*

Wywiad z samobójcą

Dodane 2011-02-14 07.50, komentarzy 17 - dodaj komentarz Miejsce: Dziesiąta, Bronowice, Majdanek, Felin, Wrotków Tagi: brak

- Witaj. Jak zapewne się domyślasz, jestem Redakor Śmierć. Zanim te kilka gram ołowiu przebije Twoją skórę, skruszy kości i rozszarpie mózg, chciałbym zadać Ci kilka pytań. Na początek może się przedstaw.
- Cześć, jestem Mieszko, Mieszko Twardobruk. Jestem studentem 4 roku prawa UMCS, pochodzę z małego miasteczka w województwie lubelskim, którego nazwą nie chce zaprzątać wam głowy.
- Nie myślisz że w Twojej aktualnej sytuacji bardziej taktowne byłoby stwierdzenie "BY­ŁEM"?
- ...
- Ekhmm cóż. Mam kilka pytań, na które chciałbym żebyś odpowiedział . Pierwsze. Dlaczego właśnie w ten sposób?
- Ze strachu. Ten sposób jest szybki, nie ma odwrotu, to tylko chwila i można to zrobić pod wpływem impulsu. Broń można teraz kupić na każdym bazarku a jak dobrze się potargujesz to wiadro amunicji dostaniesz gratis. Poza tym mam nadzieje, że będzie bezboleśnie.
- Trzeba przyznać, że brzmi sensownie. A skąd taka decyzja?
- Straciłem sens życia, moja miłość się skończyła, serce bije już tylko fizycznie, iskra zgasła, nie ma sensu dalej tego ciągnąć. Poza tym już byłem zmęczony, 24 lata to i tak dużo. Bez niej nie miałem sił , nic nie sprawiało mi radości więc po co to? Tak będzie lepiej.
- Nie sądzisz, że to strasznie samolubne z Twojej strony?
- Niby dlaczego to miałoby być samolubne?
- Nie pomyślałeś o tej miłości? Jakie to dla niej będzie trudne? Nie pomyślałeś jakie poczucie winy będzie odczuwała? Nie pomyślałeś jak to ją będzie dręczyć? A co z Twoją rodziną? O nich pomyślałeś ?
- ... Możemy to jeszcze cofnąć?
- Jeszcze mi tylko roboty narobiłeś ... Zmów pacierz...

zgłoś nadużycie
Komentarze
Jan Majowski Jan Majowski
@-red- Dodane

Szanowny -red- twoja myśl, poruszyła moją, by sie cofnyła do roku 1963, do Mokotowa na Rakowiecko 37, jako były sublokator, tego aresztu, widziałem słyszałem, wiele taki rozmów,przed samobójstwem. Byli i tacy co ją pragnęli, lecz ich choroba, na to nie pozwoliła, co djeta L-4, pozwoliła im cierpieć za mordy jak Ericha Koha. Był i polski pan co pragnoł tego samego, słyny adwokat Siła Nowicki, który miał 2-razy kara śmierci,gdy podawałem obiad, żądał dwa sznycle (karminadle), pytamłem a popieronie dwa,odpowiadał, bo pragnę śmierć

Korath Korath
... Dodane

W walentynki takie rzeczy ... ;-) I bardzo dobrze

mektub mektub
@Szpilowyhajama Dodane

Byłeś tam kalifaktorem?

mektub mektub
@red Dodane

Aleś napisał, teraz będę długo myślał.

hiero2 hiero2
@_red_ Dodane

Zawsze lepiej pozostać z nami jeszcze trochę dłużej. Dlaczego? Bo jutro możesz odnaleźć ten najlepszy, ku temu powód.

Jan Majowski Jan Majowski
@mektub Dodane

Nie ino kalfaktorym. Z rana jo i kamrat wojskowy, zamiatali chodnik przed aresztym na Rakowiecki,po śniodaniu bez klawisza, pracowaliśmy z kamratym z Chajnowki, w SGPiS,a moji 4-kamratow żołnierzy,jako aresztancio,we MSW, dwuch kamratow w Sztabie Generalnym Wojska Polskieg, wdycki tam kukoł, widzioł jak generałowie grali siatkówk,a pyrtek,mały knefel jak z pisowski kartofel nos gonioł, tyn porucznik nazwyoł sie KUKLINSKI.Pieronie musza kończyć chyba pomnie jedzie."suka" na syrynie

PS Jak bydzie czytał zanajomy tego mojego kamrata z Chajnowki, dać znać imienia nazwiska nie pamiętam.

mektub mektub
@Szpilowyhajama Dodane

Który to był rok, że wojsko Was pilnowało?

Jan Majowski Jan Majowski
@mektub Dodane

Napisałem że my byli jako aresztancio, więzniowie z Rakowiecki ZADEN nas nie PILONOWAŁ. Ja dostalem 6-miechów z artykułu 157 KKWP, + za to ze upowszechniałem gwara śląsko w w Twierdzy Modliński w kompani UL z prawym byłem na bakier(nalezał mi się tyn wyrok)My ośmiuch żołnierzy mogli się kontaktować tylko międzysobą. Tak jak powiedziałem 2-pracowało SZGWP,dwuch na SGPiS i 4 MSW.

Ile siedziało żołnierzy na Rakowiecki 1963 r? Może 40-60 .

Kiedys opowiem jak awansowałem dzięki knigom I W Lenina.

mektub mektub
@Szpilowyhajama Dodane

Po takim czasie mówisz, że należało Ci się. Czy nie przypadkiem rękoma upowszechniałeś gwarę? Co to jest kompania UL?

Jan Majowski Jan Majowski
@mektub Dodane

Jak to pieronie dobrze zes niy jest Dominikaninym abo Kapucynem, biada byłaby barankowi co by się uciebie spowiadoł, 3-4 godziny jedneg byś dojoł ze grzechó,a za pokuta bys mu doł zamiatać pl.Litewski

Dobra doś kfolby, jada dali z spowiedziom

Ul to znaczy Ubespieczenie Lotów, byłem na radiostacji RSL, stoło z lewej strony pasa startowego 100 metrów, a jak było czeba to byłem na łuczu, lampki co oświetlajom pas starfowy, po lotach czeba BYŁO LAMKI ZWIJAĆ.

Powiedziałem ze mi się nalezało. Daje jedne wspomnienie. Kompania robiła czyn społeczny, pilnowali nas oficerowie,a mnie sie obrał kapitan do spraw politycznych, A jo jak to na tym Forum MM-Lublin, stale zbytki,bozny,satyra wrodzono, no i podchodze do kapitana,melduje, ze juz zrobiłem.A on szeregowy Majowski,a kto zasalutuje. Niy moga towarzyszu kapitanie. Dlaczego bo mom sznórowka łodwiadzana,jak to wypada zeby żołnierz splamioł LWP. A kapitan jak niy ryknoł Wy szeregowy Majowski jestescie gorszy jak STAŃCZYK. Jo sie pytom z której kompani jest tyn STAŃCZYK? kapitan upat stan przed zawałowy,zabrali go do szpitala,a mnie na dywani do dowócy dywizji. pułkownik sie pyto co jo pedzioł ze kapitan sie zdynerwował i upat. Powiedziałem jak było, major Poleszak, pyta czy wiecie kim był Stańczyk? Padom niy, jo go niy znom, pułkownik, jak niy szceloł pieścia wstoł,pado 7 dni aresztu scisłego ( co drugi dzien jeść) w Twierdzy Modlińskiej. No i mnie płaczki wyskoczyły,pytają oczo płacze, padom załuja ze skonczoł Zasadniczo Szkoła Górniczo, 1956 r a tam nos niy uczyli kim był STANCZYK.

Jan Majowski Jan Majowski
@mektub Dodane

Te opowiadanie, wiy nasz Polski Satyryk Ogórek, mówiłem na forum w Katowicach, na jego spotkaniu. I co mnie zaskoczyło Michał Ogórek wiedział,o tym Stańczyku.

Dzięki tymu profesor Bogdan Suchodolski Przewodniczacy Narodowej Rady Kultury, mie nazywał Śląski Stańczy Górnicy,a były Preze RKRiT Sokolski, kozoł mi z mojom "Złotom Szpilkom" zabiyrać głos jak członek Narodowej Rady Kultury. To wspominam w mojich GODKA HANIKA (I) Dobra na dzis styknie kfolby pyrsk

e.ewa e.ewa
uufffffffffff Dodane

przeczytałam:-)) cieżko mi szło ale wiem o czym piszecie:-)) mój wujek dumny ze mnie teraz jest, ze rozumiem co czytam :-))
pozdrawiam Szpilowyhajama:-)

mektub mektub
@Szpilowyhajama Dodane

Ale miałeś poczucie humoru (: Kapitanów ani majorów nie bałem się ale to, co wymyśliłeś ze sznorówkami jest świetne! Powinieneś najpierw wyprostować się i oddać honor a potem butami się zająć, żołnierska rzecz (:

_red_ _red_
@Hiero2 Dodane

Tekst jest abstrakcyjny, nie mam myśli zamobójczych :)

@ reszta
Wielki dzięki za offtopic

hiero2 hiero2
@_red_ Dodane

To był taki tekst (też abstrakcyjny) do bohatera tej opowieści (a czy to Ty, czy nie, to właśnie Ty wiesz najlepiej) z konkluzją, że zawsze jest jakiś powód na "tak" dla życia, tylko czasami go nie dostrzegamy akurat teraz.

Pozdrawiam :-)

Karolina Kwapisz Karolina Kwapisz
... Dodane

podoba mi się :)

Julia...być może mnie pamiętasz...dziś rozmawialiśmy Julia...być może mnie pamiętasz...dziś rozmawialiśmy
Dodane

Żyj tak, aby każdy kolejny dzień był niesamowity i wyjątkowy.
Wypełniaj każdą chwilę tak, aby potem wspominać ja z radością.
Czerp energię ze słońca, kapiącego deszczu i uśmiechu innych.
Szukaj w sobie siły, entuzjazmu i namiętności.
Żyj najpiękniej jak umiesz.
Po swojemu spełniaj się.
Tylko tyle Ci powiem...

Dodaj swój komentarz: