Hehe nie tylko futrzaki mogą być słodkie.
Oto mój Alejandro w 2 dni po wylince :)
Mam kota na punkcie węża :)
_red_
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 4
- Wpisów na blogu: 59
- Komentarzy: 1006
- Miejsc na mapie: 6
Wybierz dzielnicę
Personalizuj stronę
Poszczególne elementy tej strony możesz dostosować do swoich preferencji. Możesz zmienić ich kolejność, swobodnie przesuwając je w pionie, lub zwinąć. Po naciśnięciu tego przycisku twoje ustawienia zostaną zapisane.
X Miejsce w rankingu
:)
... że nie :)
To wąż zbożowy :)
Słodziaczek A śpicie razem? Dobrze że węża w kieszeni nie masz :P
Ale jak się bliżej przyjrzeć, to jest całkiem sympatyczny :)
zaglądasz do Grześka na Wileńską po myszki :)? dla węża
Dokładnie tak:) Tam zazwyczaj kupuje myszki :)
Być może mnie osobiście zniechęca nieznajomość węży w ogóle.
Legwana też się bałem (125cm z ogonem), ale fajny był i nawet się trochę zaprzyjaźniliśmy, jeśli tak to można nazwać... Przepadał za żółtym serem i jajkiem na twardo, a odpoczynek - jedynie na moim brzuchu...
że wąż zrzuca skórę co siedem lat, to Twój "Ale-Jądro" :) ma ten problem z głowy na dłuższy czas...:))
Alejandro czyt. Alechandro
To nie prawda.
kiedyś myszki chińskie, jak pomyślę, że mogłyby lądować we wnętrzu jakiegoś węża... ale lajf is brutal .. :D
pociągnę temat zaczęty przez Koratha: dajecie sobie buzi na dobranoc? :D
Nie. Sobie na wzajem nie dajemy... ale jeśli Ty reflektujesz to zapewniam Cię że zarówno Alejandro jak i ja jesteśmy chętni :D
"Alejandro" rośnie, jest milusi i nie groźny , może kiedyś poznamy twego pupila bliżej,
pamiętaj że to mistrz ucieczek, i jak czmychnie to trudno go znaleźć nawet we własnym domu :)
Słyszałem o różnych formach podrywu na zwierzaki. Największą popularnością cieszą się chyba te na szczeniaki i małe kotki. Ale żeby na węża podrywać? Oj masz ty _redzie_ pomysły ;)
"na węża" nigdy nie próbowałem...ale może to jest sposób? Ciekaw jestem skuteczności owej metody... ( _red_ pochwalisz się, czy Ci się udało, prawda?)
HAHAHAHA
No chyba najlepiej będzie jak nie mnie będziecie pytać, tylko tą stronę podrywaną :P
Powiesz tylko, czy działa, lub czy są efekty.
ale nie wiem, bo niby kogo ja podrywam?
a jak to jest.... na węża? :D:D:D:D:D:D:D
...z głośnym "ssssssssss..." na zakończenie? ;)
Jeszcze raz powtarzam, że nikogo nie podrywam. Kolejne tego typu komentarze mogą wzbudzić zazdrość pewnej niewiasty czego bym nie chciał :)
A jeśli chodzi o mój komentarz kierowany do Karoliny to jest to tylko przyjacielska pomoc dla koleżanki, która przez brak buziaków na dobranoc może mieć kłopoty z snem. To tylko tyle :)
0 strona