Chciałam tylko napisać jeszcze raz że dziękuję wszystkim którzy pomogli mi w sprawie wyzysku jaki miał miejsce w robocie mojego faceta.
Sytuacja niestety kończy się słodko-gorzko. On od ręki dostał pracę za trzykrotną stawkę w Krakowie. Ja mam szansę na dobrą pracę w Warszawie. Nie rwałabym się tak do tej nieszczęsnej Wawy gdyby nie to, że mam tam już praktycznie wszystkich znajomych, więc siedzenie tutaj samotnie i tak nie ma większego sensu.
no nic, dzisiaj pierwsza tura przeprowadzki. Lecę się pakować do mojego autka. Nadal będę patrzeć co się dzieje na MMlublin, ale całe moje życie i tak już jest w innym mieście.


A czy PIP dobrał się chociaż do tyłka byłej firmie Twojego faceta?
ja bym pozostała przy swoim partnerze.
by pakować się w pozostanie w Lublinie. A utrzymanką nie będę, honor mi nie pozwala ;)
PIP się jeszcze nie dobrał, ale chyba nie ma sensu - okazało się że firma i tak upada, tylko nie może tego ogłosić bo sprzęt z UE by musieli opłacić. Już nie wygrają żadnego przetargu ;)
Przeraża mnie to jak wiele związków już zostało i jak wiele jeszcze zostanie rozbitych, z powodów takich jak ten.
bo coś tylko narzekasz.