Nowe przepisy rowerowe - jakie będą zmiany? (Materiał Dziennikarza Obywatelskiego)

  • 2011-05-08, Aktualizacja: 2011-05-08 18:23
Serwis Rowerowy MM: Prorowerowe zmiany w przepisach – już są.

Wkrótce zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące ruchu ... (© sxc.hu)

Wkrótce zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące ruchu rowerowego – poczytaj o zmianach już teraz.

W Wielki Piątek prezydent, Bronisław Komorowski podpisał ustawę nowelizującą Prawo o Ruchu drogowym w zakresie ruchu rowerowego. Od tego momentu ustawę czeka już tylko publikacja w dzienniku ustaw i dwutygodniowe vacatio legis, przed wejściem nowych przepisów.

Oto co jest nowych w przepisach:


1. Nowe definicje i modyfikacja dotąd obowiązujących.

- Nowa definicja drogi dla rowerów.

Teraz dopuszczona będzie możliwość poruszania się po niej także rowerem wielośladowym. Dzięki temu rowery z dwukołową przyczepką, niektóre typu rowerów poziomych oraz rowery dla niepełnosprawnych nie będące jednośladami, mogą teraz legalnie poruszać się po ścieżkach rowerowych.

- Nowa definicja roweru.

Teraz każdy rower nie szerszy niż 90 cm w rozumieniu prawa będzie pozostawał rowerem (np. wąska riksza, która bez tego formalnie nie miałaby prawa wjazdu na drogę rowerową). Nowelizacja uwzględnia też rowery elektryczne dotąd, w rozumieniu przepisów, traktowane jak motocykle.

- Nowa definicja wózka rowerowego.

Teraz wózkiem rowerowym będzie każdy rower przekraczający szerokość 90 cm, np. rowery towarowe i większe riksze. Ze względu na ich wielkość, nie będzie możliwe poruszanie się nimi po drogach rowerowych. Kierowanie takim wózkiem będzie możliwe wraz z ukończeniem 17 roku życia.

- Pojawia się definicja pasa rowerowego.

Dotychczasowo stworzone pasy rowerowe powstały niejako „na dziko” bez umocowania w prawie. W związku z tym, że nie wszędzie możliwe jest tworzenie wydzielonej drogi rowerowej, nie wszędzie jest to w ogóle sensowne, teraz możliwe będzie w pełni legalne wydzielenie pasa rowerowego z jezdni.

- Definicja śluzy rowerowej.

Mimo że w kilku miastach Polski powstały już takie śluzy, jest to całkowita nowość w polskim prawie, która jednak od dawna i z powodzeniem funkcjonuje w miastach Europy Zachodniej i USA, ułatwiając wzajemną koegzystencję w ruchu ulicznym zarówno rowerzystom jak i kierowcom. Śluza taka eliminuje ryzyko, na jakie naraża się kierujący rowerem, zwłaszcza podczas zmiany pasa, podczas którego to manewru rowerzysta może zostać niezauważony lub świadomie zlekceważony przez kierowcę. Będzie to wyznaczony obszar pomiędzy linią zatrzymania samochodów a tarczą skrzyżowania, który kierujący rowerem, po ominięciu samochodów, będzie wykorzystywał do ustawienia się do lewoskrętu.

2. Zmiany w przepisach normalizujących ruch drogowy.

- Jazda środkiem pasa przed skrzyżowaniem.

Dotychczas rowerzysta miał obowiązek trzymania się możliwie blisko prawej krawędzi. Teraz podczas dojazdu do skrzyżowania może w pełni legalnie poruszać środkiem pasa (co i tak było zalecane przez znawców problematyki bezpieczeństwa ruchu), aby pozostawać jak najbardziej widocznym, a jednocześnie uniemożliwiać ryzykowne manewry ze strony kierujących samochodami, polegające na wyprzedzaniu i zajeżdżaniu drogi przed skrętem lub wyprzedaniu na zakręcie
Po opuszczeniu tarczy skrzyżowania rowerzysta ma obowiązek ponownie poruszać się możliwie blisko prawej krawędzi.

- Wyprzedzanie rowerem innych pojazdów z prawej strony.

