Jesteśmy miastem szczęśliwych ludzi! Lublinianin, gdy mu ktoś opowiada o smutku, z niedowierzaniem kręci głową. Jesienna depresja? - A co to takiego? – pyta zdezorientowany. Czasem nawet marzy, by choć na chwilę życie straciło sens, a brazylijski serial już nie cieszył jak kiedyś.
Usługodawcy wychodzą naprzeciw tym oczekiwaniom. Pojawiło się kilka ciekawych ofert, na przykład taka: jesienna depresja, 1min = 85 gr. Prawda, że zachęcające? Na plakacie informują, że to promocja, więc warto się pospieszyć. Lada dzień za luksus minutowego doła, policzą nam okrągłą złotówkę.
ps reklama solarium
Dwie minuty jesiennej deprechy, raz!
Ewa Pajuro
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 541
- Wpisów na blogu: 9
- Komentarzy: 124
- Miejsc na mapie: 2


to straszna rzecz, choroba przeciez ! Reklama w solarium brzmi jak niesmaczny żart, naigrywanie się z tego, co może dopaść każdego z nas. Na depresje dobre jest słoneczko - i to naturalne, i to wewnętrzne, duchowe. Radość, bliskość drugich osób, zadowolenie, optymizm - to najlepsze lekarstwa.
Ja też otworzyłem grupy na portalach i e-maila też odnośnie depresji spowodowanej przez demagogów odnośnie końca świata...Napiszę to na blogu...U nas jest wbrew pozorom dużo depresji tylko nie każdy wie że ją ma...W miarę czasu i checi to tu zorganizuję / do wiosny najpóźniej / spotkania ludzi depresyjnych odsyłam na stronkę : www.forumprzeciwdepresji.pl AMBASADOREM FORUM PRZECIW DEPRESJI jest Jolanta Fraszyńska...Moze też o niej napiszę -budda-