Firma analityczna IDC w najnowszym raporcie przedstawiła światowy rynek smartfonów w IV kwartale 2011 roku i w całym 2011 roku. W minionym roku co trzeci produkowany telefon był smartfonem - na rynek trafiło prawie pół miliarda tego typu urządzeń.
W samym tylko IV kwartale sprzedano 157,8 mln smartfonów, czyli o 54,7% więcej niż w analogicznym okresie 201o roku. Liderem był Apple, który sprzedał 37 mln swoich iPhone'ów, drugi był Samsung z 36 mln urządzeń tej kategorii, a niedawny lider zestawienia - Nokia, sprzedała tylko 19,6 mln smartfonów (o 30,6% mniej niż przed rokiem).
Kolejną lokatę zajął RIM (13 mln sztuk), kanadyjski producent urządzeń BlackBerry, który podobnie jak Nokia od pewnego czasu nie potrafi nadążyć za rynkiem i jego telefonom trudno jest walczyć z bardziej multimedialną konkurencją. Pierwszą piątkę zamyka tajwański HTC z 10,2 mln sprzedanych urządzeń.
W ujęciu rocznym liderem jest Samsung, który przez ostatnie cztery kwartały sprzedał 94 mln smartfonów - o 310,5% więcej niż w 2010 roku. Samsung tylko o włos wygrał z amerykańskim Applem, który podwoił w 2011 roku swoją sprzedaż, sprzedając 93,2 mln iPhone'ów.
Nokia z prawie 23% spadkiem sprzedaży zajęła trzecią lokatę - firma sprzedała w tym segmencie 77,3 mln sztuk telefonów. RIM z 51,1 mln urządzeń BlackBerry i HTC z 43,5 mln swoich smartfonów zamykają zestawienie.
Łącznie w 2011 roku sprzedano 491,4 mln smartfonów, czyli o 61,3% więcej niż w 2010 roku (304,7 mln).


Jo mom łod kilku lat nokie 4310 i sprawdzo sie jak trza.
smartfony, mają nie tylko duży zysk, ale też fundusze na rozwój. Marzy mi się, by w Polsce też był taki rozwój techniki. Dzięki temu znalazłyby się miejsca pracy dla młodych ludzi wyjeżdżających za chlebem.