Praktycznie jest to usankcjonowanie obecnego stanu rzeczy. Należy pamiętać, że rowerem nie wolno nadal wyprzedzać na skrzyżowaniu.

- Zlikwidowanie nakazu zatrzymania się rowerem, aby umożliwić wyprzedzanie przez samochód.

Przepis ten był uznawany za niebezpieczny w pewnych sytuacjach, a przede wszystkim martwy.

- Likwidacja zakazu wjazdu pod nadjeżdżający pojazd.

Był to przepis całkowicie niezgody z ratyfikowaną przez Polskę Konwencją Wiedeńską o Ruchu Drogowym. W związku z tym był też przepisem formalnie nieobowiązującym, a jednocześnie bywał przyczyną wypadków, powodowanych przez tych uczestników ruchu drogowego, którzy uważali, że daje im on pierwszeństwo np. podczas pokonywania przejazdów rowerowych na „zielonej strzałce”.

- Pierwszeństwo na przejeździe rowerowym.
Przepis ten daje rowerzyście pierwszeństwo na przejeździe rowerowym, gdy samochód skręca z drogi głównej w prawo lub lewo. Wcześniej w polskich przepisach nie była ujęta ta kwestia, co było niezgodne z Konwencją Wiedeńską o Ruchu Drogowym.

- Dwa rowery obok siebie i jazda w peletonie.

Będzie to legalne tylko i wyłącznie wtedy, gdy nie przeszkadza samochodom. Umożliwia trenowanie kolarzom w peletonie na mało ruchliwych drogach, czy dorosłemu asekurowanie dziecka. Jest de facto usankcjonowanie i tak istniejącego stanu rzeczy.

- Ograniczony obowiązek jazdy drogą rowerową.

Dotychczas rowerzysta miał obowiązek korzystać z drogi rowerowej, jeśli ta choć na kilka metrów pojawiała się przy ulicy, którą się poruszał. Teraz ten nakaz dotyczy tylko sytuacji, jeśli przebieg drogi rowerowej będzie pokrywał się z kierunkiem jazdy rowerzysty.

- Przewóz dzieci w przyczepce rowerowej.

Dotąd było to formalnie nielegalne, pomimo że ten sposób przewożenia dzieci jest znacznie bezpieczniejszy od przewozu w foteliku. Przyczepka jest zwykle tak skonstruowane, że upadek ciągnącego ją rowerzysty, nie powoduje wywrotki jej samej.

- Rowerem po chodniku przy złej pogodzie.
Oczywiście nadal obowiązuje nakaz ustępowania pierwszeństwa pieszym i zachowywania szczególnej ostrożności. Przez złe warunki rozumie się tu silny deszcz, wiatr, oblodzenie jezdni, gęstą mgłę, śnieżycę itp.

Przeczytaj również:

Komentarze (15)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

freelancer

Rowerzyści.... ...są tak samo karani. Osobiście znam takich, co zaliczyli niezłe mandaty za głupie wyskoki na dwóch kółkach. Poza tym podaj wreszcie link do tego artykułu, którego autor twierdzi jakoby w ciągu godziny na jakiejś ulicy gdziekolwiek w Polsce dało się naliczyć 200 rowerzystów. Bo tyle to można naliczyć najwyżej samochodów (i oczywiście kierowcy wszystkich prawidłowo zachowają się na zielonej strzałce, dostosują prędkość, ustępują pieszym)
Poza tym:
- uściślij, gdzie występuje ten masowy wysyp rowerzystów na chodnikach, terroryzujących pieszych, bo tym problemem rzeczywiście trzeba by się zająć;
- wyjaśnij gdzie KONKRETNIE w przepisach jest napisane, jaki rowerzysta ma zachować odstęp od samochodów, bo może faktycznie coś mi umyka;
- wyjaśnij, który przepis zakazuje zmiany pasa rowerzyście podczas lewoskrętu;
- wyjaśnij jak włączać się do ruchu, nie wjeżdżając przed żaden samochód;
- gdzie ukryto przepis zakazujący słuchania głośnej muzyki w odniesieniu do jakiegokolwiek pojazdu (na marginesie: nie istnieje zakaz poruszania się rowerami przez osoby głuche - co z nimi?);
- gdzie można spotkać te stada samobójców walące przez skrzyżowania na czerwonym, bo chciałbym sobie to zjawisko obejrzeć;
- doczytaj OBECNIE obowiązujące przepisy dotyczące nakazu jazdy drogą rowerową, jeśli takowa istnieje, wytłumacz też jak fizycznie przedostać się na niektóre odcinki, nie posiadając zdolności teleportacji, i jak nimi jechać, skoro coraz częściej bywają zastawione samochodami albo występuje na nich duże natężenie ruchu pieszego.

