Tytuł wpisu to cytat z kultowego już filmu Seksmisja, ale opowieść jest z dnia dzisiejszego. Temat poruszany już wielokrotnie na portalu MM, ale myślę że i tym razem warty jest odnotowania. Śmieci to temat który chciałbym poruszyć, a dokładnie to jak Polacy postrzegają zostawianie po sobie wszelkiej maści nieczystości. W sobotę urządziłem sobie spacerek po Dąbrowie w celach rekreacyjnych. Przemieszczając się z miejsca na miejsce co raz to napotykałem się na kupki śmieci nie wspomnę już o grzybach tak zwanych papierzakach. Te pseudo grzyby to można jeszcze wytłumaczyć, przypiliło kogoś a toalety brak to w las i papier zostaje. Papier to celuloza czyli las przyjmie i rozłoży to zagadnienie można pominąć bo to czysta natura jedynie tylko krajobraz psuje. Większym paskudztwem są plastikowe butelki, worki foliowe czy plastikowe kubki po piwie przewalające się po całej Dąbrowie. Naprawdę niewidzę żadnego wytłumaczenie na proceder pozostawiania po sobie nieczystości tym bardziej, że koszy na śmieci jest dosyć sporo i są opróżniane. Tu chwała i cześć MOSiR-owi, że przynajmniej kosze opróżnia. Mimo, że są śmietniki to ludzie i tak śmieci w lesie zostawiają. Długo się nad tym zastanawiałem jak to jest, że śmietnik stoi a w obrębie 15m walają się puste butelki, kubki i worki. I doszedłem do jednego wniosku, że to chyba kwestia wychowania, kultury i edukacji nas Polaków. Chociaż sam nie wiem czy tak jest, a może to czysty konsumpcjonizm? Tak wiele pytań, a tak mało odpowiedzi. Jedno jest ważne my Polacy lubimy śmiecić, a z czego to wynika to już trudno powiedzieć.
O nasi tu byli!
Sosnowe Zacisze
X Miejsce w rankingu
- Wpisów na blogu: 10
- Komentarzy: 16
- Miejsc na mapie: 7


A zapewne jacyś OBCY, bo NASI by nie śmiecili...:) A to po prostu były BRUDASY !
nie kwestia wychowania tylko jego braku ;)