* * * * *
Księżyc to jedyne ciało niebieskie, do którego podróżowali i na którym wylądowali ludzie. Naturalny satelita Ziemi, planeta zakochanych♥
Wczoraj Srebrny Glob wydawał się ogromny, choć to tylko złudzenie optyczne, spowodowane zjawiskiem przejścia przez perygeum tzn. moment, kiedy Księżyc jest najbliżej Ziemi.
Jednak ten moment, w którym Księżyc znajdował się najbliżej Ziemi o 19.10 trudno było uchwycić w Lublinie.
O tej porze niebo było zakryte chmurami, dopiero około północy na krótkie chwile zza chmur pokazywał swe łaskawe oblicze.
Nad ranem, gdy zapadał po zachodniej stronie nieba, żarzył mi w obiektywie jaśniej niż zazwyczaj, światłem żółtym jak słońce, tyle że na czarnym niebie.
A oto moje próby uwiecznienia na fotografii, nie wiem na ile udane ale dają jakiś ogląd zjawiska, o którym tyle się mówi.
**Każdy człowiek jest jak Księżyc.
Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu**
[Autor: Mark Twain]


Po Twoich fotkach balonowych, miałem przeczucie, że tej okazji nie przegapisz i się nie myliłem :-) Super fotki!
WoW! Fajne!
Super, Basiu!
go wczoraj. Chmury przeszkadzały, ale tak po 23.00 pojawiał się i... znikał :)
ale to dla was, wiedziałam, że się spodoba, poświęciłam się te ostatnie to już o 4-tej rano robiłam, obudziłam się a ON zaglądał mi do sypialni i jak mu było darować?
Trzeba było zacząć obserwację od godz. 20. Może byś go "pstryknął", ale na szczęście Basia była w pogotowiu z aparatem :-)
jeśli chcesz wiedzieć to o 20-tej wczoraj nic nie było widać, moje fotki też są z późniejszej godziny.
Nic straconego dzisiaj spójrzcie w niebo!!! to dopiero widoczność a pełnia jeszcze trwa, kto nie zrobił zdjęć może dzisiaj popstrykać, są lepsze warunki do tego.
wiem,że zrobiłaś to dawno, tylko nie wiem po co. Moja propozycja - nie tykajmy się, dobrze? powód - Nie wierzę w ani jedno Twoje słowo.
Nie wiem czy zauważyłaś, ale nie mam talentu do robienia zdjęć, dlatego ich nie robię i nie umieszczam. Pozostawiam to tym, którzy mają talent. A o 20 wspomniałem tylko dlatego, że wszędzie podawano, że zjawisko będzie można dostrzec od tej godziny i z tego co się orientuję. Wieża dużo wcześniej, chyba, robił zdjęcia księżyca, i już jakiś czas temu wstawił je na bloga.
Bardzo Cię przepraszam, nie mam pojęcia, dlaczego mój komentarz wskoczył mi akurat w Twojego bloga, pisałam go w innym miejscu zupełnie.. hmm..
zdarza się, a już myślałam że planeta zakochanych ci się spodobała ;)
oczywiście, że się spodobała.. ale tak Wam pozazdrościłam, że zabrakło mi słów.. Nie widzialam wczoraj, siedziałam z nosem w książkach :((
zobacz dzisiaj ....księżyc, że w mordę go lać.." - jak u Gałczyńskiego ;)
a o 19.40 księżyc był najbliżej ziemi na swej elipsie ... o to chodziło w całych tych newsach.
Ja robiłem w nocy z soboty na niedzielę, tak coś ok. 0.45
http://www.mmlublin.pl/blog/entry/267289/ksi%C4%99%C5%BCyc+w+pe%C5%82ni+....html
w tekście to zaznaczyłam, trudno, takie były warunki inaczej się nie dało (ale też robiłam nad ranem i ostatnie trzy na drugi dzień :)