Nic tak nie poprawia oglądalności serialu, jak śmierć jednego z głównych bohaterów. Klasyką stała się już śmierć Hanki z "M jak Miłość". Spektakularny wypadek z udziałem zabójczych kartonów tak spodobał się krwiożerczym widzom, że chcą jeszcze! Widz nasz pan, więc dostanie co chce! Po emisji odcinak z kartonami, internauci pytali "Kartony zaczęły zabijać! Pierwsza była Hanka! Kto będzie następny?" Teraz wszystko jest jasne. Już wkrótce śmierć wyruszy na serialowe żniwa. Następny w kolejce jest największy twardziel polskich seriali, czyli Rysiek z "Klanu". Scenarzyści uchylili rąbka tajemnicy i już wszystko wiemy. Rysiek zginie po nierównej walce ze szpitalnym łóżkiem. Jednak jego śmierć nie pójdzie na marne i zrobi coś, na co Hanka nie mogłaby sobie pozwolić, ze względu na rozległe obrażenia po zderzeniu z tekturowymi kartonami. Rysiek szlachetnie odda swoje narządy do transplantacji.
Co nas jeszcze czeka? Kostucha jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Teraz ostrzy kosę na Janusza z "Na Wspólnej". Tutaj też będziemy mieli spektakularny wypadek, co najmniej na miarę kartonów Hanki. Szczegóły nadal są objęte tajemnicą. Jak może zginąć Janusz? Może wjedzie w walający się po jezdni bloczek styropianu? Jedno jest pewne! Hanki i kartonów nic nie przebije!


i ty to wszystko oglądasz? flamaster zlituj się kto to jest Janusz ze Wspólnej? i kogo to obchodzi , czym ty żyjesz ?
a ktoś narzekał na poziom bloga na MMce, (nawet jeśli z przymrużeniem oka)
smutny dzień , wzruszenie po śmierci noblistki i może dlatego ale propozycja skasowania wpisu bo dzisiaj tu nie pasuje
flamaster przepraszam
jest jego (aktora) chęć (lub konieczność) odejścia z ekipy filmowej. Jednym z pierwszych takich przypadków była chyba ekranowa śmierć Olgierda, dowódcy Rudego z "Czterech pancernych i psa" - czyli Romana Wilhelmiego.
ten był zrobiony zanim dotarła wiadomość o śmierci noblistki.
Jeśli chodzi o oglądalność... Zaskoczę Cię. Nie oglądam. Zanim to napisałem, musiałem nieźle się namęczyć, żeby sprawdzić kto to jest Janusz z Na Wspólnej. O Rysiu z Klanu chyba każdy słyszał, a Hanka to już legenda... W internecie i radio tyle teraz jest o Rysiu i Januszu, że musiałem sprawdzić, co z nimi. :-)
Po Januszu z na wspólnej (kto to k...a jest?) przyjdzie czas na dr burskiego z na dobre i na złe :D
Burski ma wyjechać bo chce rozwód z Zosią :D :D
Naucz się wcześniej "gramatyka", a później się udzielaj.
maker jaki rozwód bo ja nie w temacie jestem ? kurde co to się porobiło w tym serialu ;P
A kto wi co sie łostatnio dzieje w "Modzie na sukces", bo żem przy pińćtysięcznym łodcinku wuntek straciła? Wszyscy sie dobrze miewajo? Czy ktuś bedzie umiroł przez następne sto łodcinków?
no pięknie. to jednak nie zaczęło się do hanki tylko od olgierda. na pewno wjechał rudym na gwoździa i stracił panowanie nad kierownicą. to wszystko wyjaśnia!
Burski znalazł sobie inną kobietę i ma z nią podobno dziecko i oskarża Zosię, że to ona pierwsza z tym doktorem co helikopterem lata go zdradziła.
no i żeś zdradził co sie bedzie dziać u Burskiego. Po co? sie pytom
Jak można w ogóle lubić coś takiego jak seriale, tym bardziej polskiej produkcji? Według mnie jest to strata czasu. Chociaż nie powiem, mam kilka grzeszków na sumieniu i lubię oglądać niektóre seriale amerykańskie, typu "Dr House".
czy Ty nie przesadzasz? Szkoda poetki ale żeby od razu wpis kasować? No i co ma tu poziom bloga? Czasem dobrze jest poczytać coś śmiesznego zwłaszcza z przymrużeniem oka.
House'a zarzuciłem po ciekawym wywiadzie z lekarzem, który obnażył ignorancję scenarzystów - na podstawie pierwszego lepszego odcinka wykazał, że diagnostyka robiona jest od d..y strony i to co powinno być zrobione na początku "genialny" doktor robi dopiero w drugiej części odcinka :-)
Nie wrzucaj wszystkich polskich seriali do worka z napisem "miernota" - w ostatnich latach mamy rewelacyjną produkcję "Czas honoru". Co prawda w TVP nadawany jest czwarty sezon, ale zaległości można nadrobić choćby na platformie iplex.
Myślę że inni dadzą przykłady na to, że z polskimi serialami nie jest aż tak źle jak twierdzisz
pozdrawiam
co "zagramaniczne to śliczne" taki kompleks
Jakby tak się przejmować wszystkimi nielogicznościami produkcji z USA to by człowiek w ogóle nic nie oglądał. Ja wiem że seriale typu House, Bones, Dexter to ściema, ale to nie zmienia faktu że fajnie się je ogląda chociażby. A jeśli chodzi o polskie seriale to mogę polecić np. Sforę, Pit Bulla czy Oficera.