Jednym słowem: poznaj przepisy PoRD, potem wróć i może sobie podyskutujemy. Jak je poznasz to może nawet postawisz właściwe zarzuty, bo w powyższym elaboracie ominąłeś skutecznie większość prawdziwych grzeszków rowerzystów.

bezstronny obiektywnie (gość)

czy rowerzyści są karani i dyscyplinowani tak jak kierowcy ?. Słyszałem ,że we Wrocławiu dziennikarze zrobili badania pod kątem przestrzegania prawa wśród rowerzystów . Na danej ulicy naliczyli w ciągu godziny 200 przejeżdżających rowerzystów. Okazało się ,że niemal wszyscy złamali przepisy ruchu drogowego ! Rowerzyści tłumaczą się głupio ,że wszyscy łamią przepisy ale nie przyjmują do wiadomości ,że inni są karani i dyscyplinowani a oni nie. Dowodem na to twierdzenie jest to ,że dziennikarze dowiedli w czasie konsultacji z policją i strażą miejską - ewidentny brak karania i dyscyplinowania rowerzystów za wykroczenia i przewinienia. Natomiast zmotoryzowani są inwigilowani, karani i dyscyplinowani .Rowerzyści tłumaczą się ,że nie są takim zagrożeniem jak zmotoryzowani więc mogą jeździć jak święte krowy po chodnikach i ulicach . Tak jak jeżdżą agresywnie i brawurowo rowerzyści i łamią przepisy ruchu drogowego często a nawet codziennie to każdy normalny i obiektywny widzi na co dzień .Chodzenie po chodniku przy masowym wysypie rowerzystów na chodnikach nie na leży do przyjemności a ponieważ nie chcę brać udziału w zbiorowym "sadomasochizmie" pieszych dlatego protestuję .Nie wprowadzę zakazu jeżdżenia po chodniku dlatego żądam od rowerzystów przestrzegania przepisów, prawidłowego i kulturalnego zachowania oraz przewidywania na chodnikach i drogach rowerowych Rowerzyści można tak powiedzieć mają pojazd i są w ruchu i dlatego muszę wymagać od nich więcej wiedzy o ruchu drogowym i dobrego zachowania niż od pieszych .,Szaleńcza , agresywna, szybka jazda między pieszymi , dzikie lawirowanie , przeganianie ich dzwonkiem ,epitetami ,gestami jest często widziane . Pamiętajcie - na chodniku są piesi a szczególnie starcy i dzieci , osoby z psami ,osoby zamyślone czy chodzące nieprawidłowo , wychodzące z bram czy z za wiaty, niekiedy rolkarze na które trzeba zwracać uwagę i przewidywać a po potrąceniu nie uciekać bo może trzeba udzielić pomocy lub przeprosić .Rowerzyści - nie dziwicie się ,że zmotoryzowani tracą cierpliwość i zanika tolerancja was skoro sami łamiecie przepisy ,ocieracie się o lusterka lub jazda na styk obok samochodu ,wciskanie się między samochody ,zajeżdżacie drogę ,jazda lewym tzw. szybkim pasem,jazda jezdnią gdy obok jest dobra droga dla rowerów ,blokowanie jazdy samochodom poprzez wyjeżdżanie przed samochody ,słuchanie głośnej muzyki ze szczelnymi słuchawkami podczas jazdy ruchliwą ulicą , jazda pod prąd ,przejeżdżanie na czerwonym świetle nagminne .Żądacie tolerancji ,zrozumienia ,zachowania odległości a sami nie dajecie przykładu dobrego zachowania i wychowania i przestrzegania przepisów .

B-artek

@freelancer. Próbowałem, uwierz. Chyba też mam gorszy dzień :-)

Pokaż wszystkie (15)
Reklama

Przeczytaj także

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij