Rodzice walczą o remont przedszkola przy ul. Kruczej. Elewacja odpada płatami

  • 2011-11-28, Aktualizacja: 2011-11-28 22:30

Budynek, w którym mieści się Przedszkole nr 28 przy ul. Kruczej, jest w fatalnym stanie. Rodzice dzieci chodzących do przedszkola walczą o remont budynku.

Przedszkole nr 28 działa w dawnym budynku policyjnym z lat 50. ubiegłego wieku.

– W żadnych dokumentach nie znalazłam śladu o kompleksowym remoncie tej nieruchomości – podkreśla dyrektor przedszkola Elżbieta Krzyżanowska.

Elewacja odpada całymi płatami, w niektórych miejscach nie ma jej już wcale.

Podobnie z gzymsami. A te fragmenty tynku, które pozostały, są zamalowane – często wulgarnymi – napisami.

Rodzice dzieci, które chodzą do przedszkola, przyznają, że placówka jest świetnie prowadzona.

– Znakomita kadra, bardzo dobra kuchnia. Panie, które tam pracują, są dla dzieci jak ciocie. Maluchy uwielbiają tam chodzić – zaznacza Iwona Wojdat, której syn jest podopiecznym przedszkola. – Tylko ten budynek...

Dyrektor placówki od lat pisze do miasta w tej sprawie.


– I co roku dostaję tę samą odpowiedź: Ze względu na brak środków, prosimy zwrócić się w przyszłym roku – mówi Elżbieta Krzyżanowska.

Z pieniędzy, które kilka lat temu zostały rozdzielone między miejskie przedszkola, na Kruczej wyremontowało sale, w których przebywają dzieci. Udało się też zrobić jedną toaletę.

Skoro prośby dyrektorki nie pomogły, w sprawę zaangażowali się rodzice.


Zebrali podpisy większości osób, których dzieci chodzą do przedszkola. Razem z apelem o pomoc i zdjęciami zrujnowanego budynku zamierzają je zanieść do prezydenta Lublina.

Rodzice liczą, że pieniądze na remont znajdą się w przyszłorocznym budżecie miasta, nad którym teraz debatuje Ratusz i Rada Miasta (budżet ma być przyjęty pod koniec grudnia). Szansa jest.

– Mamy podobny problem w kilkudziesięciu obiektach w mieście. Każdy z nich mam przed oczami. Przedszkole z ul. Kruczej też – mówi Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów w Urzędzie Miasta. – Zobaczymy, czy uda się je zmieścić w przyszłorocznym budżecie. Na pewno będziemy je mieli na uwadze.

Rodzice liczą na pomoc nie tylko od miasta, ale szukają również prywatnych sponsorów. Niedawno PZU ufundowało za 6 tys. zł huśtawkę na plac zabaw obok przedszkola.


Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Leszek Mikrut

Z zewnątrz trudno tę placówkę. nazwać przedszkolem...

Video

Reklama

Przeczytaj także

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij