W nawiązaniu do artykułu ,,Stare Miasto: O włos od tragedii"
Stojąc dzisiaj obok kamienicy w której mieści się lubelski ośrodek informacji turystycznej usłyszałem łoskot i huk spadających kilku kilogramów śniegu i lodu. Traf chciał że stałem tuż obok i tylko opatrzność pozwoliła mi wyjść bez szwanku, bo szybkość reakcji niewiele by tu pomogła. Bomba śnieżno – lodowa spadła z impetem na bruk, z dachu 2 piętrowej kamienicy, z dachu na którym zalegało sporo śniegu. Rozejrzawszy się po okolicznych dachach dostrzegłem nawisy śnieżne gotowe do lotu w dół. O zaistniałej sytuacji powiadomiłem patrol Straży Miejskiej i Dziennikarkę z MMLublin, która zainteresowała się sprawą. Czy trzeba tragedii żeby służby które odpowiadają za bezpieczeństwo mieszkańców zadziałały? Czy centrum naszego miasta to jakieś pole minowe gdzie ludzie powinni chodzić w kaskach ochronnych oglądając się dookoła czy czasem coś z góry nie leci. Zagrożenie lawinowe w górach jest przewidywalne, natomiast zagrożenie w naszym mieście chyba nie?
Dziękuję za szybka reakcje Radakcji MMLublin.
Bomba śnieżno – lodowa
zpslublin
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 2
- Wpisów na blogu: 60
- Komentarzy: 329
- Miejsc na mapie: 30


Na szczęście obyło się bez ofiar, ale takie niedbalstwo to normalka w każdym mieście.
Na szczęście obyło się bez ofiar,to fakt ,niedbalstwo i tyle
bo jeśli ktoś ucierpi ?to co wtedy
pozdrawiam