Nie ławeczka, ale corner (coś dla Wasabiego)
Wczoraj zadałem Wam pytanie o tożsamość mężczyzny na ławeczce-pomniku w Białej Podlaskiej. Przy uznaniu pierwszeństwa udzielenia odpowiedzi nieumyślnie, bo z powodu nieuwagi, ale skrzywdziłem jednak Wasabiego. Darek pierwszy zamieścił trafną odpowiedź pod zdjęciem, a Maker - w komentarzu pod tekstem. Gratuluję obydwu!
Dziś prezentuję Wam, z dedykacją właśnie dla Wasabiego, inne nieco rozwiązanie dość popularnego już wariantu ławeczki - postać artysty, stojącego przy narożniku domu na skrzyżowaniu ulic. Umownie taki typ pomnika nazwałem "corner". A dlaczego - tłumaczenie chyba zbyteczne.
Może i ławeczka jest "przytulniejsza", gdyż pozwala usiąść na chwilę przy ulubionym twórcy, sfotografować się z nim. Jest jakby bardziej statycznym rozwiązaniem. Ale taki corner też nie wyklucza przybliżenia się do mistrza, uwiecznienia w jego towarzystwie. Myślę, że obydwa rozwiązania zasługują na uwagę.
W Tarnowie, gdzie w 1906 roku w rodzinie żydowskiej urodził się późniejszy polski poeta, pisarz, dramaturg i tłumacz, a także wybitny znawca Biblii - Roman Brandstaetter, władze miasta ufundowały taki właśnie symbol pamięci. Pisarz stoi z fajką w dłoni pod domem, który opuścił po ukończeniu Gimnazjum Męskiego. Później były studia na Uniwersytecie Jagiellońskim, stypendium rządowe w Paryżu, praca w Warszawie. Później Brandstaetter przeniósł się do Wilna, a stamtąd musiał uciekać do Jerozolimy. Egipt, Włochy, aż w końcu Poznań - to kolejne etapy drogi życiowej i literackiej wielkiego Tarnowianina. Tam, nad Wartą, pochowany został w 1987 roku.
Osiągnięcia literackie Romana Brandstaettera nie są zbyt dobrze znane, ale wspomnieć należy o jego czterotomowej powieści historycznej "Jezus z Nazaretu", za którą miał być nominowany do Nagrody Nobla. Niestety, starania te przerwała śmierć literata.
Myślę, że takie uwiecznienie postaci zasłużonej dla naszej kultury jest bardzo sympatycznym rozwiązaniem. Tarnów ma swój corner, ma też ławeczkę poetów. A czy u nas, nad Bystrzycą, widzielibyście taką właśnie formę uczczenia czyjejś pamięci? Jeśli tak, to czyjej i gdzie?

-
-
zgłoś nadużycie
3
Miejsce w rankingu
Urodziłem się w Lublinie w 1958 r. , rodzice moi - Aleksandra i Franciszek (absolwenci Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, nauczyciele) wpoili swemu synowi zamiłowanie do nauki, kultury i pracy.
W wieku 6 lat rozpocząłem edukację w Szkole Podstawowej Nr 18 w Lublinie, a następnie ukończyłem I Liceum Ogólnokształcące im. St. Staszica w Lublinie (1976 r.) w klasie o profilu ogólnym. Dyplom z wyróżnieniem (indywidualny tok studiów) uzyskałem jako absolwent - magister filologii rosyjskiej UMCS w Lublinie (1979 r.). Na tej Uczelni uzyskałem też tytuł doktora nauk humanistycznych (1988 r.) za pracę "Wczesna twórczość Grzegorza Danilewskiego" (promotor: prof. dr hab. Józef Borsukiewicz) po odbyciu kilku krajowych (Warszawa, Kraków) i zagranicznych (Moskwa, Sankt Petersburg, Lwów) staży naukowych. Ukończyłem też Podyplomowe Studia Pedagogicznego Kształcenia Młodych Pracowników Nauki (1980 r.).
Od 1979 r. do chwili obecnej zatrudniony byłem najpierw jako asystent, starszy asystent i adiunkt w Zakładzie Literatury Rosyjskiej Instytutu Filologii Rosyjskiej i Słowiańskiej, obecnie zaś pracuję w charakterze starszego wykładowcy w Pracowni Glottodydaktyki Języków Słowiańskich Instytutu Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.
