Wybierz dzielnicę
Personalizuj stronę
Poszczególne elementy tej strony możesz dostosować do swoich preferencji. Możesz zmienić ich kolejność, swobodnie przesuwając je w pionie, lub zwinąć. Po naciśnięciu tego przycisku twoje ustawienia zostaną zapisane.
Komentarze
na to samo wychodzi mądralo. komentowany materiał »
Ciasto robimy standardowe jak na każdą pizzę, ale polecam dodać do niego sporo oregano prosto z przydomowego, wiejskiego ogródka.
Potem robimy wiejski farsz! Idziemy do piwnicy gdzie czekają na nas słoiki z wiejskim keczupem, który zrobiła nam babcia ze swoich wiejskich pomidorów. Smarujemy dokładnie wyłożone na blachę ciasto babcinym wyrobem i doprawiamy go ziołami wcześniej zebranymi i wysuszonymi na wiór. Najlepsze będą wiejskie oregano, wiejska bazylia, wiejski czosnek. Następnie dodajemy resztę składników na wierzch, czyli: sypiemy wiejską kukurydzą, pokrojoną w plasterki szynkę z wiejskiej świnki, kilka pokrojonych drobno suszonych śliwek zebranych rok wcześniej w wiejskim sadzie. Całość posypujemy świeżym żółtym serem, który dostaliśmy wcześniej w podzięce od pani Wiesławy za skoszenie jej trawnika.
Wiejską pizzę pieczemy w temperaturze 180 stopni, aż się pięknie zarumieni.
Po wyjęciu zajadamy się nią z naszymi znajomymi, którzy mieszkają w mieście jednocześnie zachwalając im jakie to pięknie jest życie na wsi pod Lublinem. komentowany materiał »
dzięki! ;) komentowany materiał »
1 strona