juz trzydzieści dwa lata Matka Boża Kębelska nosi korony. w nocy z 4 na 5 września wierni jak co roku czuwali w wąwolnickim sanktuarium, najczęściej przychodzą tam tak jak ja na piechotę i nie wyobrażam sobie aby po dotarciu na miejsce wracać do domu. chłodno, ciemno, drzemka na ławkach kościelnych i nie tylko:-)jak widać na załączonych obrazkach:-), modlitwa, śpiew- w tym roku wyjątkowo dużo ludzi czuwało przy Matce Bożej Kębelskiej, no i już czekam na wrzesień 2011 roku.


Różnie można je interpretować, ale to trzecie szczególnie mi przypadło do gustu.
...już nie nadążam za tymi Matkami. Ta ostrobramska, częstochowska,.....w miejsce kropek wpiszcie inne nazwy....Jak się w tym połapać ??? Do której modlić ???
Tylko nie myślcie, że kogoś obrażam. Po prostu zagubiona jestem. Chciałabym się zaprzyjażnić z tą jedną jedyną, do której mogłabym kierować swoje prośby...Ta ostrobramska wydaje mi się fajna...Do dziś noszę łancuszek komunijny z Jej wizerunkiem...Może więc Ona ?
...już nie nadążam za tymi Matkami. Ta ostrobramska, częstochowska,.....w miejsce kropek wpiszcie inne nazwy....Jak się w tym połapać ??? Do której modlić ???
Tylko nie myślcie, że kogoś obrażam. Po prostu zagubiona jestem. Chciałabym się zaprzyjażnić z tą jedną jedyną, do której mogłabym kierować swoje prośby...Ta ostrobramska wydaje mi się fajna...Do dziś noszę łancuszek komunijny z Jej wizerunkiem...Może więc Ona ?