszczają, czyli wjechać można, natomiast przy wyjeździe już żądają biletu, którego zagubienie grozi karą umowną w wysokości 300 zł. Musiałem przebrnąć przez procedurę „znajdź działającą bramkę i pobierz bilet. Cofnij auto i zapłać za parkowanie w automacie kwotą 5 zł.” Nie. Błąd. Automat jednak nie chciał pieniędzy. Bez płacenia, wypluł informację na wyświetlaczu, że mój nieopłacony bilet jest ważny. Super. I faktycznie, po zeskanowaniu darmowego biletu (którego zagubienie grozi karą 300 zł) bramki się podniosły.

Pomijam sesję fotograficzną lądowania i startu samolotu Ryanair, gdyż to wypadło idealnie i bez problemów. Nadszedł czas powrotu do domu. Nie chcę używać inwektyw. Napiszę delikatnie: porażka, tragedia, szok. Zarówno ja i kilkudziesięciu innych kierowców nie potrafiło znaleźć drogi powrotnej do Lublina. Wielokrotne próby podążania za tablicami drogowymi kończyły się bądź w polu, czasem na zamkniętym odcinku budowy i robotach drogowych.

Pracownicy, mimo święta pracy, obecni w takim dniu, chętnie uświadamiali, że droga jest nieprzejezdna. Kierowali na teren „Parku technologicznego” przez dziwne serpentyny i zawijasy. Wiem, że Świdnik to miasto dla miejscowych, ale, bywałem tam setki razy jako mieszkaniec większego, bliskiego miasta, a teraz zgubiłem się kilkanaście razy. I nie tylko ja. Za mną podążał sznur innych samochodów, w nadziei, że wspólnie znajdziemy drogę powrotną.

Komentarze (26)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

mapki. mapka parkingu:
http://projekt.pinco.pl/gfx/port-lotniczy-lublin/userfiles/_public/strona/infrastruktura_pl.png

mapka dojazdu i wyjazdu:
http://www.portlotniczy.lublin.pl/gfx/port-lotniczy-lublin/userfiles/_public/strona/mapadojazdu_do_lotniska.jpg

też kierowca (gość)

Tak to jest, jak debili - pociotków zatrudnia sie w urzędach i nie płaci za myślenie. Rzecznicy prasowi urzędów odpowiedzialnych za prawidłowe oznakowanie, jeżeli są osobami inteligentnymi, to może zrelacjonują problem swoim szefom, którzy może pogonią do roboty tych którzy ten "bajzel" bezpośrednio odpowiadają i ich na koniec rozliczą.

pavvel (gość)

Rondo turbinowe. @Zagubiona te powycinane dziury w jezdni, a w nich krawężniki to ronda turbinowe. A dojazd na lotnisko nie jest tragiczny. Polecam trasę przez węzeł Witosa (na rondzie w Świdniku jest znak "Lotnisko").

Pokaż wszystkie (26)

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij