*

Ależ mróz! Zamarza nawet alkohol!

Dodane 2012-01-31 19.56, komentarzy 41 - dodaj komentarz Miejsce: Lublin Tagi: zamarza zawet ak...

Przy wejściu do delikatesów przy wielkiej witrynie stała w niedzielny poranek otworzona butelka "Perły". Była chyba nieco wzburzona, gdyż piana zaczęła wypływać przez szyjkę. Trochę piwa spłynęło na obrzeże witryny sklepowej. Ale jeszcze szybciej piwo zaczęło zamarzać.

Zjawisko normalne przy takim mrozie. No bo te 15 st.C na minusie robi swoje. Ale zaintrygowało mnie dlaczego w tym miejscu stanęła ta butelka. Wiadomo, w sklepie spożywać alkoholu nie wolno. Nie można też na chodniku, ale jeśli kogoś bardzo męczyło pragnienie...

Dlaczego jednak ten ktoś przerwał raczenie się ulubionym trunkiem, odstawiając butelczynę na obrzeże okna delikatesowego?
Jak sądzicie, co go do tego skłoniło albo zmusiło?

zgłoś nadużycie
Komentarze
hiero2 hiero2
Pewnie Dodane

patrol SM skłonił tego osobnika do odstawienia butelczyny. Oni to jednak mają dar przekonywania... A piwo ma tyle alkoholu, że bardzo łatwo zamarza.

Gospodyni Gospodyni
Lesiu Dodane

A mójego bimberku się mróz nie chyto.

logiczny z Lublina logiczny z Lublina
byle mróz, a już Dodane

widać,że lubelska Perła to sama woda

Old Spice Old Spice
Witam Leszku ! Dodane

Spójrz na swój wpis , a teraz na inne, np. Fotonewsa lub SiakaJa , jeszcze raz na swój i na inne ! szkoda , że nie jest mądry i wartościowy ale jakbyś zaczął używać mózgu, mógłby również coś wnosić pozytywnego . Popatrz na dół i w górę gdzie jesteś ? jesteś w domu i piszesz takie głupoty? Co masz w głowie? , spójrz na innych bo oni mają trochę oleju, a Ty? spójrz jeszcze raz ! Niektóre wpisy Twoich kolegów i koleżanek są jak diamenty . Wszystko jest możliwe, kiedy trochę pomyślisz! , siedzę na koniu !

Leszek Mikrut Leszek Mikrut
@Old Spice Dodane

Jeśli już siedzisz na koniu, no to wio! Żegnam Cię bez żalu, kimkolwiek jesteś...

Gospodarz Gospodarz
Dodane

Jo tyż lubie piwo, ale żeby tak marnować go?

B-artek B-artek
Zatkało mnie... Dodane

Najpierw Gospodyni, teraz Gospodarz? Kogo tu jeszcze licho przyniesie? Niedługo cała rodzina zasiądzie przed komputerem, razem z kumem, teściem i dzieciakami :-) Jedyna nadzieja, że rodzina ta nie jest wielopokoleniowa :-)

Gospodyni Gospodyni
Gospodorzu Dodane

a z który ty wsi, bo twy gęby nie kujarze?

Leszek Mikrut Leszek Mikrut
Witojcie, zacny Gospodorzu, witojcie! Dodane

Pirse słowo rzykne Ci gworom, bom kontent podziwować sie na Two facjate, ale nie wim czy kumos prawdziwo polsko mowo. Twoja baba tu Cie tu wcięgła czy Ty som nas znajszoł, hmm? Skoroś jest, witoj po chłopsku! :)

Leszek Mikrut Leszek Mikrut
Bartku, - Dodane

sprawa jest chyba... rozwojowa :))
Miejmy nadzieję, że jeśli w jednej izbie siedzą, to przynajmniej mają jeden komputer...:)

Markz Markz
Jaki wpis, takie Dodane

komentarze. Tak to kojarzę.

Gospodyni Gospodyni
Lesiu Dodane

Jo to zem łod razu skumała ześ ty poliglota. I gworom umisz. Sceść Ci.

logiczny z Lublina logiczny z Lublina
Czy już jesteśmy na dnie? Dodane

Ta cała Gospodyni i Gospodarz to jedna wielka ściema. Ta sama osoba pościągała ohydne foty z netu (zresztą bardzo wyświechtane i wszędzie je można spotkać, wiec oryginalność na poziomie mniej niż zero). Udają, że gwarą piszą, a tak naprawdę, to jeden wielki bełkot. Teksty żenujące, traktujące o d... Maryni... Współczuję tym, co czytają i próbują jakiś dialog nawiązać. Czemu to ma służyć? Odnoszę wrażenie, że całkowitemu rozwaleniu MM. Więc pytam, jak w tytule: "Czy już jesteśmy na dnie?" i jeszcze: "Czy płynie z nami kapitan?

Gospodarz Gospodarz
Gospodyni Dodane

Jo z pod Bogucina jest.

Gospodyni Gospodyni
Logiczny z Lublina Dodane

Łoj ześ u Cie chłopoku z logikom cuś nie tak. Ty ześ wsak antylogicny.

B-artek B-artek
Leszku Dodane

Należy się cieszyć, że inetrnet wszedł pod polskie wiejskie strzechy. Komputery pewnie zostały zakupione za unijne dotacje, ale nic w tym złego nie widzę. Informatyzacja Polski jak widać postępuje :-) Oby nam się tutaj cała pod lubelska wioska na raz nie zeszła :-)

Ps. Coś czuję, że gospodarz i gospodynie z jakiegoś wiejskiego klubu kultury lub biblioteki klikają, gdzie komputery są ogólnie dostępne :-)

Gospodarz Gospodarz
B-artek Dodane

Jo mom swój komputyr w dóma.

Gospodyni Gospodyni
Gospodorzu Dodane

Jakzem tyla lat zyje nie świadomom była że takie ładne chłopoki są spod Bogucina.

Markz Markz
Logiczny z Lublina. Co się czepiasz Gospodyni Dodane

i Gospodarza? Każdy może pisać a piszą całkiem do rzeczy. Gwarą też można pisać, zakazu nie ma.

B-artek B-artek
Gospodarzu i Gospodyni Dodane

Widzę w waszych twarzach pewne podobieństwo, czyżbyście byli jedną rodziną??? Początkowo myślałem, że jesteście małżeństwem, ale rozwialiście moje wątpliwości :-)

Dodaj swój komentarz:

Leszek Mikrut

Leszek Mikrut

3 Miejsce w rankingu

Urodziłem się w Lublinie w 1958 r. , rodzice moi - Aleksandra i Franciszek (absolwenci Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, nauczyciele) wpoili swemu synowi zamiłowanie do nauki, kultury i pracy. W wieku 6 lat rozpocząłem edukację w Szkole Podstawowej Nr 18 w Lublinie, a następnie ukończyłem I Liceum Ogólnokształcące im. St. Staszica w Lublinie (1976 r.) w klasie o profilu ogólnym. Dyplom z wyróżnieniem (indywidualny tok studiów) uzyskałem jako absolwent - magister filologii rosyjskiej UMCS w Lublinie (1979 r.). Na tej Uczelni uzyskałem też tytuł doktora nauk humanistycznych (1988 r.) za pracę "Wczesna twórczość Grzegorza Danilewskiego" (promotor: prof. dr hab. Józef Borsukiewicz) po odbyciu kilku krajowych (Warszawa, Kraków) i zagranicznych (Moskwa, Sankt Petersburg, Lwów) staży naukowych. Ukończyłem też Podyplomowe Studia Pedagogicznego Kształcenia Młodych Pracowników Nauki (1980 r.). Od 1979 r. do chwili obecnej zatrudniony byłem najpierw jako asystent, starszy asystent i adiunkt w Zakładzie Literatury Rosyjskiej Instytutu Filologii Rosyjskiej i Słowiańskiej, obecnie zaś pracuję w charakterze starszego wykładowcy w Pracowni Glottodydaktyki Języków Słowiańskich Instytutu Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. Jestem członkiem Rady Naukowej Instytutu Filologii Słowiańskiej, byłem członkiem Komisji ds. Projektów Badawczych i Współpracy z Zagranicą, jestem sekretarzem Komisji Regulaminowej Rady Naukowej IFS UMCS. Opiekowałem się polską młodzieżą akademicką w Moskwie (1983-1984). Obecnie opiekuję się praktykami zawodowymi studentów filologii rosyjskiej i slawistyki UMCS. Jestem współzałożycielem specjalizacji tłumaczeniowej na filologii rosyjskiej i ukraińskiej UMCS oraz specjalizacji turystyczno-kulturowej na slawistyce UMCS. Brałem dotychczas udział w wielu (ponad 45 krajowych i międzynarodowych) konferencjach i sympozjach naukowych, jestem autorem ponad 70 artykułów naukowych, ponad 400 popularnonaukowych i popularnych, prawie 50 publikowanych tłumaczeń tekstów fachowych i artystycznych (m.in. przetłumaczyłem na język rosyjski "Hioba" Karola Wojtyły, "Ślub" Witolda Gombrowicza), ponad 3200 pisemnych i ustnych tłumaczeń przysięgłych. Prowadzę zajęcia (wykłady, konwersatoria, ćwiczenia) ze studentami na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej (Wydział Humanistyczny) oraz w Kolegium Licencjackim UMCS w Białej Podlaskiej - filologia rosyjska, ukraińska, białoruska, rosjoznawstwo, kulturoznawstwo, slawistyka, lingwistyka stosowana - z historii literatury rosyjskiej, wiedzy o Rosji współczesnej, transformacji społeczno-ustrojowych i ekonomicznych w Federacji Rosyjskiej, różnych aspektów praktycznej nauki języka rosyjskiego, techniki i organizacji pracy tłumacza, krytyki przekładu, praktycznego tłumaczenia, komunikacji w biznesie, tłumaczenia w biznesie, turystyki wyjazdowej z Polski, turystyki przyjazdowej do Polski, techniki obsługi ruchu turystycznego. Od wielu lat jest pilotem wycieczek, kierownikiem i wychowawcą na letnich i zimowych obozach młodzieżowych oraz koloniach, a także tłumaczem przysięgłym języka rosyjskiego i ukraińskiego; zajmuję się tłumaczeniami ustnymi (konsekutywnymi i symultanicznymi, szeptanymi) oraz pisemnymi (tematyka prawna, prawnicza, ekonomiczna, medyczna, finansowa, techniczna), jako wykładowca prowadzę kursy pilotów wycieczek (jestem współautorem obowiązującego z pewnymi zmianami do dzisiejszego dnia ramowego programu szkolenia pilotów wycieczek); żona - Elżbieta - absolwentka historii UMCS (nauczycielka w jednym z lubelskich przedszkoli), dzieci: Arkadiusz magister lingwistyki stosowanej UMCS oraz Aneta (uczennica Gimnazjum nr 18 w Lublinie). Zostałem odznaczony Medalem Komisji Edukacji Narodowej (2006), Złotym Medalem za Wieloletnią Służbę (2009), wyróżniany byłem nagrodami za wyróżniającą się pracę i nagrodami jubileuszowymi przez Jego Magnificencji Rektora UMCS, pełniłem funkcję prezesa jednej z lubelskich spółdzielni mieszkaniowych. Mój biogram znajduje się w prestiżowych publikacjach: "Who is Who in the World, "Who is Who w Polsce". Niejednokrotnie opiekowałem się grupami studentów zagranicznych odbywających praktyki na UMCS, współpracuję (głównie jako tłumacz) z władzami Rektorskimi UMCS, z władzami Wydziału Humanistycznego, Ekonomicznego, Prawa i Administracji, Pedagogiki i Psychologii, Biologii i Nauk o Ziemi, Matematyki, Fizyki i Informatyki, Artystycznego UMCS. Działam na rzecz środowiska akademickiego i szeroko rozumianej społeczności Lublina, Jestem członkiem Lubelskiego Towarzystwa Naukowego, Komisji dla Pilotów Wycieczek i Komisji Językowej dla Pilotów Wycieczek (język rosyjski) Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. Współpracuję z wieloma biurami turystycznymi, jako tłumacz i realioznawca - z Lubelskim Centrum Kultury, Teatrem Dramatycznym im. J. Osterwy w Lublinie, licznymi krajowymi biurami tłumaczeń oraz z różnymi firmami i instytucjami w kraju i za granicą. Moje zamiłowania to: literatura, podróże, opieka nad młodzieżą, edukacja, sport, zagadnienia polityczno-społeczno-ekonomiczne; znak zodiakalny - Koziorożec; związany jestem więzami rodzinnymi z Podkarpaciem i Małopolską. Kontakt: 20-067 Lublin, ul. Przy Stawie 4/38, tel./fax +48 81 7412491, +48 601-388222; www.tlumacz-przysiegly.biz

1917060