*

Biało i puszyście, jak to zimą ...

Dodane 2010-12-03 11.15, komentarzy 3 - dodaj komentarz Miejsce: Dziesiąta, Bronowice, Majdanek, Felin, Wrotków Tagi: zima odśnieżanie

Kolega freelancer w swoim wpisie pt. "Nam odśnieżać nie kazano..."
i materiałem fotograficznym, "zapodał" nam swój subiektywny jak napisał obraz sytuacji w Lublinie.
http://www.mmlublin.pl/blog/entry/6489/Nam+od%C5%9Bnie%C5%BCa%C4%87+nie+kazano....html

Sądzę, że jest to obiektywny obraz, bo na bardzo ciekawych fotkach ...."jaki jest koń, każdy widzi".
Ja na rowerze zimą nie jeżdżę, a po naszych ulicach, uliczkach poruszam się pieszo i mam również kilka spostrzeżeń.
W moim bliskim otoczeniu, na ulicach w mojej dzielnicy mieszkańcy różnie podchodzą do żywiołu jakim nadmiar śniegu.
Jedni podchodzą do tego w naturalny sposób i odpowiedzialnie, biorą szuflę i odśnieżają chodnik przy swoim domu, inni chociaż wąską ścieżynkę odmiotą, niektórzy sypną piaskiem albo jakimś popiołem z kominka.
Bardzo ujął mnie pan, który odśnieżył do czysta chodnik wokół domu o dwóch adresach (róg Kraszewskiego i Świętochowskiego) na długim odcinku, odgarnął również dojścia do przejścia dla pieszych.
Inni kompletnie to lekceważą, ja nawet nie wiem czy to należy czy nie należy do ich obowiązku.
Jak się widzi taki chodnik , gdzie piesi muszą nagle wpaść po kolana w śnieg? trochę to wkurza ...freelancer pisze "...całkiem fajnie się przez to kica."..;)
taaaak fajnie, prawda, pokicałam - nie miałam wyjścia.
Różnie jest z chodnikami przy budynkach w miejscach publicznych, przy Gimnazjum Nr 1 na Kunickiego odśnieżone do czysta, chyba mechanicznie (jest ślad kółek), zadbane schody na poczcie wyłożone matą a także posypane piaskiem, za to chodnik wzdłuż kościoła na Kunickiego...jak na polu, brniemy w śniegu.
Poza tym, ruch na uliczkach dzielnicy prawie nie istnieje, wyglądają jak wiejskie drogi, zasypane, z jednym torem wyjeżdżonym , dwa samochody nie dadzą rady się ominąć.
Weekend ma być nieco pogodniejszy i z nieco lżejszym mrozem ale czy dosypie śniegu? Jak dla mnie już wystarczy, nawet na czwartym piętrze musiałam odśnieżyć ;)) widok dla mojej kociczki, pozdrawiamy na biało :)


zgłoś nadużycie
Komentarze
Andrexr Andrexr
Jak widzę, przy części prywatnych posesji Dodane

pięknie sprzątnięte, ale nie wszyscy się tak przejmują odśnieżaniem. Najgorzej jest jeszcze na mniejszych miejskich uliczkach i na parkingach.

bebafijolek bebafijolek
ciężko przejść Dodane

Niestety na moim osiedlu władze bagatelizują problem śniegu na chodnikach. Ważniejsze są dla nich ulice i samochody. Zapominają jednak, że jeśli jest zasypany chodnik, to automatycznie zmusza to ludzi do wejścia na ulicę, a wtedy o nieszczęście nie trudno...

Leszek Mikrut Leszek Mikrut
Zupełnie inaczej jest na Sławinie... Dodane

Codziennie rano, jadąc z dzieciakiem do szkoły, skracam sobie drogę (z powodu makabrycznych korków) małymi uliczkami Sławina i Sławinka - wśród zwałów białego puchu czuję się chyba jak na rajdzie Paryż-Dakar :)

Dodaj swój komentarz: