dziś w moim blogu śnieżna przyroda...same gałązki, uschnięte owoce, czy trawy, badyle...rośliny i ich resztki śpią zamarznięte pod pierzynką ze śniegu... albo pod lodem...
Wybierz dzielnicę
Personalizuj stronę
Poszczególne elementy tej strony możesz dostosować do swoich preferencji. Możesz zmienić ich kolejność, swobodnie przesuwając je w pionie, lub zwinąć. Po naciśnięciu tego przycisku twoje ustawienia zostaną zapisane.dziś w moim blogu śnieżna przyroda...same gałązki, uschnięte owoce, czy trawy, badyle...rośliny i ich resztki śpią zamarznięte pod pierzynką ze śniegu... albo pod lodem...
Drzemią. Niedługo znowu wystartują. Śliczne (-:
...że śpią, będe je obserwować dalej, do wiosny bliżej niż dalej a ja juz nie mogę sie doczekać. tak naprawde to nie myślałam, że coś wyłuskam dziś z tych roślin zaspanych, ręce mi marzły, dwa razy wracałam się do domu :-) żeby sie ogrzać.
niech śpia smacznie, przxyjdzie pora to się obudzą i będą piękne
Jakże piękny ten ich sen...
Moja roślinka też jakby przysnęła :) Mam taką na fajną (nie znam nazwy) ale jak tylko wyczuła zimno skurczyła się i czeka pewnie do wiosny. Co roku mam z nią ten sam problem, ale na wiosnę tak się podnosi, że przysłania pół okna. Inne zielepactwa z parapetu zachowują się jakby było lato:)
Jak patrzę na te niesamowite zdjęcia, to od razu nasuwa mi się na myśl piosenka z pewnej bajki ;) "Choć w koło śnieg, choć w koło lód i mróz - życie trwa. (...)Bo natura się zbudzi na dany jej znak i wszystko na powrót odzyska swój smak - życie trwa" :) Dziękuję za narażenie Twoich rąk i poświęcenie czasu, bo dzięki temu wzbudziły się we mnie miłe wspomnienia :)