*

samo życie

Dodane 2011-12-31 14.01

Pierwsze oznaki wiosny :))

Koniec roku, Sylwester. Teoretycznie zima, a tu za oknem ........ pierwsze oznaki nadchodzącej wiosny. Pozdrawiam wszystkich mm-kowiczów życząc im wspaniałej zabawy sylwestrowej i Szczęśliwego Nowego Roku.

Dodane 2011-11-07 19.17

Rozrzutność czy zwykła głupota ?

Od bardzo dawna starsze bloki mieszkalne "atakowane" są przez firmy zajmujące się między innymi wymianą drzwi do mieszkań. Rozumiem wyścigi w poszukiwaniu klienta, jednak zastanawia mnie co robią takie ulotki w ilości hurtowej pod świeżo wymienionymi drzwiami. Średnio inteligenty człowiek potrafi rozróżnić drzwi stare od nowych, a szczególnie kiedy te są wymienione kilka dni temu i oklejone jeszcz...

Dodane 2011-09-24 19.39

Festyn na Kalinowszczyźnie.

Sporo osób odwiedziło dzisiaj nowo otwarty stadion "MKS Kalina" w wąwozie obok ronda Berbeckiego. Dzięki ogromnemu wysiłkowi kilku osób, szczególnie wielkiego pasjonata sportu Pana Jana Puchały stworzono wspaniały obiekt. Obiekt dzięki któremu Kalinowszczyzna być może zapisze się na piłkarskiej mapie Lublina, a może nie tylko. Odbył się festyn, na którym bawili się zarówno starsi jak i najmłodsi m...

Dodane 2011-09-01 20.52

Przeżyłem dzisiaj mały szok :)

Właściwie nie tak dawno, bo w miesiącu lipcu tego roku wkurzony bezradnością swoją jak i mieszkańców "Kaliny" prosiłem o skoszenie zielska na starym boisku w wąwozie. Nawet napisałem dwa czy trzy niezręczne zdania w MM-ce: http://www.mmlublin.pl/380681/2011/7/28/boisko-w-wawozie-na-kalinowszczyznie-w-fatalnym-stanie?category=news No i doczekałem się, co prawda po wakacjach ale jednak. Tą drogą chc...

Dodane 2011-08-22 18.29

Ile czasu trzeba na połączenie ?

Dzisiejsza moja próba połączenia ze Strażą Miejską trwała ponad 15 minut. Pierwsza 3 minuty, druga ponad 12-cie. Co było w tym czasie? W tym czasie panienka nagrana informowała o wszystkich zajętych liniach. Oczywiście na przemian z uspokajającą muzyką. Mój telefon nie był znowu taki ważny, żeby z tego powodu wystąpiła komplikacja dla połowy miasta. Po prostu upierdliwy "jurcio" chciał "coś tam, c...

Dodane 2011-08-12 10.50

Dlaczego Charlie robi „to” w windzie ?

Przecież mógłby to zrobić na świeżym powietrzu pod drzewkiem, których w okolicy rośnie bardzo dużo. W ostateczności są też latarnie. Co prawda lekko zardzewiałe w części posadowienia, bo takich jak Charlie są kolejki chętnych w celu ich „znakowania”. Tego dnia Charlie wstał bardzo późno, a właściwie to nie on tylko jego opiekunka. Biedaczek kolejny raz nie wytrzymał dwudziesto sekundowej jazdy win...