Jestem członkiem Rady Naukowej Instytutu Filologii Słowiańskiej, byłem członkiem Komisji ds. Projektów Badawczych i Współpracy z Zagranicą, jestem sekretarzem Komisji Regulaminowej Rady Naukowej IFS UMCS. Opiekowałem się polską młodzieżą akademicką w Moskwie (1983-1984). Obecnie opiekuję się praktykami zawodowymi studentów filologii rosyjskiej i slawistyki UMCS. Jestem współzałożycielem specjalizacji tłumaczeniowej na filologii rosyjskiej i ukraińskiej UMCS oraz specjalizacji turystyczno-kulturowej na slawistyce UMCS. Brałem dotychczas udział w wielu (ponad 45 krajowych i międzynarodowych) konferencjach i sympozjach naukowych, jestem autorem ponad 70 artykułów naukowych, ponad 400 popularnonaukowych i popularnych, prawie 50 publikowanych tłumaczeń tekstów fachowych i artystycznych (m.in. przetłumaczyłem na język rosyjski "Hioba" Karola Wojtyły, "Ślub" Witolda Gombrowicza), ponad 3200 pisemnych i ustnych tłumaczeń przysięgłych.
Prowadzę zajęcia (wykłady, konwersatoria, ćwiczenia) ze studentami na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej (Wydział Humanistyczny) oraz w Kolegium Licencjackim UMCS w Białej Podlaskiej - filologia rosyjska, ukraińska, białoruska, rosjoznawstwo, kulturoznawstwo, slawistyka, lingwistyka stosowana - z historii literatury rosyjskiej, wiedzy o Rosji współczesnej, transformacji społeczno-ustrojowych i ekonomicznych w Federacji Rosyjskiej, różnych aspektów praktycznej nauki języka rosyjskiego, techniki i organizacji pracy tłumacza, krytyki przekładu, praktycznego tłumaczenia, komunikacji w biznesie, tłumaczenia w biznesie, turystyki wyjazdowej z Polski, turystyki przyjazdowej do Polski, techniki obsługi ruchu turystycznego.
Od wielu lat jest pilotem wycieczek, kierownikiem i wychowawcą na letnich i zimowych obozach młodzieżowych oraz koloniach, a także tłumaczem przysięgłym języka rosyjskiego i ukraińskiego; zajmuję się tłumaczeniami ustnymi (konsekutywnymi i symultanicznymi, szeptanymi) oraz pisemnymi (tematyka prawna, prawnicza, ekonomiczna, medyczna, finansowa, techniczna), jako wykładowca prowadzę kursy pilotów wycieczek (jestem współautorem obowiązującego z pewnymi zmianami do dzisiejszego dnia ramowego programu szkolenia pilotów wycieczek); żona - Elżbieta - absolwentka historii UMCS (nauczycielka w jednym z lubelskich przedszkoli), dzieci: Arkadiusz magister lingwistyki stosowanej UMCS oraz Aneta (uczennica Gimnazjum nr 18 w Lublinie).
Zostałem odznaczony Medalem Komisji Edukacji Narodowej (2006), Złotym Medalem za Wieloletnią Służbę (2009), wyróżniany byłem nagrodami za wyróżniającą się pracę i nagrodami jubileuszowymi przez Jego Magnificencji Rektora UMCS, pełniłem funkcję prezesa jednej z lubelskich spółdzielni mieszkaniowych. Mój biogram znajduje się w prestiżowych publikacjach: "Who is Who in the World, "Who is Who w Polsce". Niejednokrotnie opiekowałem się grupami studentów zagranicznych odbywających praktyki na UMCS, współpracuję (głównie jako tłumacz) z władzami Rektorskimi UMCS, z władzami Wydziału Humanistycznego, Ekonomicznego, Prawa i Administracji, Pedagogiki i Psychologii, Biologii i Nauk o Ziemi, Matematyki, Fizyki i Informatyki, Artystycznego UMCS.
Działam na rzecz środowiska akademickiego i szeroko rozumianej społeczności Lublina, Jestem członkiem Lubelskiego Towarzystwa Naukowego, Komisji dla Pilotów Wycieczek i Komisji Językowej dla Pilotów Wycieczek (język rosyjski) Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. Współpracuję z wieloma biurami turystycznymi, jako tłumacz i realioznawca - z Lubelskim Centrum Kultury, Teatrem Dramatycznym im. J. Osterwy w Lublinie, licznymi krajowymi biurami tłumaczeń oraz z różnymi firmami i instytucjami w kraju i za granicą.
Moje zamiłowania to: literatura, podróże, opieka nad młodzieżą, edukacja, sport, zagadnienia polityczno-społeczno-ekonomiczne; znak zodiakalny - Koziorożec; związany jestem więzami rodzinnymi z Podkarpaciem i Małopolską. Kontakt: 20-067 Lublin, ul. Przy Stawie 4/38, tel./fax +48 81 7412491, +48 601-388222; www.tlumacz-przysiegly.biz
1917060
możecie przeczytać tutaj:
http://www.mmlublin.pl/blog/entry/275362/Najs%C5%82ynniejsza+polska+Kaczka+-+to....html
Jo bym chciała łobaczyć twojo facyjate. Kto wi, może redaktory z MM sprawio Ci tako statue.
zgadza się, to coś dla mnie, ale do ławeczki, kornera czy zwykłej tablicy dla Bolesława Prusa w Lublinie jeszcze daleko, zadziałałem w różnych kierunkach, czekam m.in. na odzew miejskich radnych oraz prezydenta