Odblaskowy anioł ze Szczecina

  • 2009-03-23, Aktualizacja: 2009-03-23 20:00

Maciek Stawinoga jeździ po całej Polsce i za darmo rozdaje dzieciom opaski odblaskowe. Wręczył ich już ok. 2 tysięcy. A porusza się… rowerem.

Mówią na niego Anioł, choć wygląda bardziej na zapaśnika. Prawie ciągle uśmiechnięty. Ma 24 lata. Pochodzi ze Szczecina. W Gdyni pracował jako mechanik samochodowy. Jego spontaniczna akcja wzięła się z potrzeby serca. - Cofamy się, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach. Coraz więcej ludzi nie dba o siebie - uważa. Sam był świadkiem wypadku, jednak nie chce o tym mówić.



Postanowił za to działać.

To nie jest akcja pod czyimś patronatem. Odblaski bierze z jednej z sieci sklepów detalicznych oraz stacji paliw, które zostały w magazynach po promocjach. Nigdy nie wie, ile ich dostanie. Ale stara się kombinować, by dostało je jak najwięcej dzieciaków.

Wyjechał 13 stycznia

Zaliczył już m.in. Gdańsk, Poznań i Warszawę. Teraz w planie ma Rzeszów, Wrocław, Kraków.




Nie zabiega o rozgłos medialny. Spotkałem go przypadkiem na osiedlu Poręba w czwartkowe południe. Przez 30 min zdołał rozdać mieszkańcom kilkanaście opasek. Jedną podarował nawet… psu. - Zwierzętom tez daję odblaski na uszy - żartuje. - Kiedy ostatni raz jadłem coś ciepłego? Dwa dni temu - wyznaje. Jego paliwem jest kawa zmieszana z napojem energetycznym. - Dzięki temu mam 72 godziny bez snu - śmieje się.



Nie dba o siebie w ogóle.

Pali papierosy - z powodu stresu, jak mówi. Rower jest ochlapany błotem, na grubych oponach, z migającymi na przedzie lampami. I oczywiście obklejony odblaskami. - Masz szczęście, bo teraz jest odwilż - zauważam. - Jeździłem też, jak było minus 25 stopni - odpowiada. Twierdzi, że nie jest mu zimno.



Po Maćku widać zmęczenie, ale wcale nie szuka noclegu
.

Nie chce się nikomu narzucać, jak twierdzi. Przez to miał ostatnio wypadek i wpadł do rowu na trasie. Zasnął za kierownicą. Nie ma nawet telefonu. - Gdybym miał, od razu bym go sprzedał i kupił odblaski dla dzieciaków - mówi.



Na ogół spotyka się z życzliwymi reakcjami.

Po prostu zaczepia nieznajome osoby i wręcza im opaski. Choć nie wszyscy chcą od niego brać, prawdopodobnie zdziwieni taką spontanicznością. - Musiałbyś się przejechać ze mną, żeby wiedzieć o czym pisać - mówi. Chwilę potem jest już w drodze do Kraśnika.



Raport czytelników:

20 marca 2009 Maciek zawitał na warszawskim Ursynowie

- Około godziny 9.00 wszedł do naszego biura człowiek , który poprosił, o skorzystanie z internetu, i zapytał się o odblaski. - pisze nam Krzysztof Gawryś, pracownik ASO Skoda POL-MOT Auto Warszawa -  To co mieliśmy to przekazaliśmy Maćkowi, ale to nie koniec. Okazało się, że Odblaskowy Anioł ma uszkodzone łożyska w tylnym kole. Mechanicy z serwisu pomogli przy zdemontowaniu koła, ale po głębszych oględzinach wyszło, że dalsza podróż jest niemożliwa. Na szczęście naprzeciwko naszej firmy znajduje się serwis rowerowy, który jak się okazało popiera akcję Maćka i podarował mu nowe koło, które założyliśmy.



- Maciek okazał się naprawdę dowcipnym, towarzyskim chłopakiem, który bez żadnych profitów chce pomóc innym . Pozdrawiamy Maćka i życzymy powodzenia i dużo siły. - podsumowuje.


Pamiątkowe zdjęcie wspólnie z pracownikami





Spotkaliście Maćka na trasie? Gorąco zachęcamy do przesyłania zdjęć na online@mmlublin.pl z dołączoną informacją, gdzie i kiedy spotkaliście Odblaskowego Anioła.  Zdjęcia opublikujemy w tym temacie

Komentarze (189)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

kolega (gość)

pomoc. ukradli aniołowi rower pod Radomiem

korek (gość)

aniol w czestochowie. aniol jest w czestochowie,pomaga w pomocy drogowej ,auto centrum u mojego ziomka tomka.....mieszka na LUBOJENCE mapokoje lazienke itp....dalej jezdzi rowerem i kleji odblaski .spoko koles.q

GosiaS (gość)

Wieruszów, woj. łódzkie. Witam, dziś tj. 29.08.2012r. zawitał w Wieruszowie na Stacji Paliw przy trasie E8, przelotem do Jarocina.
Pozdrawiam, GosiaS

Pokaż wszystkie (189)
Reklama

Przeczytaj także

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij